Projekt MIA - czyli real users a inne kraje

Do pracowników branży mediów internetowych trafiła ankieta rozsyłana przez Jarosława Sobolewskiego (dyrektora generalnego IAB Polska), której celem jest zgromadzenie opinii na temat systemów pomiaru widowni i analizy internetu jako nośnika reklamy. Wyniki ankiety mają być kluczowe dla dalszego kierunku projektu MIA, którego celem jest stworzenie pierwszego standardu porównywania narodowych wskaźników mierzenia widowni internetu.

Wyniki sondażu zostaną wykorzystane podczas toczącej się debaty na temat potrzeb branży mediów internetowych oraz trudności, z jakimi się boryka, a także na temat kierunków jej rozwoju - czytamy w opisie ankiety, do której wypełnienia zachęca J. Sobolewski.

Sondaż kierowany jest do osób tworzących branżę internetową, czyli do wydawnictw, agencji, sieci reklamowych, właścicieli mediów internetowych. Oto jedno z pytań zawartych w sondażu:

Na ile ważne dla pomiaru reklam internetowych są dla Pana/i poniższe kategorie?

1. Wizyty

2. Unikatowi użytkownicy

3. Unikatowe przeglądarki lub klienci

4. Odsłony stron

5. Odsłony reklam

6. Użycie banneru jako ścieżki do reklamowanej strony (click through)

7. Czas trwania odwiedzin

8. Sesje

9. Żądania pliku z serwera


Czemu służyć mają te pytania? MIA (Measurement of Interactive Audiencje) Project ma pomóc w porównywaniu tych samych wskaźników pomiaru internetu (np. liczba użytkowników lub liczba odsłon), ale wyliczanych w różnych krajach za pomocą innych metodologii. Umożliwi to efektywne planowanie międzynarodowych kampanii internetowych.

Badania mają za zadanie również dookreślić terminologię. Niespójne definicje pomiaru okazały się poważnym wyzwaniem dla branży reklamy interaktywnej, dlatego istotnym działaniem jest stworzenie zarysu oraz opracowanie pełnego spektrum terminów używanych na całym świecie, aby uczynić je bardziej przejrzystymi i zrozumiałymi.

Projekt MIA jest wspólną inicjatywą narodowych organizacji IAB Europe, IAB Chile, IAB Australia, IAB US, IAB Canada oraz organizacji EIAA (European Interactive Advertising Association). Pierwsza fala badania obejmuje 19 państw z całego świata. W projekcie aktywnie uczestniczy IAB Polska, z pomocą Andrzeja Garapicha z PBI.

Odpowiada Andrzej Garapich, prezes zarządu, Polskie Badania Internetu
Jak Jest Pana rola w projekcie MIA?

Jestem przedstawicielem IAB Polska i jedynym członkiem MIA Group z Europy Środkowo-Wschodniej, czyli de facto reprezentuję cały ten region w inicjatywie MIA Project. Od najbliższego spotkania (styczeń 2009) zostanę włączony do ścisłego grona grupy wykonawczej (Steering Group).

Celem MIA jest stworzenie pierwszego standardu porównywania narodowych wskaźników mierzenia widowni internetu. Zważywszy na zróżnicowany poziom rozwoju internetu w różnych krajach i brak jasnych standardów oraz różną liczbę panelistów biorących udział w badaniu panelowym można przypuszczać, że plan ten będzie bardzo trudny do zrealizowania. Czy porównanie narodowych wskaźników będzie kiedykolwiek możliwe?

Gdybyśmy nie wierzyli, że jest to możliwe, nie zabieralibyśmy się do tej pracy. Odpowiedź brzmi: oczywiście tak, technologie internetowe stają się coraz bardziej konwergentne, a w ślad za tym idą też technologie pomiaru i definicje wskaźników. Internet nie jest aż tak bardzo różnym medium, od prasy, radia lub telewizji. Jesteśmy tylko na samym początku drogi, którą inne media mają już za sobą.

A może chodzi o stworzenie jednego, międzynarodowego wskaźnika dla wszystkich krajów? To chyba bardziej prawdopodobne niż porównywanie?

Nie, w to nie wierzę. Lokalne firmy są zbyt silne, istnieje kilka bardzo dobrych metodologii mających wsparcie międzynarodowych koncernów. Nie wyobrażam sobie, że jedna z firm badawczych zrezygnuje ze swojego know-how i przejmie metodologię konkurencji. Takie stworzenie jednego standardu jest moim zdaniem bardzo mało prawdopodobne.

Reklama w serwisach społecznościowych, reklama mobilna, reklama w formie wideo i audio. Czy projekt MIA ma rozwiązać te kwestie?

Projekt MIA ma za zadanie uczynienie porównywalnymi dotychczas używanych wskaźników. Jeśli więc w kraju A, serwisy wideo są mierzone według metodologii wypracowanej przez firmę Mądra LTD, a w kraju B serwisy takie mierzy firma Wybitna CORP., to Project MIA pozwoli uczynić wyniki tych pomiarów porównywalnymi. Jeśli jednak w kraju C serwisy wideo nie są mierzone w ogóle, to Project MIA nie rozwiąże braku tego pomiaru.

Jak ocenia Pan wskaźnik Real Users w porównaniu do miar stosowanych w innych krajach?

Moim zdaniem Polska jest w awangardzie metodologii pomiarów Internetu. Algorytmy zastosowane w Megapanelu PBI/Gemius okazały się odporne na takie zagrożenia badania jak kasowalność cookies. Z moich obserwacji widzę, że radzimy sobie znacznie lepiej, niż niejeden kraj zachodniej Europy. Pomimo znanych wad badania Megapanel PBI/Gemius, nadal jest jednym z najbardziej innowacyjnych projektów tego typu w Europie.

Dołącz do dyskusji
Bądź pierwszy i zostaw komentarz.