MediaStandard - relacja z konferencji

Zakończyła się dwudniowa konferencja "MediaStandard - media w interaktywnych czasach" zorganizowana przez Internet Standard i PBI. Uczestnicy mieli okazję wysłuchać ponad 20 prelekcji, w tym wystąpień dwóch gości zagranicznych, oraz panelu dyskusyjnego. Na konferencji mogliśmy dowiedzieć się m.in. o tym, że pogłoski o śmierci TV są przedwczesne, a prasa ma się cały czas bardzo dobrze, a wiele mediów tradycyjnych przesypia moment wejścia do sieci. Tymczasem internet rokrocznie odbiera udziały w czasie konsumpcji innym mediom. Zapraszamy do zapoznania się z relacją z konferencji.

Wprowadzający blok tematyczny miał na celu ukazanie krajobrazu polskiego rynku medialnego. -Treści wideo są coraz popularniejsze, można zaryzykować stwierdzenie, że internet zmienia się z czytania do oglądania - mówił Marcin Pery, były wiceprezes Gemius S.A., obecnie w Polsacie. -Generalnie coraz więcej użytkowników internetu korzysta z różnych mediów przez sieć - dodał Marcin. Zwiększa się też czas spędzany przez internautę w sieci - w ciągu dwóch ostatnich lat wzrósł o 86%. Rosną udziały reklamy online w media-miksie, o czym mówił Piotr Słaby z Expert-Monitora. -O tym, że gracze internetowi są coraz silniejsi świadczą także coraz intensywniejsze kampanie w tradycyjnych mediach - wskazywał Piotr Słaby.

Pogłoski o śmierci TV

Wielu specjalistów wieszczy śmierć tradycyjnej TV. Źródło: Prezentacja Tribal DDBKliknij, aby powiększyćWielu specjalistów wieszczy śmierć tradycyjnej TV. Źródło: Prezentacja Tribal DDB Wszyscy prelegenci mówiący o TV wskazywali na to, że aktualnie znajdujemy się w okresie przejściowym. Z jednej strony powstają nowe formaty - krótsze, najczęściej rozrywkowe, odpowiadające internetowemu odbiorcy. Ich oglądalności można porównywać z programami pokazywanymi w klasycznej TV. Z drugiej - zasięgi TV są nadal ogromne. Pierwszy odcinek programu Tomasza Lisa obejrzało w internecie 200 tys. użytkowników. Dla porówania: w telewizji premierowy odcinek nowego show Lisa zgromadził 4,5 mln widownię. Jednak sytuacja ulega zmianie. -Dwa lata temu na targach producentów i dystrybutorów TV w Cannes nikt nie chciał sprzedawać contentu do sieci. Dzisiaj chcą to robić wszyscy - mówił Marek Kapturkiewicz, wiceprezes Grupy Onet.pl. -Udział reklamy wideo w przychodach z reklamy online wynosi na razie ok. 4-5%. Jednak w 2011 r. ma to być już ok. 10% - dodał Kapturkiewicz. Patrycja Klarecka z iTVP opowiadała m.in. o tym jaki jest widz, czy raczej teleużytkownik w internecie i czym można go zainteresować.

Radio - wygra DJ czy społeczność?

Newsroom przyszłości. Źródło: Prezentacja: Joachim WeidemannKliknij, aby powiększyćNewsroom przyszłości. Źródło: Prezentacja: Joachim Weidemann Dwa skrajne podejścia przedstawili prelegenci występujący w ramach bloku dotyczącego przyszłości radia. -Cały system rekomendacji opiera się na społeczności. Obecnie mamy największą na świecie bazę utworów muzycznych, a na marketing nie wydaliśmy ani centa - mówił Stefan Glaenzer, inwestor, prezes zarządu Last.FM, radia, w którym muzyka dobierana jest na podstawie algorytmów i rekomendacji i nie ma w nim żadnego DJa. -Przyszłość radia to nie walka o technologię, ale walka o program, content - mówi z kolei Krzysztof Nepelski ze spółki Broker FM, która jest właścicielem radia RMF FM. Obecnie Broker FM obsługuje największy polski projekt radia internetowego - Miastomuzyki.pl, w którym można posłuchać 30 stacji radiowych prowadzonych przez profesjonalnych DJ-ów. Z tego co mówił Błażej Gałkiewicz na radiu internetowym można już też zarabiać, GaduRadio, które reprezentował pozyskuje coraz więcej reklamodawców.

Dołącz do dyskusji
Bądź pierwszy i zostaw komentarz.