WLAN cztery razy szybciej

Naukowcy z Federalnego Instytutu Technologicznego w Zurichu wykorzystali technologię MIMO (Multiple Input Multiple Output) do zwiększenia przepustowości sieci Wi-Fi z 56 do 216 megabitów na sekundę.

Teoretycznie w danym paśmie można przesłać ograniczoną ilość danych. Akademicy postanowili jednak spróbować, co się stanie, jeśli wykorzystamy jednocześnie wiele nadajników i odbiorników korzystających z tego samego pasma. Badania zostały przeprowadzone w ramach europejskiego projektu badawczego MASCOT (Multiple-Access Space-Time Coding Testbed). Podobnej próby dokonano już wcześniej, jednak wówczas wykorzystano tylko jednego użytkownika. Do niedawna nie wiedziano, czy MIMO można użyć do znacznego zwiększenia przepustowości w sieci, z której korzysta wielu użytkowników.

Szwajcarzy najpierw teoretycznie wykazali, że MIMO sprawdzi się w kompleksowych sieciach bezprzewodowych, a teraz przeprowadzili dowód. Jedną z głównych przeszkód, które musieli pokonać akademicy, było skonstruowanie odbiornika, który potrafiłby odróżnić od siebie sygnały przybywające z wielu źródeł w tym samym czasie. Jako, że założono, iż technologia ma mieć znaczenie praktyczne, musiała być tania. Dekodowaniem wielu sygnałów miał więc zająć się jak najtańszy układ scalony.

Dzięki badaniom nad naturą sygnałów i systemami składającymi się z wielu anten, naukowcy opracowali wydajne algorytmy dekodujące, które do pracy nie wymagały szczególnie wydajnych układów scalonych.

Technologia stworzona w ETH Zurich jest już na tyle rozwinięta, że nadaje się do komercyjnego zastosowania w laptopach. Zanim jednak układy MIMO trafią do telefonów komórkowych uczeni będą musieli poprawić jakość przesyłanych danych udoskonalając anteny

Dołącz do dyskusji
Bądź pierwszy i zostaw komentarz.