INTERNET STANDARD
Szukaj
LOGOWANIE
Moje konto
Zaloguj się
Nowy użytkownik
WYDARZENIA
Wiadomości
Z pierwszej linii
Badania internetu
Megapanel PBI/Gemius
E-biznes od kuchni
SEM
Agencje interaktywne
Ludzie internetu
Wywiady
Sondy
RAPORTY
adStandard 2010
Nowość
e-commerce 2009
e-commerce 2007
Digital Landscape:
Poland 2008
Internetowe oblicza:
Ukraina
eCommerce 2006
Klienci 2.0
WARSZTATY
StudyStandard:
Jak skutecznie
reklamować się
w internecie Nowość
StudyStandard:
Marketing
w wyszukiwarkach
KONFERENCJE
adStandard 2010
Nowość
communityStandard
2009
e-commerce 2009
Internet 2k9
mediaStandard 2009
adStandard 2009
communityStandard
2008
e-commerce 2008
Internet 2k8
SEM 2008
mediaStandard 2008
e-commerce 2007
adStandard 2007
Internet 2k7
Klienci 2.0
Internet 2k6
PORTALE
Gazeta.pl
Interia.pl
O2.pl
Onet.pl
Wirtualna Polska
SIECI REKLAMOWE
Ad.net
ARBOmedia
IDMnet
FORUM
Strona główna
Wyszukiwanie
Pomoc
Regulamin
DOWNLOAD
Strona główna
Indeks alfabetyczny
Indeks wg daty
Indeks wg popularności
SUBSKRYPCJA
Agencje Interaktywne
Wydarzenia
Przegląd prasy
Konferencje IS
  Wersja:
html  txt
O subskrypcji

Więcej newsletterów IDG.pl
SONDA
Czy potrzebne jest nowe badanie internetu?
tak
nie
nie wiem
 







  RSS Wiadomości  
Wyszukiwarka głosowa Google - kolejna rewolucja?
18 listopada 2008, 10:50:56
Firma chce zaproponować głosową wyszukiwarkę, która ma być przeznaczona na telefony iPhone. Będzie ją można pobrać już w piątek.
Mateusz Pakulski
 Narzędzia
 Zobacz też:
Zasada działania głosowej wyszukiwarki ma być prosta. Po wypowiedzeniu przez użytkownika poszukiwanej frazy, jego głos będzie nagrywany i przesyłany na specjalne serwery. Tam będzie on interpretowany, aby na tej podstawie przedstawić, w tradycyjny już sposób, wyniki wyszukiwania.

Microsoft posiada już swoją wyszukiwarkę głosową Tellme, która oprócz wyników wyszukiwania pozwala na wyświetlanie map oferuje również udzielanie wskazówek dotyczących wyznaczanych na nich dróg. Yahoo, wraz ze swoją oneSearch również oferuje podobne usługi. Czym więc usługa Google ma się wyróżniać na tle oferty konkurentów?

Według specjalistów główną zaletą Google ma być możliwość przechowywania i analizowania dużej liczby danych. Dzięki temu usługa z każdym dniem ma działać coraz lepiej. Następną zaletą ma być ogromna baza zapytań, które do tej pory stworzyli użytkownicy tradycyjnej wyszukiwarki. Ma to pozwolić na tworzenie statystycznego modelu związków wyrazowych tworzonych przez użytkowników, a tym samym jeszcze bardziej ulepszyć wyniki wyszukiwania. Kolejną zaletą ma być wykorzystanie wbudowanego w iPhone'a akcelerometru. W momencie gdy użytkownik zbliży telefon do ucha, automatycznie będzie się włączać tryb nagrywania jego głosu. Ma to usprawnić sposób korzystania z głosowej wyszukiwarki i sprawić, że będzie ona jeszcze bardziej intuicyjna w użyciu.

Sposób działania wyszukiwarki można zobaczyć na poglądowym filmie przedstawionym przez Google:



Jak już pisaliśmy, aplikacja ma być dostępna od piątku. W AppStore pojawiła się ona już w poniedziałek, jednak nie na długo. Po krótkiej obecności na stronach sklepu Apple'a, zdecydowano się na jej usunięcie, razem z niewielką stroną dedykowaną tejże aplikacji. Jakie mogą być tego przyczyny? Oficjalnie mówi się o tym, że aplikacja mogła nie spełniać pewnych wymogów potrzebnych do tego, aby zostać zatwierdzonym do publikacji w AppStore. Zyskany w ten sposób czas miałby zostać przeznaczony na poprawę samej aplikacji.

Jednak coraz więcej opinii przemawia za tym, że powody takiego stanu rzeczy są bardziej prozaiczne. Otóż Apple znany jest z tego, że już kilkakrotnie usunął ze swojej oferty aplikacje, które rzekomo miały powielać funkcje wbudowane w iPhone'a. Taki los spotkał niedawno program Podcaster. W nadchodzącej wielkimi krokami nowej wersji oprogramowania (2.2) ma się znaleźć aplikacja, umożliwiająca bezpośredni pobór podcastów. Inną ofiarą AppStore padła aplikacja CastCatcher. Powodem jej usunięcia miała być "zbyt dużą ilość danych przesyłanych przez sieć komórkową".

Trudno jednak stwierdzić która z tych opinii jest prawdziwa, a która nie. Warto jednak zwrócić uwagę na fakt, że to nie pierwsza usługa od Google, która może zagościć na telefonach firmy Apple. Nie tak dawno Google i Apple poinformowali o udostępnieniu programu Google Earth wszystkim użytkownikom iPhone'a.

Miejmy nadzieję, że Apple nie zdecyduje się na zablokowanie takiej usługi w swoim sklepie AppStore. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem Google, to wkrótce może się okazać, że nowy pomysł giganta z Mountain View po raz kolejny zrewolucjonizuje sposób, w jaki korzystamy z Internetu. Pod jednym wszak warunkiem: taka usługa musi się stać bardziej popularna i dostępna dla większej liczby telefonów. W końcu nie tylko iPhone jest wyposażony w akcelerometr.

Zanim aplikacja oficjalnie ujrzy światło dzienne, jeden z dziennikarzy serwisu CNET miał okazję przetestować finalną jej wersję. Co prawda testy trwały zaledwie 15 minut, jednak jego wyniki są więcej niż obiecujące.

Jak możemy przeczytać we wspomnianej recenzji, najważniejszą i najciekawszą funkcją jest głosowe wyszukiwanie. Kiedy użytkownik zbliża telefon do twarzy, następuje nagrywanie wypowiadanych kwestii, które dla wyszukiwarki stają się słowami kluczowymi. Nagrywanie zostanie poprzedzone krótkim dźwiękiem, podobnie jak zakończenie analizy zapytania. Drugi dźwięk oznaczać będzie, że za chwilę zobaczymy nasze wyniki wyszukiwania.

Podczas testu wyszukiwane były różne informacje, wśród których znalazły się nazwiska, informacje o rozkładach lotów, najbliższe restauracje i wiele innych danych. Podczas prób tylko w jednym przypadku została pominięta najbliższa restauracja. Poza tym wszystko miało działać jak należy. Oczywiście możliwa jest interakcja z wynikami wyszukiwania. Na przykład wyświetlone numery telefonu można wybrać bezpośrednio z poziomu wyników wyszukiwania.

Wszystko wskazuje więc na to, że szykuje się kolejna rewolucja w sposobie korzystania z sieci.

Wrzuć w Gwar Wykop to Dodaj do delicji Dodaj do Twittera! Dodaj do Blip! Dodaj do Flakera! Dodaj do Digg! Udostępnij na Facebooku! Dodaj do Śledzika!

Komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

ssobczak

  • ocena: 4
  • IP: 83.29.172.198
  • 18-11-2008, 11:18

"W końcu nie tylko iPhone jest wyposażony w akcelerometr." - A po co komu akcelerometr do wyszukiwania głosowego? Chyba nie on jet tematem tego artykułu. Myślcie, co piszecie...

Marcin

  • ocena: brak oceny
  • IP: 212.2.96.100
  • 18-11-2008, 14:35

Do ssobczak:
To ma sens, trzeba będzie tak ryknąć do telefonu, żeby akcelerometr pobudzić ;-).



Najnowsze wiadomości



POLECAMY