Parlament Europejski: stanowcze "nie" dla odcinania piratów od Sieci

Parlament Europejski w drodze głosowania ponownie sprzeciwił się planom wprowadzenia daleko idących restrykcji wobec internautów wymieniających się przez Sieci plikami chronionymi prawem autorskim, przewidujących m.in. odcinanie ich od Internetu. Tym samym europarlamentarzyści po raz drugi opowiedzieli się przeciw wprowadzeniu tego typu sankcji.

Po raz pierwszy Parlament Europejski odrzucił ów kontrowersyjny projekt w kwietniu tego roku. Przedmiotem głosowania była poprawka do sprawozdania Komisja Kultury i Edukacji PE pod przewodnictwem francuskiego deputowanego Guya Bono dotyczącego stanu kultury. Poprawka, zaproponowana przez szefa komisji nawoływała, aby "uniknąć przyjęcia środków sprzecznych z wolnościami obywatelskimi i prawami człowieka, takich jak odcięcie dostępu do Internetu". Wówczas głosowanie było bardzo wyrównane - 314 posłów głosowało za przyjęciem poprawki odrzucającej proponowane metody ochrony materiałów chronionych prawem autorskim, zaś 297 parlamentarzystów głosowało przeciw.

Tym razem zwolennicy surowego karania internautów byli w znaczącej mniejszości, przegrywając głosowanie 74 do 573.

Kwestia odcinania "piratów" od Sieci była tylko jedną z wielu, jakimi zajmował się Parlament Europejski w czasie głosowania nad tzw. pakietem telekomunikacyjnym, czyli zbiorem regulacji nowelizujących obowiązujące obecnie przepisy dotyczące rynku telekomunikacyjnego.

Odcinać - nie odcinać?

Przypomnijmy, iż koncepcja odcinania dostępu do Internetu jako kary za pobieranie nieautoryzowanych kopii plików multimedialnych pojawiła się w Europie jesienią ubiegłego roku, kiedy to we Francji zawarto szerokie porozumienie ponadbranżowe, przewidujące wprowadzenie takich sankcji. W rozmowach pomiędzy wydawcami muzyki i filmów, dostawcami usług internetowych i przedstawicielami instytucji rządowych ustalono tzw. zasadę trzech przewinień - krnąbrny internauta byłby dwukrotnie ostrzegany przez swojego ISP o konsekwencjach procederu korzystania z P2P, a gdy to nie da efektu - odcinany od Sieci czasowo lub na stałe (więcej informacji: Francja odetnie piratów).

Dodatkowo w grudniu ubiegłego roku Międzynarodowa Federacja Przemysłu Fonograficznego przesłała do Parlamentu Europejskiego list z podobnymi sugestiami dotyczącymi sposobów poprawy kondycji branży kulturalnej (nieprzypadkowo zbiegło się to w czasie z pracami Komisj Kultury i Edukacji PE nad jej sprawozdaniem). Pierwszą z proponowanych przez IFPI metod było wprowadzenie filtrów, rozpoznających, czy krążące po Sieci pliki są legalnego pochodzenia, czy też nie. Drugi postulat obejmował blokowanie klientom dostępu do pewnych usług opartych na protokole P2P, a trzeci - zablokowanie dostępu do stron WWW, umożliwiających bądź ułatwiających wymianę plików (m.in. The Pirate Bay i AllofMP3.com).

Francuski rząd ukończył prace nad projektem ustawy antypirackiej w czerwcu 2008 r. Wynik głosowania w europarlamencie powinien więc skłonić ustawodawcę do przemyślenia wprowadzonych rozwiązań.

Dołącz do dyskusji
Bądź pierwszy i zostaw komentarz.