Co wiesz o polskich serwisach społecznościowych?

Już 2/3 polskich internautów ma już profil na serwisie społecznościowym, a największe zaangażowanie w tę formę spędzania wolnego czasu przejawiają nastolatki oraz ... osoby powyżej 45 lat - wynika z polskiej edycji badania o nazwie "Never Ending Friending", przeprowadzonego na zlecenie agencja Hypermedia (Isobar). Raport z badania pokazuje również, że dla niektórych osób świat pozbawiony wirtualnych społeczności to miejsce smutne i nudne, w którym użytkownicy skazani są na aktywności "offline".

Celem polskiej, pierwszej edycji badania "Never Ending Friending" było poznanie motywacji i sposobów korzystania z serwisów społecznościowych oraz określenie perspektyw dla marek. Część jakościowa badania objeła użytkowników takich witryn jak Nasza-Klasa.pl, Grono.net, Fotka.pl oraz Gazeta.bebo.pl. W części ilościowej zebrano 5 tys. kwestionariuszy od internautów. Badanie zostało przeprowadzone na zlecenie agencji Hypermedia przy współpracy agencji badawczych Synovate oraz Gemius S.A.

Jak wykazało badanie, aż 80 proc. polskich internautów odwiedziło już jakiś serwis społecznościowy. Nie jest to jeszcze najbardziej poruszający wynik, bo dużo ważniejszy wydaje się fakt, że już 2/3 osób korzystających z internetu ma jednocześnie profil na jednej ze "społecznościówek", a prawie połowa z nich zagląda tam codziennie lub prawie codziennie! Co szósty użytkownik zazwyczaj specjalnie włącza komputer, by wejść na swój ulubiony serwis społecznościowy.

Fotki z Egiptu

Jak potwierdzają internauci, jedną z najważniejszych zalet sieci społecznych jest interakcja z innymi osobami: dają możliwość nawiązania nowych znajomości oraz wzmacniania i odświeżania starych. Mogą jednak być również przyczyną osłabienia więzi istniejących w świecie rzeczywistym.

Serwisy są również miejscem kreowania własnego wizerunku. Sposobność ta wykorzystywana jest w dwojaki sposób: jako możliwość pokazania prawdziwego wizerunku (poprzez np. umieszczenie wyczerpujacych informacji o sobie) lub też możliwość kreowania wirtualnego alter ego (np. poprzez prezentowanie zdjęć wyłącznie z dalekich wycieczek turystycznych). - "Fotki z Egiptu oraz te przedstawiające małe dzieci - to najpopularniejsze kategorie zdjęć pojawiających się na Naszej-Klasie" - zauważa Krzysztof Jodłowski z firmy Synovate.

Korzystam z serwisu społecznościowego aby ...
Źródło: prezentacja Hypermedia Synovate Gemius Never Ending Friend Źródło: prezentacja Hypermedia Synovate Gemius Never Ending Friend


Należy również zauważyć, że aktywności podejmowane przez użytkowników serwisów mają drugie dno. Zdobywanie wiedzy o tym, co się dzieje u znajomych bywa bliskie plotkowaniu, obserwacja - podglądaniu, a swobodne wyrażanie poglądów - podbudowywaniu własnego "ego" poprzez krytykę innych.

Korzystanie z serwisów społecznościowych wiąże się według ankietowanych z różnymi stanami emocjonalnymi. Uczucia doświadczane przez internautów to zarówno stan aktywności jak i relaksu, przynależności do grupy z jednoczesną potrzebą kreowania indywidualnego wizerunku.

Dołącz do dyskusji
Bądź pierwszy i zostaw komentarz.