Koniec płatnych filmów na Google Video

Google ogłosiło, że od połowy sierpnia nie będzie możliwości kupienia bądź wypożyczenie filmów na Google Video. Amerykański koncern postanowił zakończyć program DTO/DTR (download-to-own/rent), co w praktyce oznacza zamknięcie serwisu.

W rozsyłanych mailach do użytkowników można przeczytać, że w dniu 15 sierpnia wszystkie pliki wideo zakupione lub wypożyczone przez Google Video będą niemożliwe do odczytania. To jedna z istotnych wad zabezpieczeń DRM, które stosowane są nie tylko do ochrony praw autorskich, ale i często do ograniczenia praw konsumenckich.

Przedstawiciele Google tłumaczą, że decyzje podjęli w związku z ulepszaniem wszystkich swoich serwisów. Poinformowali również, że Google zwróci niemal całkowity koszt poprzez przyznanie kredytu w swoim serwisie płatności online Google Checkout. Użytkownicy będą mieli 60 dni na wykorzystanie kredytu, ale jedynie w sklepach współpracujących z serwisem.



Większość amerykańskich blogerów przyjęła z oburzeniem decyzję Google. - To tak jakbyś kupił telewizor, samochód czy książkę od człowieka, który po pewnym czasie zabierze Ci te rzeczy oferując w zamian jakiś kupon - pisze Ken Fisher na blogu Ars Technica.

Od czasu przejęcia YouTube, to tam Google prezentuje swoje oficjalne filmy, co sugeruje, że jest to ich najważniejszy serwis wideo. Google Video działa od stycznia 2006 r., a od lipca ubiegłego roku dostępne jest także w języku polskim.

Źródło: Blogoscoped.com

http://video.google.pl

Aktualizacja: 21 sierpnia 2007 14:47
Google przeprosiło swoich klientów za sposób, w jaki postanowiło zamknąć Google Video w ubiegłym tygodniu. Pod naciskami użytkowników, zakupione na serwisie filmy będzie można oglądać jeszcze przez 6 miesięcy, a nie jak planowano do połowy sierpnia. Natomiast nie można już kupować dodatkowych filmów wideo- ta usługa została zamknięta zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami.
Dołącz do dyskusji
Bądź pierwszy i zostaw komentarz.