Internet 100 Mb/s już za kilka lat w Polsce

Według projektu ustawy przygotowanego przez Urząd Komunikacji Elektronicznej już wkrótce będziemy mieli dostęp do Internetu o szybkości 100 Mb/s. Analitycy rynku telekomunikacyjnego przekonują, że taka usługa jest dla nas osiągalna i to już w ciągu kilku najbliższych lat. "Ktoś może zapytać do czego jest mu potrzebne łącze 100-megabitowe. Pamiętajmy jednak, że na początku istnienia Internetu też mówiono podobnie o łączu 2 Mb/s. Więc albo będziemy się rozwijać, albo wkrótce pozostaniemy daleko w tyle" - mówi dla PC World Andrzej Piotrowski z Centrum im. Adama Smitha, ekspert rynku telekomunikacyjnego.

Według dokumentu przygotowanego przez Urząd Komunikacji Elektronicznej, obecnie w Polsce z szerokopasmowego Internetu może korzystać zaledwie 11% gospodarstw domowych. Dla porównania w Holandii z takiej możliwości korzysta 37%, a we Francji lub Niemczech ponad 20% gospodarstw.

Poza tym, jak podaje Gazeta Wyborcza, po podłączeniu firmy do szerokopasmowego Internetu, jej wydajność wzrasta średnio o 40%. Prezes UKE Anna Streżyńska właśnie w nowych regulacjach dotyczących sektora telekomunikacyjnego upatruje środek na wyrwanie się z kryzysu gospodarczego.

"Sieć światłowodowa to kierunek, w którym podąża technologia. Ktoś może zapytać do czego jest mu potrzebne łącze 100-megabitowe. Jednak pamiętajmy, że na początku istnienia Internetu też mówiono podobnie o łączu 2 Mb/s. Jednak budowa infrastruktury w obecnych warunkach nie może się obejść bez udziału samorządów i wsparcia rządu" - mówi dla PC World Andrzej Piotrowski z Centrum im. Adama Smitha, ekspert rynku telekomunikacyjnego.

Zapisy o szybkim i powszechnym Internecie znalazły się w rządowym "pakiecie antykryzysowym". Jak przekonują analitycy rynku, dzięki temu realizacja planów UKE staje się bardziej realna.

Ale jak tego dokonać? UKE proponuje stworzyć jasne przepisy określające, jak budować gminną infrastrukturę i na jakich warunkach udostępniać ją operatorom. Do tego nie można zapominać o ułatwieniach kredytowych, finansowych, ewentualnych zasadach dopłacania do inwestycji prywatnych przez samorządy oraz możliwości finansowania ze strony instytucji państwowej, np. Banku Gospodarstwa Krajowego.

Według informacji Gazety Wyborczej, pieniądze zbierane z przydzielania częstotliwości UKE chce w całości inwestować w sektor telekomunikacyjny. Obecnie trafiają one do budżetu państwa.

"Dziś główną przeszkodą w rozwijaniu inwestycji jest przerost biurokracji. Z technicznego punktu widzenia 100 tys. mieszkań można podłączyć do szybkiego internetu w trzy tygodnie. W praktyce jest to proces ciągnący się latami, bo zdobywanie odpowiednich pozwoleń jest prawdziwą drogą przez mękę" - mówi Tomasz Kulisiewicz, analityk firmy doradczej Audytel.

Według planu w 2009 roku rozpocznie się budowa infrastruktury zapewniającej Internet o szybkości do 10 Mb/s (dziś operatorzy oferują najczęściej do 2 Mb/s). Przepisy proponowane przez UKE pozwalają na budowę sieci o przepływie nawet do 100 Mb/s.

Warto wspomnieć, że niedawno w Gliwicach rozpoczęto już budowę takiej sieci (w technologii Fiber To The Home). Dzięki przedsięwzięciu, w którym biorą udział śląskie spółki, mieszkańcy miasta będą wkrótce mogli korzystać z łączy dostępowych do Sieci o standardowej przepustowości 10 Mb/s. Tak samo w Poznaniu użytkownicy mają już dostęp do Internetu na poziomie 10 Mb/s.

Źródło: Gazeta Wyborcza

Dołącz do dyskusji
Bądź pierwszy i zostaw komentarz.