Bezpłatne vs płatne platformy e-commerce

Podczas pierwszego dnia konferencji "E-commerceStandard 2008. Rośnij szybciej niż rynek!" doszło do ciekawej konfrontacji dwóch modeli biznesowych prowadzenia biznesu w sieci: płatnej platformy proponowanej przez Allegro oraz bezpłatnej oferty młodszego gracza na rynku e-commerce - firmy o2.pl.

Michał Brański, członek zarządu o2.pl przedstawiając założenia Otwarte24.pl oraz odpowiadając na pytanie "dlaczego za darmo?" przyznał, iż jego firma zdecydowała się uruchomić bezpłatną platformę e-commerce z kilku przyczyn. Po pierwsze, firma o2.pl w branżę e-commerce weszła znacznie spóźniona. Po drugie o2.pl mierzy w wiele różnych rynków - często odmiennych niż te, które korzystają z platform płatnych (m. in. sklepy lokalne, tematyczne, niszowe, podmioty oferujące nie tylko produkty, ale i usługi.) Kolejnymi czynnikami są: chęć przełamywania barier psychologicznych u osób, które dopiero próbować będą swych sił w handlu internetowym lub wzbogacać i urozmaicać swoje statyczne witryny, a także umożliwienie im "przejścia na własne".

Michał Brański nie ukrywał również, że platforma Otwarte24.pl ma po prostu generować ruch - bezpośrednio na reklamie zarabia oczywiście o2.pl.

Czy Otwarte24.pl wraz z zintegrowaną (również bezpłatną) porównywarką Radar.pl stanowić mogą poważną alternatywę dla e-handlowca? Michał Brański zaryzykował postawienie znaku równości w porównywaniu e-commercowej oferty o2.pl z platformami płatnymi, zarówno w kwestii supportu oraz customizacji jak i rozwoju platformy i własności tj. eksportu danych. Przyznał również, iż mimo braku opłat, po dwóch miesiącach działalności platforma Otwarte24.pl jest przedsięwzięciem dochodowym.

Na drugim biegunie w konferencyjnej konfrontacji stanął niekwestionowany lider polskiego e-commerce, firma Allegro. Dlaczego platorma Allegro jest płatna i czy warto ponosić te koszty? Maciej Oppeln-Bronikowski, dyrektor ds. korporacyjnych w Grupie Allegro przyznał, iż odpowiedź jest prosta, i że oczywiście płacić warto, bo jest za co. Opłaty za usługi dają bowiem: lepszą jakość oferowanych towarów oraz rozwój funkcjonalny serwisów. Brak płatnych reklam umożliwia ponadto zainteresowanie wyłącznie zawartością serwisu, a finansowanie z opłat pozwala na uruchomianianie dodatkowych usług i funkcjonalności (np. Programu Ochrony Kupujących czy Akademii Biznesu Internetowego). Przyznał również, iż i tak zawsze zdecyduje klient gdzie dokona zakupu.

Czy bezpłatna platforma może konkurować z płatną? Trudno dziś o konkretną i jasną odpowiedź na to pytanie. Posłuchajcie wypowiedzi samych prelegentów, którzy zgodzili się z nami porozmawiać na konferencji "E-commerceStandard 2008. Rośnij szybciej niż rynek!"

Dołącz do dyskusji
Bądź pierwszy i zostaw komentarz.