Nowe Allegro: Podróż z przygodami
- .. » Internet » Serwisy online
- .. » Internet » Serwisy online » Serwisy aukcyjne
- zwiń
Artur Małek | 2009-05-13 08:58:37
12 maja światło dzienne ujrzała nowa wersja największego serwisu e-commerce w Polsce. Mimo, iż przygotowanie odmienionego Allegro.pl zostało poprzedzone badaniami usability, strona nie ustrzegła się błędów. Zapytani przez InternetStandard.pl eksperci, zarzucają nowej wersji m.in. brak spójnej wizji, słabą hierarchię informacji, toporność zastosowanych elementów. A w szczególności mało atrakcyjny wygląd.
Jarosław Rzepecki, Head of AI Department, Hypermedia
Piotr Jardanowski i Wojciech Chojnacki, Symetria
W przypadku serwisów takich jak Allegro.pl jakiekolwiek zmiany są bardzo trudne do wprowadzenia i wymagają wiele odwagi ze strony projektantów.
Praktycznie na samym początku można założyć, że pierwsze wrażenie wielu użytkowników będzie negatywne, co wiąże sie z obaleniem tego co znane, lubiane, akceptowane i wyuczone.
Allegro prezentując nową szatę graficzną na pewno chciało ocieplić swój surowy wygląd: cieplejsze barwy, zaokrąglenia, wiele "ładnych" elementów. Nowa szata graficzna jest zaproszeniem do wspólnej, miłej i przyjemnej "podróży" po serwisie. Niestety już po pierwszych chwilach widać, że jest to podróż z przygodami i to często trudnymi.
Zastosowano niski kontrast pomiędzy kolorem czcionek, a kolorem tła. Skutkuje to koniecznością wytężania wzroku w licznych momentach, a przy dłuższej pracy z serwisem zmęczeniem i bólem oczu.
Po opuszczeniu strony głównej na użytkownika czeka jeszcze więcej"przygód":
- w serwisie nie ma spójnej wizji, czego dowodem mogą być chociażby 3 różne rodzaje menu lewostronnego w zależności od miejsca przebywania. Użytkownik odnosi wrażenie, jakby każda część serwisu była zupełnie odrębną jednostką, tylko przypadkowo wchodzącą w skład serwisu Allegro,
- "źródłem życia" serwisu są aukcje - o czym wydają sie zapominać autorzy nowej koncepcji. Obecnie stronę prezentowania aukcji skonstruowano w sposób, który odciąga uwagę od ofert, a skupia na nawigacji i promocji Ceneo. Przy dwóch najpopularniejszych rozdzielczościach 1280x1024 i 1024 x 768 bez przewinięcia ekranu widać odpowiednio 6 i 3 licytowane przedmioty. Dodatkowo elementy nawigacyjne wydają się przyciągać więcej uwagi niż "treść" serwisu, co nie miało miejsca w poprzedniej wersji serwisu.
- wyszukiwarka, która zawsze znajdowała się tuż nad listą wyników wyszukiwania, obecnie została odsunięta przez szeroki pasek Ceneo, co utrudnia korzystanie z niej, a czasami trzeba jej po prostu od nowa szukać. Co gorsza na zarówno na belce z polem wyszukiwania, jak i pasku Ceneo znajduje się ogromna ilość zbędnego, pustego miejsca,
- dodatkowo w serwisie występują zróżnicowane komunikaty, które nie są usystematyzowane. Przykładowo zielony komunikat oznacza zarówno informację na jakiś temat, jak i wskazówkę o braku wyników wyszukiwania. Pole z wykrzyknikiem jest czasami zielone, a czasami czerwone.
Informowanie o błędach w formularzu raz jest wyraźne, centralnie zamieszczone i oznaczone kolorem czerwonym, a raz żółte wyrównane do lewej strony.
Podsumowując:
Każdy serwis musi przejść co jakiś czas zmianę, aby podążać z duchem czasu. Nasuwa się jednak pytanie, czy zmiany wprowadzone na Allegro faktycznie z tym duchem podążają. Wydaje się, że można było lepiej przemyśleć wprowadzone rozwiązania i bardziej je dopracować. Pozytywne jest to, że Allegro nie zrobiło rewolucji, co oznacza, że niezależnie od efektów prac, większość użytkowników poradzi sobie z wykonaniem wszelkich czynności, a z czasem dotrze do końca "podróży" - oby szczęśliwie.
Dominik Cymer, dyrektor kreatywny Netizens
Na plus oceniam dążenie jego autorów do znalezienia bardziej indywidualnego dla Allegro liternictwa przy jednoczesnym zachowaniu wypracowanego dotąd charakteru. W przypadku całościowej oceny layout'u minusem jest poziom jego elementów - są niewysmakowane, dość toporne, jakby wybrane z pierwszych prób graficznych. Nie chodzi o to żeby je bardziej urozmaicać ale aby idąc według obranego kierunku odnaleźć lepszą jakość. Doceniam jednak dążenie do prostoty.
Paweł Haltof, YUUX
Na nowym Allegro widać dużą zmianę w komunikacji. Na pierwszej stronie znacznie intensywniej prezentowane są produkty, a szary i pomarańczowy kolor zawładnął nagłówkami. W efekcie strona straciła miłą i miękką komunikację. Nowe heurystyki prowadzące do najbardziej znanych miejsc w portalu, stanowią raczej utrudnienie, gdyż znikają poza stroną główną. Samo główne menu wydaje się za długie i przeczy obecnym tendencjom na skracanie i grupowanie informacji. Sporym błędem menu głównego jest brak oznaczenia miejsca w serwisie, na którym przebywam. Pomimo kliknięcia w "szukaj" menu się nie zmieni.
Dla użytkowników odwiedzających Allegro kluczowe są "małe" funkcjonalności, które usprawniają drogę odnajdywania produktu do zakupu. Użyteczne elementy serwisu to przeglądanie widoku kafelków i sortowania oraz zakładki "kup teraz" i aukcji. Pewnym dyskomfortem jest dostępność stopki, która zanika na podstronach, jako rozwijane menu, a na stronie głównej jest rozwinięta.
Zmiany w panelach dla zalogowanych użytkowników były koniecznością, gdyż poprzednie nie spełniały swojej funkcji nawigacyjnej. Obecne zakładki są znacznie czytelniejsze i łatwiejsze w użyciu. Wydaje mi się, że same użyteczności poszły w dobrym kierunku, choć ich wizualizacja jest za słaba. Brak w niej wyrazistej komunikacji i skupienia się na zawartości zamiast na nagłówkach sekcji. Brakuje mi też skupienia się na takich funkcjach, które prezentują tylko najpopularniejsze elementy z menu czy najpopularniejsze funkcje. W Allegro wszystko mamy zaprezentowane jednocześnie, bez hierarchii i ukrywania mało używanych elementów.
Zdecydowanie zabrakło mi silniejszego hierarchizowania informacji. Niektóre są przecież kluczowe - jak np. aktualna cena i czas do końca aukcji. Wszystkie interfejsy pozostały właściwie niezmienione. Nadal są zawieszone w tabelkach. Przyszłość interfejsu Allegro wzorowałbym na Google Analitics, gdzie już na pierwszy rzut oka widać istotne elementy statystyk i najistotniejsze dane.
Ocena:
Twoja ocena:
Komentarze (25)
Usability to chyba również badanie dostępności strony np. dla osób niewidomych. Tymczasem w nowej wersji strony zniknęła mi informacja czytana przez screenreader czy cena przedmiotu na liscie to Kup Teraz! czy licytacja co jest dość uciążliwe bo muszę teraz wchodzic w każdą aukcję by to sprawdzić. Nie popisali się projektanci oj nie popisali!!!
Zobaczcie jak ta strona (Internet Standard) jest brzydka, layout nie zmieniany od jakichś 7 lat. Tak samo IDG. Niby portale o IT a strony mają "przedpotopowe". Menu fatalne, układ informacji fatalny, grafiki okropne. Zróbcie coś z tym, bo naprawdę niemiło się na to patrzy. Do IDG się już jakoś przyzwyczaiłem, ponieważ bywam tam codziennie (chociaż jest naprawdę brzydkie, to informację są rzetelne - to mnie przy nich trzyma), ale jak wszedłem tutaj to aż mnie odrzuciło! Niby nazwa "Internet Standard", a 320 błędów w walidatorze HTML W3C!!! I jeszcze ta grafika... Naprawdę pójdźcie w ślady czołowych polskich portali (np. Onet.pl) i zmieńcie ten layout.
Allegro założyło, ze każdy allegrowicz jest niedowidzący lub ma problemy ze wzrokiem, bo rozmiar nowego portalu nie mieści się na ekranie. Menu, paski i upiększacze zajmują niepotrzebnie miejsce i zasłaniają to co jest najważniejsze AUKCJE I PRODUKTY. W panelu sprzedaży także boczny pasek zajmuje 1/3 ekranu, co utrudnia nawigację
Wczoraj wszedłem na allegro i mnie zamurowało, strona wygląda jak kiepski szablon. Może to kwestia przyzwyczajenia, ale było by wskazane, aby użytkownik mógł się przełączyć na stary wygląd. Tłumaczenie że więsze czcionki są ukłonem w stronę starszych osób jest zwyczajnei głupie, można to było załatwić inaczej. Czekam na zmianę tego koszmarka.
reklama
Polecane
Prezentujemy raport eCommerce 2011
To piąta edycja naszego raportu. Prezentujemy w nim wyniki naszego - przeprowadzanego do trzech lat - badania polskich sklepów internetowych. W tym roku publikujemy także wyniki innego projektu - zebranych przez Sare opinii użytkowników poczty...
To piąta edycja naszego raportu. Prezentujemy w nim wyniki naszego - przeprowadzanego do trzech lat - badania polskich sklepów internetowych. W tym roku publikujemy także wyniki innego projektu - zebranych przez Sare opinii użytkowników poczty...
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A.
04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12
tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88
04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12
tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88