Dokąd zmierza Gadu-Gadu - plany rozwoju rok po debiucie giełdowym

Internet Standard | 2008-02-11 16:16:04
Czy Łukasz Foltyn pisząc swój program w 2000 roku podejrzewał, że jego aplikacja zgromadzi w przeciągu siedmiu lat prawie 6 milionów użytkowników stając się największym polskim komunikatorem IM, a firma zarządzająca aplikacją wejdzie na giełdę i stanie się jedną z największych polskich spółek internetowych? Trudno powiedzieć - takiego rozwoju wydarzeń w okresie pierwszej bańki internetowej i następującego potem załamania rynku raczej nikt nie potrafił przewidzieć. Dzisiejsze Gadu-Gadu S.A. w żadnym stopniu nie przypomina dawnego SMS-Express.com Sp. z o.o. z pionierskiego okresu a sam Foltyn nie jest już ani pracownikiem ani udziałowcem spółki. Jak zatem wygląda dziś sytuacja Gadu-Gadu S.A. w rok po debiucie giełdowym?
Jesteśmy multimedialną platformą komunikacyjną

Nasz biznes jest prosty i przejrzysty - mówi Jarosław Rybus, rzecznik prasowy Gadu-Gadu - głównymi filarami finansowymi spółki są obecnie pieniądze z reklamy oraz stopniowo rosnące przychody ze świadczenia usług telekomunikacyjnych. Mówiąc w skrócie jesteśmy multimedialną platformą komunikacyjną - zaopatrujemy naszych użytkowników w narzędzia komunikacyjne i stopniowo rozszerzamy działalność. Takie projekty jak Gadu Radio, serwis społecznościowy MojaGeneracja.pl czy mikroblogi Blip.pl, służą zarówno poszerzaniu zasięgu reklamowego, dostarczaniu rozrywki jak i integracji społeczności użytkowników komunikatora.

Najbliższe plany spółki to rozwijanie usług telekomunikacyjnych: uruchomienie usługi MVNO (wirtualnego operatora sieci komórkowej) oraz wprowadzenie na rynek profesjonalnego narzędzia komunikacji biznesowej. -W tej chwili pracujemy bardzo intensywnie nad komunikatorem adresowanym do użytkownika biznesowego - mówi Rybus - jest to bezpośrednia konsekwencja stałych zapytań ze strony użytkowników o taki właśnie produkt. Nasz komunikator będzie adresowany do małych i średnich przedsiębiorstw. Uzupełnieniem tej aplikacji będą produkty spółki LIVECHAT której zakup został ogłoszony na początku lutego tego roku. LIVECHAT specjalizuje się w komunikacji wspierającej sprzedaż online.

Dynamiczny wzrost

Dynamikę rozwoju spółki w przeciągu ostatnich dwu lat obrazowo odzwierciedla cena specjalnego numeru GG, przekazywanego co roku fundacji WOŚP Jurka Owsiaka. Począwszy od 14 edycji WOŚP, numer ten jest licytowany na aukcji przy okazji uroczystego finału. Jeszcze dwa lata temu, specjalny numer GG 14 można było kupić za niewiele ponad dwa tysiące złotych, rok temu numer GG 15 sprzedano już za kwotę 5 977 złotych. W tym roku cena numeru GG 16 poszybowała w górę, aż do wysokości 13 900 złotych. Kwoty te korespondują z ostatnimi wynikami finansowymi firmy. -Bilans spółki za trzy kwartały zeszłego roku jest bardzo dobry - mówi Rybus . Od stycznia do września 2007 przychody netto Gadu-Gadu wzrosły o 186%, a zysk netto w porównywalnym okresie wzrósł o 191%. -W dużej mierze zdecydowało o tym otworzenie na początku zeszłego roku, własnego biura reklamy, obsługującego reklamodawców kupujących powierzchnię i czas reklamowy (zrezygnowaliśmy z usług Ad.netu) - wyjaśnia Rybus - do tego doszedł znaczny wzrost liczby słuchaczy Gadu Radio oraz start serwisu społecznościowego MojaGeneracja.pl w pierwszej połowie ubiegłego roku.

Szybki rozwój spółki widać namacalnie chociażby w wielkości zajmowanej obecnie powierzchni biurowej czy też liczbie zatrudnionego personelu. Kiedy rok temu całe Gadu-Gadu mieściło się swobodnie na jednym piętrze biurowca przy Al. Stanów Zjednoczonych to dzisiaj ledwo starczają dwa piętra. Podwoiła się również ilość pracowników - w Gadu-Gadu pracuje dziś około 130 ludzi z czego prawie dwie trzecie to programiści. W styczniu tego roku załoga spółki została wzbogacona o fachowców od radia - Błażej Gałkiewicz objął stanowisko Dyrektora ds. Radia w Biurze Reklamy a Tomasz Wolski objął stanowisko Dyrektora Programowego. Gadu Radia słucha już 250 tysięcy osób dziennie i ponad 1,2 mln miesięcznie - To są liczby porównywane do zasięgu dużych, ponadregionalnych stacji radiowych - podkreśla Rybus. Niewiele ponad rok temu słuchacze mieli do wyboru tylko 5 stacji radiowych, dzisiaj mogą już wybierać z dostępnych 19. W ten sposób firma powoli przekształca się w grupę mediową.

Nie przez przypadek, pod koniec ubiegłego roku, Gadu-Gadu znalazło się w kręgu zainteresowania południowoafrykańskiej firmy Naspers. 4 października zeszłego roku, za pośrednictwem spółki zależnej, inwestor specjalizujący się m.in. w nowych mediach ogłosił wezwanie do zakupu 100% akcji komunikatora. Oferowana cena - 23,50 PLN za walor czyli prawie 20% więcej niż rynkowa wycena akcji z dnia poprzedniego - zdecydowała o powodzeniu operacji zmiany właściciela. Trudno nie skojarzyć innych posunięć inwestycyjnych Naspersa na polskim rynku internetowym - to właśnie Naspers jest w tej chwili w trakcie przejmowania spółki Tradus (dawniej QXL Ricardo) - właściciela platformy aukcyjnej Allegro. Zestawienie dwu czołowych podmiotów polskiego rynku internetowego w portfelu jednego doświadczonego inwestora działającego na międzynarodową skalę daje dużo do myślenia i pozwala oczekiwać jeszcze wiele ciekawych przekształceń w obrębie obu spółek.


Ocena:
Twoja ocena:
Komentarze (17)
2010-05-03 19:49:00
~Magda
GG jest OK do wersji 7.x, później to już żenada. Zadowalam się Kadu Kadu:)
2009-08-13 21:20:37
Skorpion
Szkoda, póki Pan Foltyn panował nad Gadu - Gadu jakoś to jeszcze wyglądało, ech, to były czasy, gdy nie każdy miał internet, a co dopiero Gadu. Teraz robi się z tego niewiadomo co, jakaś kolorowa papka dla durnych nastolatków i nastolatek, pokemonów albo dzieci neo. I dziwić się, że serwery padają, skoro tyle głupków na nich wisi. Dobrze, że są starsze wersje tegoż komunikatora. Nie rozumiem jednak tych, którzy żywią do tego protokołu czy komunikatora jakąś nienawiść, on nie jest sam w sobie zły, to głupie mody, durni użytkownicy czy chciwość obecnych właścicieli go rujnują, ale jakby się tego pozbyć, to byłby całkiem dobry. A żadna żaberowa międzynarodówa nie zastąpi tego, co swoje, jak już promujecie alternatywy, to jest wiele natywnych.
2008-02-14 23:00:06
mleczoj
Arek: uwazam, ze jednak wiem o czym pisze. Zapytaj przecietnego internaute co to jest Jabber... Nigdy nie zaprzeczalem, ze jest to pewien standard. Na razie mamy GG 7.x, w tym roku ma byc 8.x, i watpie, zeby to byl kolejny update tego co jest. Nie zamierzam bronic GG, ani innego systemu/softu. Po prostu nie lubie krytyki w imie zasad...ot tyle, albo az tyle...
2008-02-12 16:15:58
Leo
Dlaczego nikt nie szanuje języka polskiego. Znowu "ilość pracowników" zamiast "liczba pracowników"
2008-02-12 08:35:59
bard
@ccccv - chyba spadłeś z kosmosu kolego ;) Sam często instaluję Linuksa na najnowszym sprzęcie - i jeszcze nie zdarzyło mi się, żeby były z nim większe problemy niż np z Windows XP - zazwyczaj po instalacji wszystko działa "z palca", a jedyny problem to mogą być jakieś dodatki do których producent nie raczył dostarczyć wystarczającej specyfikacji żeby napisać drivera. Ale póki co np moja płytka Asusa z wifi, pilotem i innymi pierdołami działa bez zająknięcia, problemów nie ma też z wszelkimi napędami (żeby zainstalować XP musiałem tworzyć specjalnie przygotowaną płytę pod nLitem - i to dopiero są kombinacje - w sam raz dla zielonych użytkowników:P). A tak poza tym to nie chciałbym widzieć twojego Windowsa - aż strach pomyśleć jak jest zasyfiony skoro ci pewnie "wszystko działa"...;)
2008-02-12 08:25:32
tomek
kuźwa, gadu gadu jest super, o co wam w ogóle chodzi?! genialny pomysł i świetne wykonanie, to że czasem padną serwer to normalne, ważne że działa od lat pozwala milionom userów komunikować się bez przeszków i całkowicie za darmo; ktoś powie że sprzedają rekalmy, co z tego, komuś one przeszkadzają, no bez jaj panowie! twórcą gadu należą się słowa uznania, cała reszta to już biznes i nie warto nawet tego komentować - dla przeciętnego użytkownika liczy się program a ten według mnie jest świetny
2008-02-12 08:14:59
shprica
AQQ w wersji 1.4 przewyzsza GG o glowe co najmniej... wersja 2.0 jest dopiero rozwijana i zanim bedzie w pelni funkcjonalna, to minie troche czasu. najgorsze, ze uzytkownicy gg nie zauwazaja innych alternatyw dla tego komunikatora. a gdy padaja serwery gg, to i cla polska pada i wszyscy sa sfrustrowani. a wystarczy tylko sie lekko rozejrzec i posluchac, co inni maja do powiedzenia.
2008-02-12 02:14:29
ccccv
jak czytam posty w ktorych bredza o linuksie to mnie krew zalewa...z czym do ludzi czlowieku?wiekszosc nie ma takiego zlomu zeby linuksa odpalac - a na dobrym sprzecie polowa rzeczy nie dziala...pomijam wieczne problemy z kompatybilnoscia chocby miedzy wersjami tego samego badziewia.... wiekszego gowna od lunuksa nie widzialem - zero standardow tylko kazdy klepie na co ma ochote.....dlatego tam nic nie dziala a jak juz to trzeba 3 dni nad tym siedziec - ludzie maja komputery do pracy i rozrywki a nie do wyrywania wlosow z glowy bo gowno ne ma paczki albo co tam jeszcze
2008-02-11 23:39:09
Arek
mleczoj: nie wiesz o czym piszesz. Jabber to nie zadna czarna magia tylko w pewnym sensie standard wg ktorego powinien dzialac wspolczesny komunikator... najwieksze firmy powoli zaczynaja go do ceniac przykladem jest chociazby AOL Messenger ktory jest baaardzo popularny za granicą , przeszli na Jabber. Uważam ze GG tez powinno... TLEN juz uzywa Jabbera i wiele innych na calym swiecie. Jabber to nie zadna czarna magia tylko STANDARD, protokol stworzony specjalnie do komunikacj
2008-02-11 21:51:53
Thinker
GG może pnie się w górę, ale AQQ 2.0 w wersji Beta zaczyna je powoli przewyższać ;-)
2008-02-11 20:51:04
sir radoslaw
Ja tam żadnych reklam na gadu nie widze. Wystarczy odpowiedni soft. Tyle, że niektóre ciemne umysły myślą, że gadu gadu działa tylko przy pomocy dostrczanej przez nich aplikacji. Zainstalujcie sobie linuksy i korzystajcie z kadu, albo pidgina(niedawno jescze GAIM-a) ale jabber i tak będzie najlepszy
2008-02-11 20:45:22
obserwator amator
PRAWDA jest taka, że stworzono niezłą POLSKĄ firmę, dostrzeżoną teraz globalnie, najgorsze że krytykanctwo jest tak silne wpolsce, takie typowe polskie nijakie, heloł - doceńmy, bo gg naprawdę nieźle się pnie :) oby więcej takich firm - allegro, jakie jeszcze???? o2, naszklasa itp - zamiast ganić to doceńcie , narzekanie na gg to naprawde nudne strasznie sie staje i rzenujące, typujmy polskie zajefajne firmy it... itp :)
2008-02-11 20:37:28
mleczoj
tak, tak....GG to syf, WLN to syf....wszystko to syf. :P najlepsze to jabber + linuch + kupa innych rzeczy, ktore dla przecietnego usera to czarna magia :P nie chcesz - nie uzywaj i tyle...a, ze GG skomercjalizowane to co? dolozysz sie do serwerow, do lacza ??....ehhhh jak mi soft nie pasuje to nie uzywam...ale zeby od razu po nim jechac...tak w imie zasad?
2008-02-11 20:08:58
Imperceptible
A po co przekonywac do kolejnego badziewia? WLM? jeszcze wiekszy komercyjny syf od jeszcze wiekszego monopolisty. Jeszcze kilka lat i bedzie mozna uzywac dowolnego komunikatora z mozliwoscia komunikacji Z KAZDYM niezaleznie od klienta, sieci i systemu operacyjnego, a wszystko dzieki protokolowi jabber, na ktorego jest coraz wiekszy popyt. Jesli do czegos namawiac, to tylko do jabbera.
2008-02-11 19:40:23
abcd
Może GG zmierza tam gdzie powinno - do kosza. W życiu takiego czegoś (zasyfiony reklamami i zbędnymi funkcjami program) nie zainstaluję
2008-02-11 18:42:03
Paralityk
Ehh to skomercjalizowane GG. WLM?! Windows Live Messenger, no bez jaj! Ja tylko uznaje Mirande i protokoły GG + jabber
2008-02-11 16:50:00
Tokamak
Udaje mi się przekonywać coraz więcej znajomych do WLM więc jest szansa że dziadowskie gadu kiedyś zniknie!

reklama
Polecane
Subskrypcje
Prezentujemy raport eCommerce 2011
To piąta edycja naszego raportu. Prezentujemy w nim wyniki naszego - przeprowadzanego do trzech lat - badania polskich sklepów internetowych. W tym roku publikujemy także wyniki innego projektu - zebranych przez Sare opinii użytkowników poczty...
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A.
04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12
tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88