Google ma swojego PowerPointa

Piotr Zalewski | 2007-09-18 10:27:56
Od dzisiaj można korzystać z Prezentacji Google, darmowej aplikacji online służącej do przygotowywania prezentacji. Program jest dostępny w ramach pakietu Dokumenty Google (wcześniej Google Dokumenty & Arkusze), także w wersji polskiej.
Nie ma wątpliwości, że aplikacja do prezentacji w pakiecie Dokumenty
Google
po raz kolejny rozpęta dyskusję, dotyczącą bezpośredniej rywalizacji Google z Microsoftem na rynku aplikacji biznesowych.

Google ma już pełny właściwie pełny pakiet aplikacji biurowych składający się z edytora tekstu, arkusza kalkulacyjnego oraz programu do prezentacji. Zestaw uzupełnia e-mail, kalendarz, komunikator i narzędzie do tworzenia stron WWW.

Najważniejsza różnica między MS a Google: w pierwszym wypadku wszystkie dane użytkowników Office są przechowywane na lokalnych komputerach. W drugim, prywatne dane znajdują się na serwerach Google.

-Microsoft musi poważnie przemyśleć swoją strategię biznesową- mówi Rebecca Wettemann, analityk Nucleus Research. -Firma z Redmond ma poważany orzech do zgryzienia- dodaje.

Już dzisiaj coraz więcej firm dotychczas korzystających z aplikacji desktopowych przestawia się na rozwiązania SAAS (ang. Software As A Service). Firmy korzystające z tego typu usług nie muszą instalować oprogramowania i martwić się o aktualizacje, do ich pracy wystarcza przeglądarka WWW. Z reguły oferują one także znacznie lepsze narzędzia do pracy grupowej. Niezaprzeczalnym atutem Dokumentów Google jest także cena - zestaw jest darmowy.

Dokumenty Google, polska wersja aplikacji do prezentacjiDokumenty Google, polska wersja aplikacji do prezentacji

Płatne jest natomiast korzystanie z usługi Google Apps For Your Domain, w skład której wchodzą Dokumenty Google. Google Apps For Your Domain działa w ramach domeny użytkownika, Google zapewnia pomoc techniczną i gwarantuje bezawaryjną pracę aplikacji.

Oczywiście SAAS spotyka się także z krytyką. Przede wszystkim chodzi o kwestie bezpieczeństwa i prywatności. Czy można zaufać Google przechowując istotne dane firmowe? Aplikacje w modelu SAAS mogą mieć też problemy wydajnościowe związane z awarią serwerów, co w przypadku Google Dokumenty i Arkusze miało już miejsce kilka razy.

Dokumenty Google nie mają na razie tylu funkcji co rozwijane od lat aplikacje wchodzące w skład Microsoft Office i wielu innych desktopowych pakietów biurowych. -Pakiet prezentacyjny Google zawiera około 60% funkcji, które ma PowerPoint- wyjaśnia Wetteman.

Przedstawiciele Google na każdym kroku podkreślają, że Dokumenty Google nie powstały po to by zastąpić MS Office i Exchange.

http://docs.google.com
Ocena:
Twoja ocena:
Komentarze (6)
2007-09-18 16:20:58
Momus
Ciekawe teraz mają już nawet PowerPointa, chwila zabawy i wydaje sie być proste w obsłudze, ale mam małe ale, nie można na razie zapisywać tych prezentacji na dysku w formatach Offica czy OpenOffica, tylko jako Spakowana strona HTML, ale importować pliki PPT można :/.
2007-09-18 15:59:12
KOsmaty
Firma z Redmond ma poważany orzech powinno raczej być: poważny
2007-09-18 15:00:22
Adrian
Myślę że najważniejsza jest funkcjonalność i wbudowana ilość funkcji, jeśli Google Dokumenty mają ok 60% tego co MS (w przypadku PowerPoint) i myślę że więcej w przypadku Exel''a to można odczuć taką różnicę nawet jeśli jest się użytkownikiem domowym. Po drugie jeśli programy google nie maja za zadanie konkurować z MS to po co one są tworzone?? w żaden sposób nie uzupełniają aplikacji MS więc nie są komplementarne... Zobaczymy w co będą ewoluować :) pozdrawiam
2007-09-18 14:29:06
Gf
to jakiś żart? nie ma svg?
2007-09-18 13:13:47
leo
Hmm... raczej nie będę używał tego narzędzia, google coraz więcej wie o swoich użytkownikach, teraz nawet dane z prezentacji będą mieli, ciekawe która firma wykupi te informacje.
2007-09-18 12:09:23
gxb
"Najważniejsza różnica między MS a Google: w pierwszym wypadku wszystkie dane użytkowników Office są przechowywane na lokalnych komputerach. W drugim, prywatne dane znajdują się na serwerach Google." - to trochę nie tak. W pierwszym przypadku dane uzytkownikow mozna znalezc wszedzie, rowniez na ich komputerach. W drugim, dane powinny byc na serwerach Googla, chyba, ze zabezpieczenia Googla okaza sie warte mirosoftowych.

reklama
Polecane
Subskrypcje
Prezentujemy raport eCommerce 2011
To piąta edycja naszego raportu. Prezentujemy w nim wyniki naszego - przeprowadzanego do trzech lat - badania polskich sklepów internetowych. W tym roku publikujemy także wyniki innego projektu - zebranych przez Sare opinii użytkowników poczty...
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A.
04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12
tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88