Więcej e-commerce

Wzrastają obroty sklepów internetowych, przybywa nowatorskich projektów, a istniejące serwisy są nieustannie rozwijane. Jednocześnie zaostrza się konkurencja między największymi sklepami internetowymi.

Jak pokazują przykłady i doświadczenia potentatów na rynku e-commerce, jedną z najważniejszych metod walki konkurencyjnej jest rozwój platform sprzedażowych i rozszerzanie liczby usług dodanych. W zeszłym roku wartość polskiego rynku e-commerce wzrosła o ponad 60% do 8,1 mld zł. Dla porównania - w tym samym czasie rynek e-commerce w Wlk. Brytanii rozwijał się w tempie 54%, a w Stanach Zjednoczonych 19%.

Zakupy w społeczności

Polski sektor handlu internetowego wytrwale podąża za trendami wyznaczonymi przez największe zachodnie serwisy e-commerce. Rozwój sklepów internetowych postępuje w kierunku obsługi wielu kanałów sprzedaży oraz integracji z serwisami i usługami partnerskimi. Coraz istotniejszy staje się również trend social shopping. Platformy sprzedażowe w coraz większym stopniu stają się serwisami społecznościowymi. "Integracja serwisu społecznościowego z platformą handlową jest naturalną konsekwencją odwzorowania zachowań społecznych w Internecie, zwłaszcza w segmencie towarów szybkozbywalnych FMCG" - mówi Witold Ferenc, prezes Frisco.pl.

Zakupowe serwisy społecznościowe umożliwiają dokonywanie wspólnych zakupów, bez wychodzenia z domu. Osoby znajdujące się w jednej grupie bądź na liście kontaktów danej osoby mają dostęp do określonych wiadomości zawierających m.in. informacje na temat zakupionych przez nią produktów oraz udzielonych rekomendacji. Mogą również wymieniać się prywatnymi opiniami na temat produktów. "Odpowiedni kształt serwisu, znacznie wychodzący poza prozaiczne wysyłanie rekomendacji, stworzy nowy, bardziej społeczny wymiar dokonywania zakupów w Internecie. Jednocześnie zapewni klientom dostęp do lepszych, bo pochodzących od zaufanych osób opinii" - przekonuje Witold Ferenc. Pojawia się również kwestia pewnego rodzaju rywalizacji - komu uda się kupić określony towar po niższej cenie. Społecznościowe serwisy zakupowe są coraz bardziej popularne - po witrynach w rodzaju kaboodle.com i shopit.com, platformę social shopping uruchomiła m.in. eBay. Z marketingowego punktu widzenia wszystkie te działania mają na celu pozyskiwanie i utrzymanie klientów. Pojawienie się sprzedażowych serwisów społecznościowych jest więc odpowiednikiem trendów widocznych w klasycznych punktach handlowych. Frisco.pl też będzie rozwijane w kierunku social shopping.

Aukcje dla sprzedawców

Jednym z innych ciekawych projektów jest serwis Kumulator.pl. Jego idea jest rozwinięciem internetowego serwisu aukcyjnego. Opiera się na założeniu, że to sprzedawcy konkurują ze sobą o konkretne zamówienia. Twórcy serwisu doszli do wniosku, że warunkiem uzyskania odpowiedniej siły nabywczej i dogodnych warunków cenowych jest zgromadzenie większej liczby zleceń zakupowych na konkretny towar. "Zwróciliśmy uwagę, że sprzedawcy bardzo mocno narzucają warunki indywidualnym odbiorcom, nie pozostawiając często miejsca na negocjacje. Postanowiliśmy zatem usunąć tę niesprawiedliwość" - mówi Łukasz Łuczak, jeden z twórców Kumulator.pl.

"Nasz serwis jest w stanie dostarczyć dużą ilość zamówień różnej wielkości, przy wykorzystaniu mechanizmów pobudzających konkurencję wśród dostawców. Powodują one, że zamówienia trafiają do tych sprzedawców, którzy działają najefektywniej" - wyjaśnia Wojciech Kuroczycki, drugi z autorów projektu. Jego zdaniem, swobodny przepływ informacji w Internecie spowoduje skrócenie łańcucha pośredników przy sprzedaży do odbiorców detalicznych. Niewykluczone, że zmieni się cały rynek detaliczny.

Dołącz do dyskusji
Bądź pierwszy i zostaw komentarz.