Wyścig zbrojeń trwa: Agora przejmuje sfd.pl

Bożena Jaskowska | 2009-04-30 16:41:00
Coraz częściej, najważniejsi rynkowi gracze funkcjonują w bazach "Whois" jako właściciele domen, pod którymi działają popularne serwisy. Oficjalnie mówi się o nawiązaniu strategicznej współpracy. Nieoficjalnie wszyscy wiemy, że walka toczy się o cenne punkty zasięgowe w rankingu najpopularniejszych witryn w Megapanelu PBI/Gemius, które bezpośrednio przekładają się na potencjał reklamowy witryny, a więc i na pieniądze. Niedawno Interia weszła w posiadanie chomikuj.pl, dwa tygodnie wcześniej Agora została właścicielem domeny sfd.pl.


"Portale internetowe szykują się do przejęć" - brzmi tytuł opublikowanego niedawno na łamach "Gazety Prawnej" artykułu. Wszystko wskazuje na to, iż wyścig zbrojeń się rozpoczął i że portale - jakkolwiek nie tłumaczyłyby swoich intencji - dokonując korzystnych dla siebie umów z popularnymi witrynami zwiększają zasięg i walczą o cenne miejsca w rankingu.

I tak i nie

Zawieranie odpowiednich umów w celu przejmowania ruchu ma oczywiście swoje zalety: szybkość (dziś umowa a jutro, tj. za 3 miesiące, upragniony zasięg), większy potencjał reklamowy, możliwość synergii pomiędzy serwisami. Są również i wady. Jaką można mieć bowiem pewność, że druga strona skuszona inną, bardziej korzystną ofertą nie zrezygnuje z umowy, lub zacznie dyktować własne warunki (oczywiście zakładając, że umowa jej na to pozwoli)? Albo, że suma wyłożona na realizację współpracy okazała się zbyt wysoka w porównaniu do uzyskanych efektów? Budowanie własnych serwisów, mimo iż długotrwałe i pracochłonne, wydaje się być strategią pewniejszą i bardziej stabilną - szczególnie w obecnym okresie.

Czy kupowanie zasięgu jest fair? W Polsce od wielu lat praktykowane są różne formy współpracy. Na podobnych zasadach, jak my z SFD, współpracuje na przykład od bardzo dawna o2.pl z Kurnik.pl. Istotne jest to, co taka współpraca za sobą pociąga. W naszym przypadku wszystkie partnerstwa zakładają współpracę promocyjną, reklamową, a także nowe, wspólne przedsięwzięcia - mówi Maciej Wicha.

Czekamy teraz na ruch o2.pl. Chyba że Allegro czujące oddech konkurencji na plecach również nie powiedziało jeszcze ostatniego słowa w zakresie przejmowania ruchu z innych witryn.

Michał Brański, członek zarządu o2.pl
<b>Jaki jest / będzie Wasz ruch?</b>

Nastawiamy się na budowanie wartości rezydualnych, trwałych. Wolimy te same środki, które rywale płacą w postaci "renty" afiliowanym serwisom, przeznaczyć na teamy programistyczne, na wytworzenie wartości, która zostanie w firmie w postaci użytkowników, technologii i doświadczenia.
Jesteśmy wtedy w pełni decydentami w kwestiach kierunku rozwoju i - co niebagatelne - sposobów monetyzowania serwisu, ze szczególnym uwzględnieniem sprzedaży reklamy.
Nie będziemy kupować i "wypożyczać" ruchu w najbliższych latach. Dotyczy to zarówno działań poprzez Google'a, jak i poprzez przyłączenia serwisów.

<b>Co Pan sądzi na temat zawierania tego typu umów? W dalszym ciągu realizowana jest przecież współpraca o2.pl z serwisem Kurnik.pl (900 tys. real users). </b>

Wszystko zależy od tego, jaka jest struktura takiej umowy. Na ile daną witrynę integrujemy z portalem, na ile możemy dysponować przestrzenią reklamową. Mamy wieloletnią umowę z Kurnik.pl, który z uwagi na bliskie relacje z właścicielem Markiem Futregą traktujemy na równi z własnymi serwisami i z której jesteśmy zadowoleni.


Patryk Tryzubiak, PR Manager w Grupie Allegro
Temat zasięgu w badaniach Gemius nie jest dla nas tak kluczowy jak dla wymienianych w tekście firm. Powód jest prosty - największa platforma handlowa w tym kraju, czyli Allegro.pl nie sprzedaje powierzchni reklamowej. A co za tym idzie nie jest to kierunek atrakcyjny dla nas. W naszym biznesie liczy się transakcyjność. A tę budujemy innymi mechanizmami.

Nie będziemy więc konkurować tymi metodami z pozostałymi serwisami czy portalami.


Ocena:
Twoja ocena:
Komentarze (11)
2009-05-05 09:45:51
Jurek
Jak nisko trzeba upaść żeby wciągać pod swoje skrzydła czysto pirackie serwisy, takie jak chomikuj, sfd to inna bajka, wygląda wprawdzie szpetnie, ale nie bazuje na piractwie.
2009-05-02 20:23:11
anonim
taka tranzakcja kosztuje miliony i tego nikt nie będzie ukrywac - to jest powszechnie wiadome - ele nie slyszałem żeby ktoś to przedstawiał oficjalnie - tak jak jest to w tym artykule gratulacje za odwagę linka przeslę zainteresowanym znajomym na gg w przeglądarce myślę że będzie dobra dyskusja zarowno ze znajomymi jak i w komentarzech powodzenia
2009-05-01 12:57:36
koksiaż
nieprafda! a tak serio to jestem ciekaw czy ograniczą reklamy na tym forum - w tej chwili nawet z addblockiem i noscriptem ciężko cos zobaczyc
2009-05-01 12:08:29
sfefef
Czy sfd to jest to forum dla koksiarzy z rekordową liczbą ortów na wypowiedź?
2009-05-01 10:20:34
kab00m
z zrodla w Agorze wiem, ze placa im 5tys pln miesiecznie za dzierzawe. tak wiec na cukierki i wycieczke do lazienek starczy...
2009-05-01 09:52:39
aule
Misio, o niby dlaczego mieliby dostać kasę? Jeśli robią/robili to z własnej nieprzymuszonej woli i zgodzili się to robić charytatywnie? Równie dobrze można by napisać, że kasą należy się podzielić ze wszystkimi, którzy pisali posty na forum. Swoją drogą ciekawe za ile poszło sfd.pl i czy poszło wraz z innymi forami(serwisami)?
2009-04-30 22:57:23
Anik
figę z makiem zobaczą, a towarzystwo się wybuduje pewnie, jak zwykle
2009-04-30 22:52:41
Misio
A czy DARMOWI moderatorzy którzy stworzyli SFD coś dostaną z tej kasy??? Podobno NIC, a to chyba oni powinni zarobić na tym najwięcej. Mylę się? Chyba właściciele SFD przewidują podział kasy z tymi którzy tworzą tę forum. To chyba sprawiedliwe. AGORA pewnie dała im dużo kasy
2009-04-30 18:17:50
yyy
@neo "Rada badania Megapanel powinna zareagowac i zmienic ten sposob naliczania ruchu..." PBI należy m.in. do portali, zatem jak to sobie wyobrażasz? Zasady tworzą sami zainteresowani, więc nic się nie zmieni niestety.
2009-04-30 17:48:51
Marucins
"Nieoficjalnie wszyscy wiemy, że walka toczy się o cenne punkty zasięgowe w rankingu najpopularniejszych witryn w Megapanelu PBI/Gemius, które bezpośrednio przekładają się na potencjał reklamowy witryny, a więc i na pieniądze." Ja tgo nie wiedziałem ale mimo tego żyję w pełni i dostatku. Megapanel PBI/Gemius kolejna niewiadoma :)
2009-04-30 17:04:24
neo
Rada badania Megapanel powinna zareagowac i zmienic ten sposob naliczania ruchu. Jesli tego nie zrobi za chwile w Polsce powstanie gielda handlu wpisami whois a portale beda dzierzawic nic nie warte domeny z duzym ruchem tylko dla poprawy zasiegu. Jak sie to ma do badania popularnosci? To raczej badanie kto ma wiecej kasy na domeny.

reklama
Polecane
Subskrypcje
Prezentujemy raport eCommerce 2011
To piąta edycja naszego raportu. Prezentujemy w nim wyniki naszego - przeprowadzanego do trzech lat - badania polskich sklepów internetowych. W tym roku publikujemy także wyniki innego projektu - zebranych przez Sare opinii użytkowników poczty...
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A.
04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12
tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88