UMTS – poczekamy na deadline?

Polscy operatorzy telefonii komórkowej odkładają na ostatnia chwilę decyzję co do wzięcia udziału w przetargu na UMTS. Termin składania ofert upływa w najbliższą sobotę wczesnym popołudniem.

W poniedziałek zebrało się Nadzwyczajne Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy Polkomtela, operatora sieci telefonii komórkowej Plus GSM. Uchwalono wprawdzie podniesienie kapitału akcyjnego spółki o 550 mln złotych do 2,05 mld złotych, ale nie podjęto decyzji w sprawie udziału w przetargu. Zapowiedziano, że zadecyduje o tym Rada Nadzorcza, która się zbiera 1 grudnia.

W ubiegłym tygodniu z kolei Rada Nadzorcza Polskiej Telefonii Cyfrowej, operatora Ery GSM, także nie zdecydowała się na udział w przetargu. Jak powiedział Robert Niczewski, rzecznik PTC, kwestia ta zostanie rozstrzygnięta rano 2 grudnia. „W sobotę, kiedy upływa termin składania ofert, Ministerstwo Łączności będzie czynne, więc będziemy mogli złożyć ofertę jeśli zostanie podjęta taka decyzja” – powiedział.

„Sprawa UMTS w dalszym ciągu jest niejasna” – uważa Jacek Kalinowski, rzecznik Polskiej Telefonii Komórkowej Centertel. W środę zbiera się Rada Nadzorcza PTK, na czwartek z kolei zwołano walne zgromadzenie akcjonariuszy. Według Jacka Kalinowskiego, prawdopodobnie żadne informacje dotyczące udziału w przetargu nie zostaną podane przed upływem terminu składania ofert. „Dopiero w sobotę mamy deadline, więc raczej wtedy powiemy, czy bierzemy udział w przetargu” – dodał.

Zdaniem Kalinowskiego, przyczyną takiego zwlekania z podjęciem decyzji są wątpliwości związane z całokształtem budowy sieci telefonii trzeciej generacji. Operatorzy kwestionują głównie nakaz świadczenia roamingu wewnętrznego. Ministerstwo Łączności twierdzi, że działający operatorzy mają obowiązek udostępnienia swoich sieci firmom, które dopiero wejdą na polski rynek. Choć zapis o takim obowiązku nie znalazł się we wzorze koncesji, resort łączności oświadcza, że w razie braku zgody operatorów na roaming może ich do tego zmusić. Oprócz kwestii roamingu, operatorzy kwestionują także wysokość opłaty koncesyjnej. Ustalono ją na 650 mln euro – kwotę tę telekomy uznały za zbyt wysoką jak na realia polskiego rynku.

Tymczasem z dnia na dzień zmniejsza się liczba zainteresowanych UMTS. Dokumentację przetargową wykupiło 19 podmiotów. Wiadomo już o rezygnacji z przetargu Netii, kanadyjskiego operatora komórkowego TIW i Hutchison Whampoa z Hongkongu. Ostatnio prezes providera Futuro.com Janusz Pałucki poinformował, że spółka prawdopodobnie nie weźmie udziału w przetargu. Najważniejszym potencjalnym graczem jest obecnie (oprócz polskich operatorów) hiszpańska Telefonica. Jej polskim partnerem miało być Futuro.com i teraz nie wiadomo, czy spółka zdąży stworzyć konsorcjum z polską firmą. Wśród potencjalnych kandydatów wymienia się 3G, spółkę powołaną przez Polsat i Polpager, która miała być partnerem Hutchisona. Prasa natomiast doniosła, że z przetargu prawdopodobnie zrezygnował turecki operator Turkcell, którego głównym udziałowcem jest fińska Sonera.

Na razie jedynym podmiotem, który poinformował, że weźmie udział w przetargu na UMTS jest TU7Mobile. Firmę zawiązały polska spółką linuksowa 7bulls.com i włoski TU Mobile (powołany przez lokalnych operatorów telekomunikacyjnych). Jednak te plany spotkały się ze sceptycyzmem analityków.

Dołącz do dyskusji
Bądź pierwszy i zostaw komentarz.