Anno domini 2008 (cz. 2 - reklama, społeczności, portale, blogi)

Artur Małek, Bożena Jaskowska | 2009-01-27 12:53:06
"Internet stanie się drugim medium pod względem wydatków na reklamę jeszcze w 2008 r." - to niewątpliwie najbardziej znaczące i najczęściej padające stwierdzenie podsumowujące zeszły rok w polskiej branży internetowej. Zapraszamy do zapoznania się z drugą częścią podsumowania minionych 12 miesięcy w polskiej sieci w sektorze reklamy internetowej oraz działalności portali, serwisów społecznościowych i blogosfery.
Według PricewaterhouseCoopers (PwC), wydatki na reklamę w polskiej sieci w pierwszej połowie 2008 r. wyniosły 531 mln. Zakładając, że dynamika wzrostu nie została niczym zachwiana, wartość reklamy on-line w 2008 r. może przekroczyć 1 mld zł. Taki bieg wydarzeń oznaczać może, że internet (wreszcie) stanie się, po telewizji, medium nr 2, do którego trafiać będą budżety reklamodawców.

NOWE HORYZONTY REKLAMY ON-LINE

Prognozy na temat przyszłości reklamy, mimo iż stale obniżane ze względu na panujący kryzys, nadal brzmią optymistycznie dla internetu. Zweryfikowane pod koniec 2008 r. estymacje Zenithopemedia, dotyczące rynku polskiego, zapowiadają dynamikę wzrostu reklamy internetowej w 2009 r. na poziomie 35,2% (mniej tylko o 1,4% w stosunku do poprzednich prognoz).

Internet jest dynamicznie rosnącym segmentem rynku mediów i przewidujemy, że w 2009 r. nadal będzie się szybko rozwijał - uważa również Tomasz Józefacki, członek zarządu i dyrektor pionu internet w Agora SA. Dodajmy, że zweryfikowane estymacje Zenithoptimedia nie były już tak łaskawe dla innych, określanych jako tradycyjne, mediów.

DISPLAY VS. SEM, BRAWO DLA WIDEO

Rozwój nowych, innych od displaya, produktów reklamowych przede wszystkim wideo oraz udoskonalanie technik targetowania behawioralnego - to najczęściej wymieniane przez ekspertów znaczące fakty roku 2008 dla branży reklamowej.

Tomasz Józefacki Tomasz Józefacki
Wśród form reklamy on-line możemy się spodziewać szybkiego rozwoju reklam wideo - to najmniejszy, ale najdynamiczniej rozwijający się sektor. Z pewnością będzie też wzrastać znaczenie form ogłoszeniowych i reklamy w wyszukiwarkach - zauważa Tomasz Józefacki. Najwolniej, w naszej ocenie, prawdopodobnie będzie rozwijać się sektor reklamy typu display - dodaje członek zarządu Agory.


Spadek znaczenia reklamy displayowej potwierdzają również eksperci z PwC - w pierwszym półroczu 2008 r. jej udział w torcie reklamowym szacowano na 36% (o 5% mniej niż tym samym okresie roku 2007). Artur BanachArtur Banach
Cały czas mocny i wzrastający na sile jest oczywiście marketing w wyszukiwarkach, który - wg PwC - odnotował największy wzrost (o 7%) i uzyskał w pierwszym półroczu 2008 r. 26% udziałów w rynku.

Ze względu na efektywność kosztową najwięcej zyska reklama w wyszukiwarkach, w sieciach kontekstowych oraz sieciach afiliacyjnych, najmniej reklama rozliczana na odsłony - potwierdza Artur Banach, prezes Netsprint.pl. Reklama w wyszukiwarkach trzyma się mocno, gdyż zapewnia - nawet w dobie kryzysu i oszczędnych budżetów reklamowych - dokładną mierzalność wyników.

Bartek KrzemieńBartek Krzemień Gdyby ktoś zapytał mnie, jak najskuteczniej wydać pieniądze w internecie, aby wypromować swoje usługi to oczywiście polecę działania w wyszukiwarkach. Search marketing nie musi okazać się kryzyso-odporny, jednakże dzięki powszechnie znanym zaletom (stopień mierzalności ROI, precyzja skierowań, elastyczność emisji), ma szansę być ostatnią redutą w chudych latach - uważa Bartek Krzemień, senior PPC administrator i SEO konsultant w Ataxo. Dlatego właśnie w dobie zawirowań i cięcia kosztów warto zastanowić się, czy pieniądze wydawane na search są wydawane naprawdę dobrze. Jednocześnie największy błąd, jaki przedsiębiorstwo może popełnić, to uzależnienie przychodów od ruchu z reklamy PPC, bądź organicznego SEO.

Ocena:
Twoja ocena:
Komentarze (5)
2009-01-30 00:33:40
nick
Nie jest śmieszne, bo niewielu jest takich, którzy lubują się w reklamie, która to narzuca pewne zachowania, poglądy, zmusza do pewnych rzeczy i - przeszkadza, wkurza po prostu (z tego pierwszego mało kto zdaje sobie sprawę). Ale rozumiem, że chodziło Ci o to, że w pewnym sensie należy się na reklamę godzić. Ja mówię: tak, ale do pewnej granicy ilościowej i jakościowej.
2009-01-28 21:37:26
Misza
Bez reklamy nie istniał by ani ten serwis, ani żaden na który wchodzicie, więc gadanie "nie lubię reklamy" jest po prostu śmieszne.
2009-01-28 07:34:04
Znudzony_reklamą
Reklama to akurat jeden z najbardziej przeszkadzających mediół w sieci. Wcześniej dotknęło to również TV. Dlatego właśnie TV znacznie straciła oglądalność. Nie wróży to rozwoju internetu a nawet jest zagrożeniem. Duża liczba internałtów blokuje wyświetlanie reklam. Do tego dochodzą jeszcze zirusy i trojany podsyłane w reklamach. Do tej chwili otrzymuję jakieś oferty z Chin i ich sąsiadów po Olmpiadzie 2008, mimo że nie miałem nawet szczątkowych kontaktów z ich reklamami. Co by nie mówić to jednak reklama jest szkodliwa i stresująca a nawet niebezpieczna.
2009-01-27 23:39:06
tykol
poprawcie linka na końcu artykłu - żenada
2009-01-27 14:19:09
sd
"serwisy skupiające community" ale potwor! panie autor, zrob cos pan z tym!

reklama
Polecane
Subskrypcje
Prezentujemy raport eCommerce 2011
To piąta edycja naszego raportu. Prezentujemy w nim wyniki naszego - przeprowadzanego do trzech lat - badania polskich sklepów internetowych. W tym roku publikujemy także wyniki innego projektu - zebranych przez Sare opinii użytkowników poczty...
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A.
04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12
tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88