Kongres przepytuje amerykańskich ISP

Inwestorzy, którzy poświęcili pieniądze na NebuAd, prawdopodobnie zastanawiają się teraz czy dobrze zrobili. Przytłaczająca ilość negatywnych opinii, jakie wystawiła firmie zarówno prasa jak i kongres USA, nie wróżą NebuAd pozytywnej perspektywy na przyszłość.

O NebuAd głośno było w związku z aferą, jaką wywołała jej technologia dostarczania reklam. Okazało się bowiem, że wspomniana technologia śledzi poczynania internautów nie informując o tym samych zainteresowanych. Rozwiązań, których dostarczało NebuAd mieli używać dostawcy Internetu w USA, aby trafniej dopasowywać reklamy w ramach własnych sieci.

Jak twierdzi NebuAd, firma nie zbierała szczegółowych informacji dotyczących aktywności internetowej, ale tworzyła jedynie z grubsza kategorie na podstawie odwiedzonych stron.

Niedługo po wypłynięciu sprawy, praktykami NebuAd zainteresował się kongres, a sama NebuAd stała się pretekstem dla wystąpień wielu polityków. W konsekwencji, działająca przy kongresie komisja (House Energy and Commerce Committee) poprosiła 33 dostawców internetu (ISP) o odpowiedź na serię pytań, odnośnie używania przez nich technologii od NebuAd. Komisja odebrała 31 odpowiedzi oraz jedną prośbę o więcej czasu.

Niektóre z tych odpowiedzi okazały się być naprawdę interesujące. Nikt nie przyznał się do używania technologii od NebuAd, ale kilku ISP przyznało, że uruchomiło wersje testowe, aby zaprzestać używania aplikacji zaraz po zapoznaniu się z ideą projektu oraz sposobem sprzedaży.

Dostawcy internetu, którzy wypróbowali NebuAd, stwierdzili że jest to system zaawansowanych reklam, który pomógł by ulepszać strony poprzez pokazywanie na nich reklam dopasowanych do użytkownika, a to zmniejszyło by chaos w sieci. Podobne zdanie podziela jeden z największych ISP w USA, czyli AT&T. Firma oświadczyła, że sama nie używa tego typu technologii, ale przyznała, że rozwiązanie mogło by się okazać bardzo przydatne dla użytkowników oraz mogło by dramatycznie polepszyć ich doświadczenia związane z surfowaniem w internecie.

Dołącz do dyskusji
Bądź pierwszy i zostaw komentarz.