W kablu siła

Zastąpienie przez Patti Hart na stanowisku prezesa Excite@Home George'a Bella oznacza stopniową rezygnację z prowadzenia przez firmę portalu na rzecz usług dostępowych. Może mieć to także reperkusje dla polskiego rynku internetowego.

George Bell nie pełnił de facto funkcji prezesa Excite@Home od września 2000 r., chociaż firma, którą zarządzał zwlekała z wyznaczeniem następcy. Jego stanowisko nie jest bowiem "ciepłą posadką" - firma boryka się z poważnymi problemami. Wyniki finansowe Excite@Home pogarszają się od kilku miesięcy, co gorsza szybciej niż prognozują analitycy. W pierwszym kwartale br. firma zanotowała 61 mln USD straty netto przy 141 mln USD przychodu. Straty były o 7% wyższe niż przewidywali analitycy Thomson Financial/First Call. Zarząd uważa, że w drugim kwartale 2001 r. strata może być jeszcze o 6-13% wyższa. Słabe wyniki Excite@Home wpłynęły także na konieczność korekty "w dół" prognoz przychodu jego właściciela - AT And T (76% głosów na WZA) w pierwszym kwartale br.

Obniżenie przychodów ze sprzedaży powierzchni reklamowej w portalu Excite jest główną przyczyną pogorszenia sytuacji finansowej Excite@Home. Wartość sprzedaży reklam w ostatnim okresie obrachunkowym spadła o 40% w stosunku do pierwszego kwartału 2000 r. i przyniosła tylko 45 mln USD. Portalowa "noga", za którą At Home zapłaciło w 1999 r. 6,7 mld USD, zaczyna utykać. Zarówno zarząd firmy, jak i jej główny udziałowiec myślą o pozbyciu się portalu. W tej sytuacji odejście George'a Bella, długoletniego prezesa Excite, ma symboliczną wymowę. Jeszcze bardziej wymowne jest zaoferowanie tej funkcji Patti Hart, która posiada duże doświadczenie w zarządzaniu firmami telekomunikacyjnymi; ostatnie to Telocity i Sprint . Akcjonariusze Excite@Home wyraźnie wskazują gdzie widzą drogę rozwoju tej firmy.

Liczby zdają się potwierdzać słuszność tej wizji. Podczas gdy amerykański rynek reklamowy kurczy się, pogrążając kolejne firmy medialne, w tym samym czasie Excite@Home notuje 8-proc. wzrost liczby abonentów usług szerokopasmowego dostępu do Internetu tylko w ostatnim, finansowo feralnym, kwartale. Wzrost przychodów z tego tytułu wyniósł w tym okresie 75 mln USD i był aż o 80% wyższy niż w pierwszym kwartale 2000 r.

Zarząd Excite@Home chce iść za ciosem. Wynegocjowana niedawno od głównego akcjonariusza pożyczka w wysokości 75-85 mln USD zostanie spożytkowana na restrukturyzację optycznej sieci szkieletowej, aby zwiększyć jej wydajność i poprawić jakość usług. Inwestycja jest obiecująca, ponieważ wedle ostatnich prognoz (In-Stat's ISP) za 4 lata 70% amerykańskich gospodarstw domowych będzie się łączyło z Internetem za pośrednictwem szybkiego łącza DSL lub telewizji kablowej. "Wierzę w szerokopasmowy dostęp do Internetu. Będę szukała możliwości, aby zaoferować klientom jak najlepszy poziom usług, adekwatny do ich potrzeb i możliwości finansowych, i tym sposobem doprowadzić firmę do rentowności." - powiedziała na spotkaniu z dziennikarzami Patti Hart. Jej cele zostały jasno sprecyzowane. Ich skuteczna realizacja może wymagać pozbycia się "kuli u nogi" jaką staje się portal Excite.

Z nieoficjalnych informacji wynika, że jego nabyciem może być zainteresowany francusko-kanadyjski koncern Vivendi Universal, który już od pewnego czasu współpracuje z Excite. Ta hipotetyczna transakcja mogłaby uratować europejskie operacje portalu, które jako kosztowne i niedochodowe, znajdują się na liście "do redukcji" zarządu Excite@Home.

Gdyby tak się nie stało, to pierwszy krok jaki Excite wykonał na polskim rynku - stworzenie bardzo ubogiej, polskojęzycznej wersji portalu - może się okazać krokiem ostatnim. Na polskim rynku portalowym jest już ciasno i trudno, bez wielkich nakładów, wypromować nową markę. Excite zaś nie należy tak jak Yahoo! czy Altavista do popularnych zachodnich serwisów na polskim rynku. Jednak we współpracy z Vivendi... Ostatnie wydarzenia wskazują, że dla tego koncernu nie ma spraw przegranych.

Dołącz do dyskusji
Bądź pierwszy i zostaw komentarz.