The Pirate Bay: 80% naszych torrentów zawiera legalne treści

W piątym dniu procesu przeciwko administratorom serwisu The Pirate Bay głos zabrał jego rzecznik prasowy, Peter Sunde Kolmisoppi. Zaprzeczył on jakoby serwis miał służyć w ogromnej większości przypadków do rozpowszechniania treści naruszających prawa autorskie. Jako argument przedstawił on wyniki przeprowadzonego przez siebie badania.

W piątym dniu procesu przeciwko serwisowi The Pirate Bay jako pierwszy głos zabrał jego rzecznik prasowy Peter Sunde Kolmisoppi. Stwierdził on, że zdecydowana większość materiałów rozpowszechnianych przez jego serwis nie naruszała praw własności intelektualnych.

Na potwierdzenie przytoczył wyniki eksperymentu, w którym zbadał legalność tysiąca przypadkowych torrentów znajdujących się na stronie. Po dokładnym przyjrzeniu się ich statusowi prawnemu okazało się, że rozpowszechnianie 70 do 80% z nich nie narusza żadnych praw autorskich. Kolmisoppi stwierdził również, że proporcja pomiędzy legalnymi i nielegalnymi treściami znajdującymi się w jego serwisie jest znacznie wyższa, niż np. w YouTube.

Dołącz do dyskusji
Bądź pierwszy i zostaw komentarz.