Nowy konkurent iPhone`a wart 170 USD?

Z analiz firmy iSuppli wynika, że koszt komponentów i produkcji jednego egzemplarza Palm Pre wynosi niewiele ponad 170 USD. To mniej niż w przypadku najnowszych urządzeń firm Apple i Research In Motion.

Całkowity koszt wyprodukowania jednego terminala Palm Pre oszacowano na 170,02 USD. Większość tej kwoty stanowi wartość komponentów sprzętowych - 137,83 USD. Kolejne 22,61 USD to szacunkowa wartość oprogramowania, które ma być domyślnie instalowane na nowym terminalu Palm. Koszty montażu oszacowano na 9,58 USD. Szacunki, które oparto na średnich cenach komponentów z drugiego kwartału br., nie uwzględniają m.in. kosztów dystrybucji i marketingu. Zdaniem analityków rynkowa cena nowego terminala Palm Pre będzie oscylować w granicach 300 USD. Z wcześniejszych analiz firmy iSuppli wynika, że koszt wyprodukowania jednego iPhone`a to 173 USD, zaś BlackBerry Storm - 30 USD więcej. Urządzenie, które najprawdopodobniej będzie konkurować przede wszystkim z telefonem firmy Apple, trafi na rynek amerykański w drugiej połowie roku.

Najdroższym podzespołem nowego terminala będzie najprawdopodobniej ekran dotykowy. Jego szacunkowa wartość to 39,51 USD, co stanowi 23,2 proc. kosztów wyprodukowania całego urządzenia. Z opublikowanego raportu wynika, że wyprodukowany w technologii TFT-LCD ekran dotykowy o rozdzielczości 320 x 480 pikseli będzie mógł wyświetlać obraz w 16 mln kolorów. Wedle niepotwierdzonych doniesień będzie również wykorzystywać technologię wielodotyku. Warto dodać, że w przypadku BlackBerry Storm najdroższym komponentem jest Qualcomm MSM7600 (ok. 35 USD), a najbardziej kosztownym podzespołem iPhone`a jest wbudowana pamięć (jej wartość to ok. 23 USD). Różnice te mogą po części wynikać m.in. z różnic kursowych i zmian cen rynkowych. Analitycy iSuppli do najdroższych podzespołów Palm Pre zaliczyli również: wbudowany układ pamięci o pojemności 8GB (15,96 USD), dwuzakresowy interfejs CDMA EVDO (15,41 USD) oraz moduł aparatu cyfrowego (12,39 USD).

Czytaj też:

Palm sprzedaje mniej

Firmowe kłopoty z mobilnością

Zyski Nokii o 90 proc. w dół

Dołącz do dyskusji
Bądź pierwszy i zostaw komentarz.