Gruzja zaatakowana przez Rosję - również w Internecie

Zgodnie z doniesieniami naszych amerykańskich kolegów z magazynu Computerworld, trwający od kilku dni konflikt wojenny na Kaukazie widać również w Sieci. Grupa rosyjskich hakerów dotkliwie atakuje najważniejsze strony rządowe oraz blokuje komercyjne serwisy internetowe w Gruzji. Jak podkreśla Jart Armin, niezależny ekspert zajmujący się monitorowaniem aktywności organizacji Russian Business Network stojącej za licznymi aktami cybernetycznego terroryzmu, strony gruzińskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych, Ministerstwa Obrony oraz strona prezydencka zostały całkowicie przez nią zablokowane.

Dało się również zauważyć przerzucenie ruchu z nich na serwery znajdujące się na terenie Rosji oraz w Turcji. Armin przestrzega również przed oficjalnymi stronami internetowymi, które tylko pozornie mogą wydawać się nienaruszone, a tak naprawdę zostały podmienione na fałszywe i mogą być dla odwiedzających bardzo niebezpieczne.

Co ciekawe, jeszcze w sobotę niemieckim administratorom udało się przekierować część ruchu z zaatakowanych stron w Gruzji na serwery Deutsche Telekom. Po kilku godzinach sytuacja wróciła jednak do stanu początkowego - ruch został ponownie skierowany na serwery zlokalizowane na terenie Rosji, tym razem w Moskwie.

Polski prezydent pomaga

Warto przypomnieć, że już wczoraj Kancelaria Prezydenta RP podała, że "ze względu na problemy z działaniem strony internetowej Ministerstwa Spraw Zagranicznych Gruzji www.mfa.gov.ge" podjęto decyzję o udostępnieniu strony internetowej www.president.pl. Celem jest umożliwienie Gruzinom umieszczenia na witrynie informacji o bieżących wydarzeniach w kraju.

Na polskiej stronie czytamy również, że "gruzińskie portale internetowe blokuje Federacja Rosyjska". Obok znajdują się oświadczenia ministra spraw zagranicznych Gruzji oraz zdjęcia.

Wczoraj wieczorem również witryna president.pl miała ogromne problemy z działaniem. Nie wiadomo, czy było to związane z przeciążeniem serwera, czy też atakiem ze strony rosyjskiej.

Dołącz do dyskusji
Bądź pierwszy i zostaw komentarz.