Najważniejsze wydarzenia 2007 według dostawców Internetu

2007 rok był dla polskich internautów niezwykle interesujący. Znacznie zwiększyły się maksymalne przepustowości oferowanych łącz, w dużym stopniu również spadły ceny. Największych dostawców Internetu w Polsce zapytaliśmy, co według nich zasługuje na miano najważniejszego wydarzenia na rynku usług dostępowych w Polsce i na jakie zmiany możemy liczyć w nowym, 2008 roku.

Większość dostawców Internetu odpowiada zgodnie: najważniejszym wydarzeniem mijającego roku była liberalizacja rynku spowodowana między innymi uwolnieniem dostępu do pętli abonenckiej i podobnych usług (jak np. BSA). Dzięki temu na rynku usług telekomunikacyjnych pojawiły się nowe firmy, a kilka już istniejących zaproponowało nowe usługi. Nas interesuje przede wszystkim, co znaczyć to może dla polskich internautów. Przedstawicielom dostawców Internetu zadaliśmy dwa pytania:

- Jakie wydarzenia na rynku usług dostępowych były najważniejsze w 2007 roku?

- Co może zmienić się w 2008 roku?

Oto ich odpowiedzi:

Jacek KalinowskiJacek Kalinowski Jacek Kalinowski, rzecznik grupy TP

Jakie wydarzenia na rynku usług dostępowych były najważniejsze w 2007 roku?

Bardzo istotnym wydarzeniem dla rynku w 2007 roku było wprowadzenie ofert bazujących na umowach BSA (bitstream access), które dają naszej konkurencji możliwość świadczenia dostępu do Internetu z klientom Telekomunikacji Polskiej i z wykorzystaniem naszej infrastruktury. Dla TP problemem jest to, że zgodnie z decyzją regulatora musi sprzedawać konkurentom hurtowy dostęp do sieci poniżej własnych kosztów. Mimo sytuacji, która daje przewagę cenową konkurencyjnym operatorom, neostrada tp nadal jest najchętniej wybieranym przez klientów dostępem do Internetu. Dzieje się tak, ponieważ TP walczy o klienta jakością i ceną oferując mu najbardziej elastyczną i kompleksową ofertę.

Co może zmienić się w 2008 roku?

Trend spadku cen będzie się utrzymywał, jednak jego siła nie będzie już tak wyraźna jak w 2007 roku. Operatorzy będą bardziej skłonni by w tej samej cenie oferować klientom zwiększenie prędkości czy dodatkowe usługi, niż obniżkę ceny. W najbliższych miesiącach nie należy się spodziewać zmiany technologicznej na masową skalę, która mogłoby wpłynąć na koszt świadczenia usług szerokopasmowych, a pośrednio na ceny.

Jaromir ŁacińskiJaromir Łaciński Jaromir Łaciński, Prezes GTS Energis

Jakie wydarzenia na rynku usług dostępowych były najważniejsze w 2007

Liberalizacja rynku telekomunikacyjnego pod kątem dostępu do sieci szerokopasmowej w technologii DSL dla indywidualnych Klientów. Sytuacja ta spowodowała znacznie zaostrzoną walkę wśród operatorów, a przy tym spadek cen za dostęp do Internetu. Wymienić tez trzeba sprzyjające działania UKE na rzecz rozwoju konkurencji.

Co może zmienić się w 2008 roku?

Pytanie o rozwój usług dostępowych dla klientów indywidualnych jest o tyle trudne, że spadek cen na rynku i równoległe zwiększanie przepustowości pociągają za sobą dodatkowe inwestycje w infrastrukturę, a co za tym idzie - dodatkowe generowanie kosztów przez operatorów. To, czy uda się w istotny sposób je zmniejszyć, będzie zależało od sprzyjającej koniunktury na rynku telekomunikacyjnym.

Jeżeli chodzi o plany - kluczowe dla nas będą usługi zintegrowane, czyli takie, które stwarzają możliwość dla naszych Klientow biznesowych outsorsowania ich potrzeb biznesowych, które są na połączeniu komunikacji i IT

Adam KuriańskiAdam KuriańskiAdam Kuriański, Dyrektor Technologii i Sieci Sferia SA

Jakie wydarzenia na rynku usług dostępowych były najważniejsze w 2007 roku i dlaczego?

Spróbowałbym się ograniczyć tylko do usług dostępowych w dziedzinie radiowej, ponieważ temat usług dostępowych to bardzo szerokie zagadnienie. Myślę, że dynamika obserwowana na rynku uniemożliwia bycie na bieżąco jeżeli chodzi o sieci kablowe. Według mnie jednym z ważniejszych wydarzeń były uruchamiane i działające w sposób komercyjny sieci dostępowe, oparte na systemach czwartej generacji - WIMAX-sie. Jest to początek rozwoju tego standardu. Pojawienie się ich w tym roku uważam za największe osiągnięcie. Natomiast jeżeli chodzi o systemy stabilne, dostępne od jakiegoś czasu na rynkach, uważam że najistotniejszym było - zacznę może od swojego podwórka - ukazanie się stabilnej wersji standardu dostępowego EVDO rev-A. Mówimy tutaj o przepływnościach rzędu 3,1 Mb/s / 1,8 Mb/s w zależności od kierunku. Ze światka czysto europejskiego to oczywiście różne wersje systemu HSDPA, HSUPA - odpowiednio szybkie rozwiązania dostępu radiowego.

Obniżka cen będzie wynikała raczej z rozwoju samego rynku, a nie ze względu na technologie. Jeżeli będzie duża konkurencja na rynku i pojawią się nowi gracze, to najprawdopodobniej również ulegnie zmianie cena, którą będzie płacił abonent końcowy. Przecież weźmy pod uwagę jak wielka jest konkurencja na rynku usług dostępu do Internetu - jest DSL, system kablowy z kolejnymi nowymi jego wersjami. Są dostępy do Internetu typu DOXIS wykorzystywane przez operatorów telewizji kablowej oraz różne systemy radiowe - w tym przypadku dominuje tutaj UMTS i HSDPA, ale również my ze swoim produktem opartym na technologii CDMA. Przewija się jeszcze WIMAX. Jeżeli będzie tylu graczy, to myślę że nie zostanie to bez wpływu na cenę dla użytkownika końcowego.

Co może zmienić się w 2008 roku?

Po pierwsze będzie następowała ewolucja techniczna. Będą się pojawiały nowe stabilne wersje systemów. Mowa tu o rozwiązaniach dostępnych komercyjnie, czyli możliwości uaktualnienia stacji bazowych i systemów tak , żeby było to dostępne dla użytkownika. Jak również, co jest bardzo ważne- ale niestety wielu o tym zapomina - to stabilne urządzenia dla abonenta. Ponieważ z reguły harmonogram wdrażania nowych systemów wygląda następująco:

1. Najpierw w laboratoriach planuje się system i wykonuje się pierwsze próby.

2. Później umożliwia się wyprodukowanie infrastruktury.

3. W ostatniej fazie pojawiają się stabilne urządzenia dla użytkownika końcowego.

Myślę, że w roku 2008 rozwój będzie postępował w tych trzech kierunkach. Deweloperzy i badacze na całym świecie będą sprawdzali i wprowadzali nowe algorytmy kodowania. Będą się zastanawiali, jak w radiu upychać więcej. Drugi krok to będzie próba dostarczania na rynek sprzętu, infrastruktury radiowej, który będzie wdrażał te systemy zaprojektowane wcześniej. A trzecim krokiem będą masowo dostępne urządzenia końcowe dla użytkowniku. Myślę, że 2008 rok nie będzie się niczym różnił, choć prawdopodobnie może nastąpić pewne przyspieszanie.

Dołącz do dyskusji
Bądź pierwszy i zostaw komentarz.