MySpace Music w pełnej krasie

Szefowie jednego z najpopularniejszych internetowych portali społecznościowych poinformowali oficjalnie o rozpoczęciu współpracy z czterema największymi wytwórniami fonograficznymi EMI, Sony BMG, Universal i Warner. Efektem porozumienia jest MySpace Music, usługa oferująca zarejestrowanym użytkownikom możliwość kupna utworów muzycznych w sklepie Amazon MP3 oraz darmowego odsłuchiwania piosenek z katalogu wspomnianych wytwórni.

Oprócz największych światowych firm płytowych w przedsięwzięciu biorą udział także mniejsi gracze, np. niezależne wytwórnie The Orchard i Alternative Distribution Alliance. Streaming i kupno piosenek nie wymagają rejestracji, w przeciwieństwie do tworzenia playlist. Aby nabywać MP3 należy jednak posiadać konto w sklepie Amazon. Muzyka pozbawiona jest zabezpieczeń cyfrowych (DRM).

Usługa umożliwi użytkownikom MySpace przesyłanie sobie nawzajem muzyki, kupno biletów na koncerty i gadżetów związanych z danym wykonawcą, pobieranie plików w formie transmisji strumieniowej (darmowe) oraz MP3 (płatne), zarządzanie kolekcją nagrań oraz tworzenie list odtwarzania. Można też zaopatrywać się w dzwonki do telefonów komórkowych.

Muzykę można kupować bezpośrednio na profilu wykonawców, poprzez listę odtwarzania lub za pośrednictwem zakładki MyMusic (wykonawcy, którzy nie podpisali jeszcze umów z wytwórniami płytowymi, nie mogą sprzedawać swoich dokonań - jeszcze, jak zapowiadają przedstawiciele MySpace...).

Zmodyfikowany odtwarzacz multimedialny to jedna z kilku nowości w MySpaceKliknij, aby powiększyćZmodyfikowany odtwarzacz multimedialny to jedna z kilku nowości w MySpace

Użytkownicy MySpace, którzy zalogują się dziś na swój profil, będą mogli zaobserwować zmiany zmiany, w tym nowy wygląd odtwarzacza multimedialnego, który umożliwia teraz kreowanie list odtwarzania (służy do tego przycisk "+" oraz w wybranych przypadkach - kupno piosenek). Na liście odtwarzania widocznej w profilu (User Profile Player) i dostępnej publicznie może znaleźć się do 10 utworów, na innych stworzonych przez użytkownika listach - do 100 piosenek. Liczba "playlist" może być nieograniczona, ale w profilu wyświetlana jest tylko ta jedna, oficjalna. Ponieważ utwory skompilowane w liście nie są przechowywane na lokalnym komputerze, ale na serwerach MySpace, dostęp do list będzie możliwy z każdego miejsca na świecie.

Oprócz aplikacji widocznej w profilu dostępny będzie również odtwarzacz osobisty, pozwalający na słuchanie muzyki po opuszczeniu własnego profilu. W trakcie odtwarzania konkretnego pliku użytkownik może zapoznać się z informacją o danym wykonawcy, obejmującą m.in. ostatnie wpisy w blogu, ogłoszenia, itp. Poprawiono mechanizm wyszukiwania - można teraz poszukiwać nie tylko wybranych wykonawców, ale także konkretnych albumów bądź utworów.

Władze MySpace są przekonane, że w świecie cyfrowej muzyki, zdominowanej przez Apple (iPody, iTunes Store) nowa usługa przeniesie muzykę online na nowy poziom, na którym użytkownicy będą mogli cieszyć się większą swobodą - możliwością dzielenia się muzyką z przyjaciółmi i odtwarzania jej na najróżniejszych urządzeniach. Dla wytwórni fonograficznych umowa z MySpace może przynieść poprawę wyników finansowych - firmy walczą bowiem ze spadającą sprzedażą nośników CD - tym bardziej, że muzyka była od zawsze mocną stroną tego portalu społecznościowego.

Więcej informacji o nowościach znaleźć można w serwisie MySpace

Dołącz do dyskusji
Bądź pierwszy i zostaw komentarz.