Likwidacja polskiego oddziału MySpace
TAGI:
Myspace
Bożena Jaskowska | 2009-03-12 12:02:50
Zarząd MySpace International podjął decyzję o likwidacji polskiego oddziału serwisu i zdecydował, że pracami kierować będzie oddział w Berlinie.
9 marca polskie biuro międzynarodowego serwisu społecznościowego MySpace zostało zamknięte. Obowiązki jego pracowników, w tym byłej szefowej MySpace Polska - Izabeli Pasterz, od początku kwietnia przejmie oddział w Berlinie.
Decyzja podjęta przez szefów MySpace International tłumaczona jest centralizacją usług i przenoszenia jej w obszary, w których charakteryzuje się najbardziej dynamicznym wzrostem. Nie bez znaczenia są oczywiście względy oszczędnościowe wynikające z obecnej sytuacji spowolnienia gospodarczego.
Nie mamy wyjścia musimy pogodzić się z decyzją Zarządu firmy - powiedziała w rozmowie z Internet Standard Izabela Pasterz. Uważam jednak, że nasze działania, realizowane na wielu płaszczyznach onlinowo-offlinowych, świadczą, że wykonaliśmy naprawdę dobrą robotę. Nauczyliśmy polskich muzyków jak korzystać z MySpace i jak umiejętnie za jego pośrednictwem promować własną twórczość oraz zdobywać fanów. Działaliśmy tylko 4 miesiące - nie każdy regionalny oddział MySpace może pochwalić się podobnymi wynikami.
Co takiego zrobiło MySpace dla polskiej muzyki? Jako pierwszy serwis o profilu muzycznym mieliśmy własną scenę na Off Festiwalu, tylko użytkownicy MySpace uczestniczyli w konkursie na remix piosenki Fisz&Emadego, którego zwycięzca trafi na płytę wydaną przez artystów, podobnie z Cool Kids of Death. To u nas DJe ścigali się w konkursie o występ na rynku w Krakowie podczas Sylwestra, to na MySpace fotograficy z 5 krajów mogą wygrać indywidualną wystawę w trakcie Miesiąca Fotografii w Krakowie, przykładów mogę mnożyć w nieskończoność, żałuję tylko że nie możemy dokończyć tego co mieliśmy zaplanowane - wylicza była szefowa MySpace Polska.
Rzut oka na wyniki Megapanelu PBI/Gemius z września 2008 r. (a więc przed otwarciem oddziału polskiego), kiedy serwis przyciął 850 tys. użytkowników i grudnia 2008 (960 tys. real users) pozwala zauważyć wzrost popularności MySpace wśród polskich internautów.
Pojawiającym najczęściej się w obiegowej opinii wytłumaczeniem zamknięcia polskiego oddziału MySpace, jest nie sprostanie wyzwaniu jakie postawiła serwisowi Nasza-Klasa (8,4 mln real users wg grudniowego Megapanelu PBI/Gemius).
Nie zgadzam się z tak postawioną tezą - mówi Izabela Pasterz. Nigdy, i od samego początku zawsze to podkreślaliśmy, nie było naszym celem konkurowanie z NK, to nie nasz target. Mieliśmy przede wszystkim wykorzystywać społecznościowa siłę do promowania muzyki i uważam, że jako 4-osobowy oddział regionalny działający oficjalnie zaledwie od 22 października wywiązaliśmy się z tego zadania bardzo dobrze. Wierzę że daliśmy solidne podstawy pod rozwój tego serwisu i najważniejsze, pokazaliśmy użytkownikom i artystom jak wykorzystać potencjał MySpace.
Czy rozpoczęte działania, imprezy i cykliczne eventy związane z promowaniem polskich artystów w MySpace będą kontynuowane? Wierzę, że tak - mówi Izabela Pasterz. Oddział w Berlinie ma świetny i prężny zespół, który powinien zagwarantować odpowiednie wsparcie lokalnym inicjatywom.
Polski oddział Myspace podzielił losy zamkniętego w ubiegłym roku oddziału holenderskiego, a także zlikwidowanej miesiąc temu filii koreańskiej.
Decyzja podjęta przez szefów MySpace International tłumaczona jest centralizacją usług i przenoszenia jej w obszary, w których charakteryzuje się najbardziej dynamicznym wzrostem. Nie bez znaczenia są oczywiście względy oszczędnościowe wynikające z obecnej sytuacji spowolnienia gospodarczego.
Nie mamy wyjścia musimy pogodzić się z decyzją Zarządu firmy - powiedziała w rozmowie z Internet Standard Izabela Pasterz. Uważam jednak, że nasze działania, realizowane na wielu płaszczyznach onlinowo-offlinowych, świadczą, że wykonaliśmy naprawdę dobrą robotę. Nauczyliśmy polskich muzyków jak korzystać z MySpace i jak umiejętnie za jego pośrednictwem promować własną twórczość oraz zdobywać fanów. Działaliśmy tylko 4 miesiące - nie każdy regionalny oddział MySpace może pochwalić się podobnymi wynikami.
Co takiego zrobiło MySpace dla polskiej muzyki? Jako pierwszy serwis o profilu muzycznym mieliśmy własną scenę na Off Festiwalu, tylko użytkownicy MySpace uczestniczyli w konkursie na remix piosenki Fisz&Emadego, którego zwycięzca trafi na płytę wydaną przez artystów, podobnie z Cool Kids of Death. To u nas DJe ścigali się w konkursie o występ na rynku w Krakowie podczas Sylwestra, to na MySpace fotograficy z 5 krajów mogą wygrać indywidualną wystawę w trakcie Miesiąca Fotografii w Krakowie, przykładów mogę mnożyć w nieskończoność, żałuję tylko że nie możemy dokończyć tego co mieliśmy zaplanowane - wylicza była szefowa MySpace Polska.
Rzut oka na wyniki Megapanelu PBI/Gemius z września 2008 r. (a więc przed otwarciem oddziału polskiego), kiedy serwis przyciął 850 tys. użytkowników i grudnia 2008 (960 tys. real users) pozwala zauważyć wzrost popularności MySpace wśród polskich internautów.
Pojawiającym najczęściej się w obiegowej opinii wytłumaczeniem zamknięcia polskiego oddziału MySpace, jest nie sprostanie wyzwaniu jakie postawiła serwisowi Nasza-Klasa (8,4 mln real users wg grudniowego Megapanelu PBI/Gemius).
Nie zgadzam się z tak postawioną tezą - mówi Izabela Pasterz. Nigdy, i od samego początku zawsze to podkreślaliśmy, nie było naszym celem konkurowanie z NK, to nie nasz target. Mieliśmy przede wszystkim wykorzystywać społecznościowa siłę do promowania muzyki i uważam, że jako 4-osobowy oddział regionalny działający oficjalnie zaledwie od 22 października wywiązaliśmy się z tego zadania bardzo dobrze. Wierzę że daliśmy solidne podstawy pod rozwój tego serwisu i najważniejsze, pokazaliśmy użytkownikom i artystom jak wykorzystać potencjał MySpace.
Czy rozpoczęte działania, imprezy i cykliczne eventy związane z promowaniem polskich artystów w MySpace będą kontynuowane? Wierzę, że tak - mówi Izabela Pasterz. Oddział w Berlinie ma świetny i prężny zespół, który powinien zagwarantować odpowiednie wsparcie lokalnym inicjatywom.
Polski oddział Myspace podzielił losy zamkniętego w ubiegłym roku oddziału holenderskiego, a także zlikwidowanej miesiąc temu filii koreańskiej.
Ocena:
Twoja ocena:
Komentarze (12)
@calamity
to że tną koszty to chyba nie podlega dyskusji;-)
A co do targetu - to można przecież napisać grupa docelowa - jest ładnie i po polsku.
Żenujące są wypowiedzi w których ludzie epatują: "sajtami, difultamu, disajnami, etc."
używanie takich zwrotów nie świadczy o profesjonalizmie (wbrew pozorom). Osobiście bardziej cenię osoby, które sa w stanie wykrzesać z siebie coś po polsku. Prosze nie odnosić mojego komentarza tylko i wyłącznie do tego artykułu. To był pretekst do napisania kilku słów na temat ogólnej tendencji.
Czytając branżowy portal, prosiaczki, i uważając się za osoby kompetentne w sprawie sensowności utzrymywania oddziałów serwisu na calym świecie - nadal nie możecie przełknąć "targetu"?
Chyba nie wszyscy komentując, przeczytali dokladnie tekst : Myspace redukuje koszty i tyle.
polscy muzycy kobieto korzystali z myspace zanim dowiedziałaś się że taki serwis wogóle istnieje więc po co pleciesz bzdury???????nie dałaś rady to was zwalniają...co zrobiłaś przez ten czas by promowac portal?NIC
target to typowo kretyńskie określenie ludzików myślących że są super i wogóle biznesmeny......
Polski MySpace działał tak naprawdę od maja więc znacznie dłużnej niż 4 miesiące... W tym czasie nie udało się w żadnym stopniu wykorzystać potencjału tego serwisu który już na starcie miał prawie 900 tys użytkowników! Pani Pasterz osobiście odpowiada za tą klapę: udało się jej położyć przedsięwzięcie które powinno doskonale prosperować w polskim internecie [doskonała marka, zaplecze technologiczne, dobre nastawienie użytkowników]...
Gratulacje;)
reklama
Polecane
Prezentujemy raport adStandard 2012
Ile wyniosły wydatki na reklamę w polskim Internecie? Jakie są najbardziej skuteczne formaty reklamowe? Jaka jest rzeczywista efektywność reklamy internetowej? Jaki przekaz najskuteczniej dociera do internautów? Czy odłączeni od sieci to...
Ile wyniosły wydatki na reklamę w polskim Internecie? Jakie są najbardziej skuteczne formaty reklamowe? Jaka jest rzeczywista efektywność reklamy internetowej? Jaki przekaz najskuteczniej dociera do internautów? Czy odłączeni od sieci to...
- Serwisy IDG
- Kontakt
- Prenumerata:
PC World
Computerworld
Networld
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A.
04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12
tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88
04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12
tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88
