7 tys. Polaków w Second Life

Zuzanna Szybisty | 2007-10-30 14:26:36
Co miesiąc Linden Lab, spółka będąca właścicielem Second Life, publikuje w internecie dane statystyczne dotyczące liczby i aktywności awatarów w wirtualnym świecie. We wrześniu liczba polskich rezydentów SL wyniosła niecałe 7 tys., co i tak dało Polsce 12 pozycję wśród wszystkich krajów.
Zdecydowanie najwięcej użytkowników SL pochodzi ze Stanów Zjednoczonych- ponad 156 tys. rezydentów stanowi ok. 30% wszystkich mieszkańców wirtualnego świata. W pierwszej piątce najaktywniejszych narodowości w SL znalazły się jeszcze Niemcy, Brazylia, Japonia oraz Wielka Brytania.

We wrześniu aktywnych Polaków w Second Life, czyli takich którzy conajmniej raz się zalogowali w wirtualnym świecie, było dokładnie 6756 osób. To niewiele, chociaż na tle innych zachodnioeuropejskich krajów to i tak niezły wynik.



Mimo stosunkowo niewielkiej liczby polskich graczy, swoje wirtualne siedziby otwierają kolejne polskie instytucje i firmy. W ostatnim czasie w SL pojawił się m.in. Tygodnik Powszechny, biuro jednego z krakowskich kandydatów PiS na posła, wydawnictwo Znak, biuro ogłoszeń Gratka.pl oraz stadion Euro 2012.

Kampus Second Life, Copyright 2007, Linden Research, Inc. All Rights ReservedKampus Second Life, Copyright 2007, Linden Research, Inc. All Rights Reserved

Jakub Krzych, odpowiedzialny w agencji Making Waves za projekty w Second Life
Z naszych danych wynika, że aktywnych polskich użytkownikow jest w Second Life od kilku do kilkunastu tysiecy. Trudno to dobrze szacować, gdyż nie wszyscy wybierają kraj pochodzenia, stąd nie pojawiaja sie w statystykach Linden Lab.

Powodów, dla których polskie firmy i instytucje decydują się wejsc do Second Life jest kilka.

1. Najbardziej prozaiczny to PR i budowanie wizerunku. Firmy decydujące się na wejście do Second Life chcą być postrzegane jako nowoczesne i innowacyjne przedsiębiorstwa, ale także liczą na rozgłos w mediach. Dzisiaj trudno o to drugie, gdyż wejście do SL kolejnych firm staje się codziennością, więc informacje o tym nie pojawiają się na pierwszych stronach gazet.

2. Drugim powodem, nieco bardziej racjonalnym jest chęć eksperymentowania i uczenia się nowego medium. W Internecie pojawiają sie plotki o tym, że jeden z gigantów internetowych :) chce wejść na rynek wirtualnych rzeczywistości. Jak to zwykle bywa może być w tym ziarnko prawdy. Jeżeli spojrzeć na przykład na produkty i usługi firmy Google takie jak Google Earth- aplikacja do oglądania ziemi w 3D, Google SketchUp- program do modelowania 3D, Google Warehouse- społeczność i katalog obiektów 3D oraz infrastruktura serwerów Google. Są to wszystkie składniki jakie potrzebne są do zbudowania wirtualnego świata. Więcej nie trzeba mowić nic- wystarczy wyobrazić sobie potencjał dotyczący zbierania danych o zachowaniu użytkowników oraz możliwości eksponowania reklam w tym targetowanie bahawioralne. Jeżeli to okaże się prawdą za kilka lat wszyscy będą siedzieć w tym 3D webie, do którego pierwszym małym krokiem są platformy typu Second Life. Wówczas przedsiębiorstwa, które zdobyły tam wcześniej doświadczenie mogą odnieść podobny sukces jaki odnosiły pierwsze firmy internetowe podczas rozwoju www.

3. W końcu ostatnim powodem rozważanym często przez specjalistów od marketingu firm wchodzących do SL nie jest liczba użytkowników, ale ich profil.
Fenomem Second Life polega na tym, że jego rezydentami są obecnie dojrzali (średnia wieku 32 lata), dobrze wykształceni (znający przynajmniej jęz. angielski i obeznani w technologiach) oraz dobrze zarabiający (miesięczny abonament za grę) ludzie (prawie 40:60 kobiet i meżczyzn) z całego świata. Jest to więc bardzo wyrafinowana grupa docelowa, której skłonności do wydawania pieniędzy na rzeczy luksusowe są dużo większe (ponad 1 milion dolarów wydawanych codziennie w SL), niż przeciętnych użytkowników Internetu.


Zobacz także:
Niech o mnie będzie głośno czyli o marketingu Second Life
Wirtualny wirtualny świat
Ocena:
Twoja ocena:
Komentarze (6)
2008-03-09 10:44:42
Polak
Ej Mam Pytanie Skad Zdobyc Sl I Czy Za To Sie Placi ??
2008-02-26 17:45:57
Szkieletor
SL jest super, firmy dostarczają nowych miejsc do zabawy.
2007-10-30 17:03:29
xxx
SL jest żałosny
2007-10-30 15:34:16
jjj
co do artykułu, to raczej należy powiedzieć, że im mniej użytkowników z danego kraju tym normalniejszy kraj!
2007-10-30 15:17:42
MMM
Bieda dno i wodorosty. To takie najdelikatnijsze słowa jakie sie cisna na usta. Nic w tym SL nie ma ciekawego o komercji to juz nie wspomnę :D
2007-10-30 15:01:56
nobody
SecondLife był fajny, do czasu aż komercja nie wsadziła w to swoich łap.

reklama
Polecane
Subskrypcje
Prezentujemy raport adStandard 2012
Ile wyniosły wydatki na reklamę w polskim Internecie? Jakie są najbardziej skuteczne formaty reklamowe? Jaka jest rzeczywista efektywność reklamy internetowej? Jaki przekaz najskuteczniej dociera do internautów? Czy odłączeni od sieci to...
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A.
04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12
tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88