Nietypowe formy linków sponsorowanych

Pytając kilka przypadkowych osób o linki sponsorowane można przekonać się, że większość nie wie, o co chodzi. Gdy spytamy mniej przypadkowe osoby, skupiając się na przykład wyłącznie na internautach, przekonamy się, że linki sponsorowane to dla nich wyłącznie to, co pojawia się w wynikach wyszukiwania Google po prawej stronie. Okazuje się, że niewiele wiemy o innych formach płatnych odnośników, a jest ich całkiem sporo.

O linkach wszyscy wiedzą, że są skuteczne i tanie. Nie wszyscy jednak zdają sobie sprawę dlaczego tak właściwie jest. Ich stosunkowo niska cena nie jest tak atrakcyjna z powodu tego, że reklama jest tekstowa. Funkcjonują w Internecie przecież także ilustrowane linki sponsorowane, a nawet linki wzbogacone plikami video, które - o dziwo - nie muszą wcale kosztować więcej niż klasyczne linki sponsorowane. Trzeba tylko wiedzieć, że są i odważyć się włączyć tę, jeszcze nieco eksperymentalną u nas, formę reklamy do swojego planu mediowego.

Link graficzny

Graficzny link sponsorowany może wyglądać prawie tak samo jak zwyczajne wyniki wyszukiwania. Znajduje się na górze rankingu i wyróżnia tym, że odnośnik wzbogacony jest na przykład logotypem.

Link graficznyLink graficzny

Linki graficzne tego rodzaju oferuje między innymi wyszukiwarka Gooru.pl. Logo umieszczone przy odnośniku do strony jest zwykle jedynym elementem graficznym na stronie z wynikami wyszukiwania. Nie sposób nie zauważyć takiej reklamy. Jednocześnie jest ona na tyle subtelna, że nie zraża użytkowników. Akceptują ją w takim stopniu jak zwykłe linki sponsorowane, a logotyp sprawia, że marka jest lepiej zapamiętywana.

Link graficzny może mieć również formę stricte "obrazkową" i w ogóle nie zawierać tekstu. Tego typu propozycje serwuje u nas Google w ramach systemu AdSense.

Link graficznyKliknij, aby powiększyćLink graficzny

Link ilustrowany

Ilustrowane linki sponsorowane to rozwiązanie łączące dwie, najlepiej tolerowane przez internautów, formy reklamowe online, tj. reklamę tekstową i button. Link taki, czyli zazwyczaj krótki tekścik, wzbogacony jest o niewielką grafikę pojawiającą się na ekranie wyłącznie w momencie ustawienia kursora myszki na reklamie. Ze względu na małe zwykle rozmiary ilustracji, umieszcza się tam najczęściej logo firmy lub na przykład zdjęcie reklamowanego produktu, co jest stosunkowo mało inwazyjne i przez to akceptowalne przez użytkowników Internetu.

Ilustrowane linki sponsorowane trudno znaleźć w ofertach polskich wyszukiwarek, jednakże niektóre z nich są na tyle elastyczne, że na indywidualne potrzeby reklamodawcy są w stanie zrealizować nietypową kampanię SEM. Jednym z ciekawszych przykładów z naszego podwórka była akcja Search Engine Protection, przeprowadzona na stronach wyszukiwarki Netsprint.pl.

Link ilustrowanyKliknij, aby powiększyćLink ilustrowany

Link "nietypowy"

Search Engine Protection to nazwa nietypowej kampanii społecznej przeciw AIDS, prowadzonej swego czasu na stronach wyszukiwarki Netsprint. Jej oryginalny charakter dowodzi, że search engine marketing może przyjmować różne postacie i z pewnością nie jest skazany na zapomnienie, ani na to, że reklamy w wyszukiwarkach opatrzą się internautom. Zawsze można bowiem wdrożyć coś nowego... Kampania oparta została na oryginalnym pomyśle polegającym na 'zabezpieczeniu' wszystkich stron o tematyce erotycznej. Opieka polegała na tym, że po wpisaniu w wyszukiwarce słowa kluczowego takiego jak 'sex' czy 'porno' w wynikach wyszukiwania znalezione słowa zostały opakowane małymi prezerwatywami. NetSprint 'zabezpieczył' w ten sposób 8 mln stron internetowych zawierających w/w słowa nie wpływając jednak w żaden sposób na ich treść. Obok listy wyników wyszukiwania pojawiał się za każdym razem także button Krajowego Centrum ds. AIDS. Pomysł prosty, ale genialny! Genialny w sposobie dotarcia do głównej grupy docelowej (bo osoby przeszukujące internet po takich frazach kluczowych oceniono jako te, które objęte są największym ryzykiem zachorowania na AIDS).

Link Kliknij, aby powiększyćLink "nietypowy"

Link wideo

Google obsługuje między innymi linki wideo typu "kliknij, aby odtworzyć". Do chwili kliknięcia reklama wyświetlana jest użytkownikowi jako nieruchomy obrazek. Po kliknięciu w przycisk odtwarzania internauta ogląda filmik. Jeśli kliknie on w wyświetlany na dole adres WWW, automatycznie przejdzie na stronę reklamodawcy. Płatne kliknięcie naliczane jest tylko w takim przypadku. Obejrzenie wideo przez użytkownika nie generuje reklamodawcy żadnych kosztów. Linki wideo są wyświetlane na stronach z treścią w sieci Google, nie ma ich na stronach z wynikami wyszukiwania. Tak jak w przypadku innych linków, można utworzyć kampanię kierowaną na treść, w której cena reklamy wideo jest obliczana według kosztu kliknięcia, a kliknięcie jest naliczane, gdy użytkownik przejdzie do witryny reklamodawcy, lub skierować reklamę na witryny - wówczas cena jest ustalana według CPM.

Link wideoLink wideo

Inne przykłady wideolinków Google można obejrzeć tutaj . Warto wykorzystywać taką formę linków. Jest ona stosunkowo atrakcyjna dla odbiorców, a cenowo porównywalna z klasycznymi sponsorowanymi linkami tekstowymi.

Link śródtekstowy

Interesującą formą tekstowej reklamy kontekstowej jest link, który pojawia się na przykład w artykule umieszczonym na stronie WWW. Wybrane słowa w tekście są wyróżnione podkreśleniem. Po ustawieniu na nich kursora pojawia się w małym okienku reklama związana ze znaczeniem danego słowa.

Link śródtekstowyLink śródtekstowy

Takie linki śródtekstowe dostępne są w systemie AdSearch. Format treści reklamowej jest tu zróżnicowany. Interia (bo to jej propozycja) umożliwia między innymi targetowanie czasowe takich reklama, a także capping, który w polskiej reklamie kontekstowej jest interesującą nowością.

Dołącz do dyskusji
Bądź pierwszy i zostaw komentarz.