UMTS – jest wzór koncesji

Ministerstwo Łączności wysłało do zainteresowanych wzór koncesji na świadczenie usług UMTS w Polsce.

„Nie otrzymaliśmy wzoru razem z poprawioną dokumentacją przetargową. Wysłano ją do nas dopiero wczoraj wieczorem faksem. Trochę nas zdziwiła ta forma wysyłania tak poważnych, oficjalnych dokumentów” – powiedział nam Leszek Kamiński, rzecznik Polkomtela. Brak wzoru koncesji, czyli podstawowego dokumentu o który będzie się rozgrywał przetarg, stał się powodem nie podjęcia przez Polkomtel i Polską Telefonię Cyfrową decyzji o udziale w wyścigu o UMTS. Operatorzy zapowiedzieli, że zadecydują o tym w listopadzie. Termin składania ofert przetargowych upływa 1 grudnia. Wyniki przetargu będą znane 21 grudnia.

Otrzymany wzór koncesji jednak nie odpowiada w pełni oczekiwaniom telekomów.

„Pierwsze wrażenie po przejrzeniu jest takie, że dokument jest nieprecyzyjny” – słyszymy w Polkomtelu. „Nie ma w nim nic o roamingu wewnętrznym, czyli jednym z najbardziej kwestionowanych zagadnień. Są już tylko znane opłaty i raty za koncesję oraz pakiety otrzymywanych częstotliwości. Są także terminy uruchomienia sieci” – powiedział Jacek Kalinowski, rzecznik Polskiej Telefonii Komórkowej Centertel.

Przedstawiciele zainteresowanych firm zwracają uwagę także na użyte sformułowania, oparte na obecnym Prawie Telekomunikacyjnym, które się zmieni na początku przyszłego roku. W dokumencie bowiem nadal figuruje Państwowa Agencja Radiokomunikacyjna, a nie ma mowy o Urzędzie Regulacji Telekomunikacji, który przejmuje jej (oraz częściowo Ministerstwa Łączności) funkcje od przyszłego roku. Mowa jest także o koncesjach, natomiast zgodnie z nowym prawem będą licencje. „Te nieścisłości mogą w przyszłości spowodować wiele problemów od strony prawnej” – przestrzega Leszek Kamiński.

Teraz telekomy mają ponad trzy tygodnie na złożenie ofert przetargowych, o ile się zdecydują na wzięciu udziału w budowie sieci telefonii komórkowej trzeciej generacji. Zgodnie z warunkami resortu łączności, sieci mają ruszyć z początkiem 2002 r.

Dołącz do dyskusji
Bądź pierwszy i zostaw komentarz.