Microsoft: wzorem jest Google i Apple

Microsoft zamierza skorzystać z doświadczeń konkurencji - firm Google i Apple - to odpowiedź koncernu na wzrost zainteresowania aplikacjami mobilnymi i modelem Software as a Service (SaaS).

Steve Ballmer, prezes Microsoftu zapowiedział na konferencji Microsoft Show & Tell 2007, że jego firma zamierza wykorzystać strategię Google i Apple. "Poza dotychczasową działalnością Microsoft stanie się przedsiębiorstwem reklamowym i producentem urządzeń przenośnych" - mówi. Według władz koncernu, nowy model biznesowy - opracowany na podstawie wniosków z dotychczasowych działań firm, z którymi Microsoft konkuruje - pozwoli uzyskać przewagę konkurencyjną nad obiema firmami.

Microsoft jak Google

Prezes Microsoftu stwierdził, że firma ta skupi się w 2008 r. wokół poprawy wyników finansowych z podstawowej działalności oraz inwestycjach w nowe modele biznesu. Jego zdaniem to reklama internetowa jest najważniejszym czynnikiem napędzającym wzrost rynku usług typu Software as a Service (SaaS). "Jednym z naszych najważniejszych zadań będzie poprawienie skuteczności platformy reklamowej Microsoftu. W tym momencie jesteśmy trzecim dostawcą reklam internetowych, po Google i Yahoo. Trzecia pozycja jest lepsza niż czwarta, ale pierwsza i druga są jeszcze lepsze" - powiedział Steve Ballmer.

Internet Services Research Center Microsoftu ma opracować skuteczniejsze, niż stosowane przez Google, algorytmów wyszukiwania informacji i reklam kontekstowych.Ponadto Microsoft zamierza opracować własny model reklamy internetowej o innym sposobie dobierania treści reklamy do grupy odbiorców.
Pierwszym krokiem do zwiększenia udziału rynku reklamy internetowej ma być otwarcie Centrum Badań Usług Internetowych (Internet Services Research Center). Jego podstawowym zadaniem będzie opracowanie skuteczniejszych, niż stosowane przez Google, algorytmów wyszukiwania informacji i reklam kontekstowych. Ponadto Microsoft zamierza opracować własny model reklamy internetowej o innym sposobie dobierania treści reklamy do grupy odbiorców.

Model Google opiera się na dopasowaniu reklam do kontekstu wyszukiwanej treści bądź publikowanej informacji. Natomiast koncern z Redmond planuje wykorzystać posiadaną bazę ponad 380 mln użytkowników serwisu Windows Live, który został stworzony w 2005 r., jako konkurencja wobec spersonalizowanych usług i aplikacji internetowych Google. "Informacje podawane przez użytkowników rejestrujących się w serwisie Windows Live pozwolą nam na opracowanie znacznie bardziej skutecznego i przyjaznego dla internautów modelu reklamy, aniżeli model opierający się na plikach cookie lub adresach IP" - powiedział Kevin Johnson, kierujący pracami grupy Microsoft Platforms & Services.

Kevin Johnson potwierdził też informację, że w ciągu najbliższych kilku miesięcy udostępniona zostanie nowa wersja serwisu Windows Live. "Będzie to w pełni funkcjonalny pakiet usług i aplikacji. Specjalne oprogramowanie umożliwi korzystanie z tych usług z poziomu komputera, palmtopa, smarftona lub bezpośrednio przez przeglądarkę internetową" - twierdzi. Według Kevina Johnsona takie podejście jest zgodne z konkurencyjnym wobec modelu SaaS - ukutym przez władze koncernu z Redmond - terminem Software and Services (SaS). Dodatkowo Microsoft zamierza przeprojektować większość posiadanych witryn internetowych tak, aby ich odwiedziny przekładały się na wyższe przychody z reklam. Prawdopodobnie będzie się to wiązało ze zwiększeniem ilości stron wyświetlanych "po drodze" do konkretnej informacji, a także wzrostem liczby samych reklam.

Microsoft jak Apple

Z drugiej strony Microsoft zamierza naśladować działania firmy Apple, dzięki którym uzyskała ona dominującą pozycję na rynku przenośnych odtwarzaczy multimedialnych. Pozycję, którą Microsoft zamierza jej odebrać. Według Steve'a Ballmera, Apple zdobył przewagę na tym rynku dzieki bardziej intuicyjnej obsłudze, efektownej stylistyce urządzeń typu iPod, ciekawym akcjom marketingowym, a także rozbudowanej sieci sprzedaży. Jednocześnie prezes Microsoftu stwierdził, że wejście na rynek urządzeń przenośnych pozwoli na dalszy rozwój innych obszarów działalności firmy i dlatego ma kluczowe znaczenie dla jej strategii.

Zdaniem przedstawicieli Microsoftu, dzięki wejściu na rynek urządzeń przenośnych, Microsoft zyska doświadczenie w projektowaniu warstwy programowej i sprzętowej, przydatne przy tworzeniu aplikacji na platformy mobilne.
"Musimy wejść na ten rynek, aby utrzymać naszą pozycję rynkową i tempo rozwoju. Dzięki naszej innowacyjności i możliwościom technologicznym, wejście na rynek urządzeń osobistych będzie stanowiło kolejny czynnik napędzający wzrost" - powiedział Steve Ballmer. Zdaniem przedstawicieli Microsoftu, dzięki wejściu na rynek urządzeń przenośnych, Microsoft zyska doświadczenie w projektowaniu warstwy programowej i sprzętowej, przydatne przy tworzeniu aplikacji na platformy mobilne.

Nic dziwnego, że Microsoft, producent odtwarzacza Zune, zazdrosnym okiem patrzy na utrzymującą się na wysokim poziomie sprzedaż kolejnych generacji odtwarzaczy iPod. Dochodzi do tego jeszcze ogromne zainteresowanie iPhone`m, opartym niemal w całości na rozwiązaniach Apple. Tak więc niebawem mogą się potwierdzić plotki o pracach nad smartfonem sygnowanym marką Zune.

Konkurencja na nowych rynkach

Nie wiadomo, z jakim przyjęciem spotkają się kolejne pomysły władz Microsoftu. Szczególnie irytujące może okazać się sztuczne przytrzymywanie internautów na stronach koncernu z Redmond. Najważniejszy jest jednak fakt, że władze firmy wreszcie dostrzegły konieczność zmiany przestarzałego modelu biznesowego opartego na licencjach.

Szef Apple, Steve Jobs podczas niedawnej debaty z Billem Gatesem powiedział, że cel Apple jest odmienny niż Microsoftu i "znacznie skromniejszy niż dominacja nad światem". Czy miał rację w ocenie poczynań Microsoftu?

Dołącz do dyskusji
Bądź pierwszy i zostaw komentarz.