Fotoopowieść z Microsoftem w tle

Po serii monitów ze strony giganta przemysłu fotograficznego - Eastman Kodaka, popartych przez amerykański rząd, Microsoft zgodził się na modyfikację oprogramowania służącego do obróbki zdjęć w systemie operacyjnym Windows XP.

Kodak skarżył się, że w systemie Windows XP faworyzuje się partnerów Microsoftu kosztem oferty Kodaka. Teraz Microsoft ma zmienić oprogramowanie do obróbki zdjęć tak, aby użytkownikom aparatów tej marki było łatwiej z nich skorzystać.

Posunięcie Microsoftu postrzegane jest jako wysiłek mający na celu złagodzenie najgłośniejszej krytyki systemu XP. Coraz więcej firm technologicznych - w tym Kodak, AOL Time Warner i RealNetworks - twierdziło bowiem, że nowe systemy operacyjne z Redmond faworyzują nowe multimedialne aplikacje Microsoftu kosztem konkurencji. Przeciwnicy monopolisty twierdzili, że powtarza on swoje działania, jakie podjął kiedyś przeciwko przeglądarce internetowej Netscape, a które sąd uznał za nieuczciwą konkurencję.

„Zmiany w systemie Winsows XP są ruchem pozytywnym. Jesteśmy zadowoleni, że nasze aparaty cyfrowe EasyShare i oprogramowanie będzie dobrze współpracować z Windows XP” - oświadczył Anthony Sanzio, rzecznik Kodaka. Dodał jednak, że wciąż są problemy z nowym systemem operacyjnym. Oprogramowanie będzie wciąż wyróżniać firmy fotograficzne, które są partnerami Microsoftu, kosztem niezależnych producentów jak Kodak. Shawn Sanford, odpowiedzialny w Microsofcie za XP, oświadczył, że koncern będzie w dalszym ciągu współpracował z Kodakiem nad rozwiązywaniem możliwych problemów.

W wersji systemu przed zmianami użytkownikom udostępniono aplikację „Scanner and Camera Wizard”, zawierającą listę zainstalowanych programów, które mogą zostać użyte przy pracy nad zdjęciami cyfrowymi. Jeżeli użytkownik nie wybierze konkretnego programu, to system zostanie skonfigurowany z aplikacją Microsoftu jako domyślną.

Dzięki nowym ustaleniom między firmami, użytkownikom podłączającym aparat cyfrowy do komputerów z systemem Windows XP, automatycznie zostanie zaprezentowana lista programów, które mogą zostać zastosowane, bez konieczności wcześniejszego wybierania z listy. Rzecznik Microsoftu, Jim Cullinam, scharakteryzował w rozmowie z CNN planowaną zmianę jako „niewielką modyfikację”. Kodak jest w trakcie przystosowywania swojego oprogramowania do standardu Windows XP.

Nowy system operacyjny trafi na rynek w październiku br., ale producenci komputerów zapowiedzieli, że zaczną sprzedawać zestawy z tym oprogramowaniem już we wrześniu.

Microsoft jest od 1997 r. uwikłany w proces z rządem amerykańskim, który oskarża firmę o stosowanie praktyk monopolistycznych. Ostatnio Departament Sprawiedliwości zwrócił się do sądu apelacyjnego o natychmiastowe skierowanie sprawy przeciwko Microsoftowi do nowego sędziego, tak aby sankcje mogły zostać wprowadzone jak najszybciej. Niektórzy obserwatorzy procesu uważają ostatnie posunięcie Microsoftu za część szerzej zakrojonej strategii, mającej na celu opóźnienie postępowania sądowego i wprowadzenie w życie postanowień mających ukrócić praktyki monopolistyczne firmy, jak również zapobieżenie ewentualnej blokadzie wprowadzenia na rynek Windows XP.

Jednak modyfikacja systemu jest niewątpliwym zwycięstwem prezesa Kodaka, Daniela Carpa, który prowadził, przy poparciu AOL Time Warner, w sferach rządowych lobbing na rzecz ukrócenia monopolistycznych praktyk firmy Billa Gatesa. Dzięki ich naciskom senator Charles Schumer oficjalnie zażądał włączenia sprawy Windows XP do postępowania sądowego.

Dołącz do dyskusji
Bądź pierwszy i zostaw komentarz.