Ruszył nowy Epuls.pl, ale nie do końca

Wewnętrzna platforma handlowa ("zarabiaj hajs"), nowe możliwości reklamowania się (inspirowane AdWords i AdSense) oraz zarabiania wewnętrznej waluty (tzw. pulsary), nowe logo, przebudowane profile użytkowników i zmieniony layout serwisu - oto niektóre z nowości, które niesie odmieniony Epuls.pl. Jak dowiedział się InternetStandard, oficjalny start serwisu planowany był dopiero na piątek, ale z przyczyn technicznych właściciele Epuls.pl byli zmuszeni uruchomić serwis już dziś.

W trakcie pięciu miesięcy nad projektem pracowało kilka zespołów roboczych, a poszczególne elementy nowego portalu testowało łącznie kilkuset wybranych użytkowników Epuls.pl. W efekcie powstał prawie całkowicie nowy serwis społecznościowy.

- "To największy i najtrudniejszy projekt w całej historii Epulsa. Przy tak olbrzymiej skali zmian najbardziej ryzykowne jest to jak zareagują użytkownicy" - mówi Marcin Szeląg, product manager serwisu.

Wraz z logo całkowicie zmieniono layout serwisu. Nowa szata graficzna ma lepiej korespondować z charakterem Epulsa i oddawać jego "dynamiczny charakter i ostry, młodzieżowy styl", jak czytamy informacji prasowej. Niektóre sekcje serwisu zostały zmienione, inne połączone (jak "Rozrywka", która łączy rozproszone do tej pory miejsca serwisu poświęcone zabawie).



Największe zmiany zaszły w profilach użytkowników, które stanowią jego stronę domową na Epulsie.

"Będzie ostrzej i miejscami kontrowersyjnie"

Zmiany dokonane w Epulsie mają wymiar nie tylko wizualny i funkcjonalny, ale dotyczą również charakteru serwisu. Nowy Epuls chce się mocniej zaznaczyć na internetowej scenie adresowanej do młodego, nastoletniego użytkownika. Nowa polityka serwisu zakłada silniejsze wspieranie młodzieżowych inicjatyw, więcej miejsca będzie poświęcone na młodzieżowe trendy i na to co najbardziej wpływa na życie nastolatków. Już teraz serwis współpracuje z organizacją Ponton zajmującą się edukacją seksualną, wspiera wysiłki muzyczne młodych ludzi i angażuje się na scenie hip-hopowej, współpracuje z grupą gdańskich graficiarzy czy organizuje imprezy użytkowników.

"Będzie dynamiczniej i nowocześniej, będzie ostrzej i miejscami kontrowersyjnie. Nie będziemy przekraczać pewnych granic i nie puścimy spraw na żywioł, ale przestaniemy być grzeczni. To społeczność nastolatków i taki ma mieć charakter. Chcemy sprawić, żeby epuls nie miał w swoim segmencie alternatywy" - dodaje Michał Dyrda, odpowiadający za marketing serwisu.

Rock'ad'Roll na czas dekoniunktury

Większość przychodów serwisu Epuls nie pochodzi z reklam lecz od użytkowników, którzy wykupuja wirtualną walutę - pulsary. Jak chwalą się przedstawiciele serwisu, daje to Epulsowi stabilną sytuację, również w czasach dekoniunktury. Epuls wprowadza nowości także i w tym zakresie. Wraz z nową wersją serwisu użytkownicy otrzymają możliwość korzystania z usługi o nazwie Rock'ad'Roll.

Czym jest Rock'ad'Roll? To system reklamy kontekstowej wewnątrz serwisu Epuls, połączenie programu zarobkowego i reklamowego inspirowane AdWords i AdSense. W przeciwieństwie do innych społeczności, np. takich jak Facebook, reklama nie kieruje do zewnętrznych reklamodawców lecz skupia się na użytkownikach Epulsa. Pełna prezentacja programu Rock'ad'Roll nastąpi pod koniec czerwca.

Przygotowani na protesty

Rzeczą, która nieodłącznie już chyba wiążę się ze zmianą wyglądu serwisu społecznościowego są protesty jego użytkowników. Sytuacja taka miała miejsce, gdy zmieniał się np. amerykański Facebook, czy też ostatnio gdy kolejną wersję strony ("v3") zaprezentowało Grono.net. Protesty zdarzają się cały czas na Nasza-Klasa.pl - wystarczy, że serwis wprowadzi choćby nową funkcjonalność związaną z ocenianiem zdjęć.

- "Doskonale widzieliśmy co spotkało Facebooka czy naszych polskich konkurentów i dlatego bardzo poważnie podeszliśmy do współpracy z najaktywniejszymi epulsowiczami. Wybrana grupa beta testerów była zarazem grupą recenzentów. To znacznie wydłużyło terminarz, ale wierzę, że dzięki temu unikniemy wpadki jaką zaliczyły inne społeczności, które wprowadziły zmiany bez oglądania się na swoich użytkowników" - mówi Marcin Szeląg, product manager serwisu.

Mimo przeprowadzonych testów, nowy Epuls nie uniknął głosów niezadowolenia. Należy jednak przyznać, że liczba osób, które wyrażają swoją dezaprobatę na wewnętrznym forum serwisu jest dużo mniejsza, od liczby niezadowolonych użytkowników Grono.net "v3".

Wcześniej niż zakładano (AKTUALIZACJA)

Nowa wersja Epuls została jak narazie przerobiona tylko w 20-30 procentach i na niektórych stronach widać jeszcze elementy "starego" Epulsa (wygląd i funkcjonalności). - Podeszliśmy do tematu ostrożnie. Nie chcieliśmy przerabiać na raz wszystkiego, ale powoli, kawałek po kawałku, zmieniając funkcjonalności, wprowadzając nowy wygląd serwisu. Najprawdopodobniej do końca roku będzie trwała aktualizacja całej platformy Epuls 9. - mówi nam Marcin Szeląg. Jak dowiedział się InternetStandard, oficjalny start serwisu planowany był dopiero na piątek, ale z przyczyn technicznych właściciele Epuls.pl byli zmuszeni uruchomić serwis już dziś.

Przez okres około dwóch tygodni wersja beta Epuls.pl dostępna była tylko dla wybranej grupy użytkowników Epuls.pl (1000 osób), jednak z przyczyn od autorów serwisu niezależnych, do zamkniętej wersji mogły uzyskać dostęp osoby nie będące testerami - "Jednak coś się "przewróciło" i każdy mógł zobaczyć jak wygląda serwis po zmianach. Właśnie dlatego wystartowaliśmy dzisiaj" - mówi M. Szeląg.

Marka Epuls należy do firmy Pixelate Ventures mającej w swoim portfolio także serwis Stylio.pl i Story.pl. W październiku ubiegłego roku firma Pixelate Ventures została kupiona przez wydawnictwo G+J Polska, będące częścią największej grupy wydawczej w Europie.

Aktualizacja: 06 maja 2009 17:46
Po co zmieniać Epuls?

Epuls, jako jeden z najstarszych serwisów społecznościowych, nie został przebudowany od początku istnienia - czyli od 2003 roku. Zmiany, które były w tym okresie wprowadzane można raczej określić jako kosmetyczne.

Przed zmianą całej filozofii, czyli tego, gdzie serwis ma zmierzać, postanowiliśmy zmienić całą platformę. Czyli oprócz widocznych gołym okiem elementów, wprowadziliśmy także nową platformę technologiczną.

Jakie nowe funkcjonalności otrzymał użytkownik?

Dotychczas "customizacja" profilu odobywała się w sposób dosyć archaiczny, gdyż zmiany wprowadzane w wyglądzie wprowadzane były za pomocą kodu HTML. Dlatego nie radzili sobie z tym mniej zaawansowani użytkownicy.

W tym momencie mogę powiedzieć, że edytor profilu, czy też funkcje edycji profilu są najbardziej rozwinięte spośród wszystkich społeczności, które widziałem w Polsce. Użytkownik w zależności od tego, jaki typ konta posiada, może zmodyfikować każdą część profilu.

Dążyliśmy do tego, aby każdy profil był w stu procentach inny. Zamierzamy dać użytkownikom możliwość sprzedaży własnych schematów w ramach społeczności. Graficy będą mogli sprzedawać swoje schematy użytkownikom, który są mniej uzdolnieni.

Domyślam się, że takie transakcje pomiędzy epulsowiczami już wcześniej miały miejsce. Czy teraz stworzycie bardziej sformalizowany proces sprzedaży?

Tak, odbywało się to będzie na platformie handlowej. Każdy sprzedawca będzie mógł tam ustalić cenę, jaką będzie chciał uzyskać za stworzony przez siebie schemat. Co więcej transakcje będą bezpieczne, ponieważ w pełni zautomatyzowane. Kupujący będzie autoryzowany, a środki automatycznie pobierane z jego konta i przelewane na konto sprzedającego. Jest to innowacja, której także nigdzie raczej nie ma.

Mówiąc o środkach ma Pan na myśli polski złoty, czy wirtualną walutę - pulsary?

Wszystko na Epulsie dostępne jest za Pulsary. Do tej pory wiele rzeczy można było kupić także SMS’em, ale dążymy do tego, aby każdy typ usługi był kupowany za pulsary. Natomiast każdy użytkownik może doładować swoje konto za pomocą SMS’a.

Czemu staracie się tak bardzo odejść od rzeczywistej waluty na rzecz pulsarów?

Odpowiedz jest bardzo prosta. Widzimy jak nasza wirtualna ekonomia się rozwija oraz że dla większości naszych użytkowników będzie łatwiej, jeżeli będą mogli płacić za nasze usługi przy pomocy jednej waluty. Chodzi tu np. o sprzedaż reklam klubowych, tworzenie jakiejś innej grafiki, logotypów do klubów. Tego jest cała masa. Użytkownicy coraz bardziej wykorzystują stworzony przez nas system do zarabiania wewnątrz społeczności.

Wracając jeszcze do platformy handlowej, rozumiem, że zostanie wydzielone specjalne miejsce na serwisie?

Będziemy rozwijać działkę "zarabiaj hajs". Jeżeli użytkownik ma określone zdolności bądź umiejętności, będzie mógł zarobić na serwisie: tworząc grafikę, udostępniając swój profil innym osobom pod kontem reklamowym. To wszystko będzie zamykało się w haśle "zarabiaj hajs".

A funkcja “Rock'ad'Roll?

Na tym etapie nie chciałbym się jeszcze rozdrabniać jak ma to wszystko działać - luch powinien mieć miejsce w przeciągu najbliższych tygodni. Jedyne, co mogę powiedzieć to, że będzie opcja zewnętrzna i wewnętrzna. Każdy, kto będzie chciał skorzystać z tego systemu, wystarczy że założy sobie konto i będzie mógł reklamować rzeczy wewnątrz serwisu jak i z poza serwisu. Czyli np. ktoś, kto posiada jakieś fajne forum poza Epulsem, będzie mógł je reklamować w bardzo prosty sposób.

To jest dosyć ciekawe, bo z tego, co dotychczas sobie powiedzieliśmy wynika, że robicie sobie wewnętrzny Adsense i małą platformę Allegro.

Tak można powiedzieć, że zmierzamy w tym kierunku.

Czyli jeszcze bardziej integrujecie społeczność wewnątrz serwisu, tworząc taki "mały internet".

Generalnie, jeżeli chodzi o Epuls i jego pozycjonowanie w sieci, to nastawiliśmy się na młodszych użytkowników. Z czasem to się zmieniało, bo na samym początku Epuls był wykorzystywany przez trochę starszy target. Powiedzmy w granicach 19-18 lat. Teraz natomiast widzimy, ze granica wiekowa znowu się obniżyła i że ten typ użytkownika ma zupełnie inne potrzeby oraz zupełnie inaczej postrzega internet oraz czego innego w tym internecie szuka.

Dlatego raczej nie nastawiamy się na konkurencję z istniejącymi serwisami typu Fotka.pl, Grono.net czy Nasza-Klasa. Choć na tej ostatniej teraz jest każdy, więc również i 10-latki. Natomiast bezpośredniej konkurencji nie widzimy. Sami tworzymy tę nisze użytkowników młodych, którzy szukają zabawy, "fanu" - czegoś innego w serwisach społecznościowych.

Czy to jest nowa strategia dotarcia do użytkownika i walki o target?

Jest to część tej strategii. To, w którą stronę zmierza cały Epuls ujawnimy troszkę później. Póki co nie chcemy zabijać całego lunchu nowymi informacjami, bo tego jest zbyt dużo. Powiem tyle, że Epuls będzie pojawiał się coraz częściej w różnych mediach i w różnych miejscach.

Jakie są nowe funkcje związane z reklamą. Chodzi mi o produkt reklamowy.

Staramy się przeforsować model niestandardowy. Jest to dosyć ciężkie - jak wiadomo reklama w społecznościach sprzedaje się "jako tako". Niestety branża nie jest jeszcze przekonana, że produkt niestandardowy to nie znaczy Double Billboard czy Triple Billboard.

Reklama w serwisie społecznościowym to coś innego, polegającego bardziej na zasadzie komunikacji z użytkownikiem. Tutaj chcemy wykorzystać potencjał klubów i liderów opinii, których jest na Epulsie sporo.

Mamy cos takiego jak "puls", czyli punkty przyznawane za aktywność użytkowników. Dzięki temu mamy ranking najbardziej aktywnych użytkowników i jesteśmy w stanie dosyć dobrze selekcjonować tych userów , którzy są aktywni w danych grupach. Jeżeli np. przychodzi do nas klient typu Nike, czy też inna firma odzieżowa, to wiemy, do których użytkowników dotrzeć, żeby ten Nike był w serwisie obecny, ale nie traktowany jako typowy produkt reklamowy.

Jeżeli chodzi o profil i produkty reklamowy, chcemy udostępnić platformę dla reklamodawców. Jeżeli będą mieli oni super fajne widgety, gagety to jak najbardziej będzie je można prezentować użytkownikom, który będą je mogli umieścić na profilach.
Dołącz do dyskusji
Bądź pierwszy i zostaw komentarz.