Ruszyła TV internetowa Onetu

Wystartowała Onet.TV, od dawna zapowiadana platforma telewizyjna Onetu. Onet.TV oferuje 7 kanałów - informacje, sport, muzyka, film, podróże, styl życia, edukacja. składa się na nie prawie 8 tys. klipów wideo oraz kilkaset programów - czyli autorskich opracowań tematów stworzonych przez redakcję Onet.TV. O nowym projekcie opowiedzieli Internet Standard Łukasz Wejchert, prezes Grupy Onet.pl S.A. oraz Michał Bonarowski, redaktor naczelny Onet.pl.

Info-edu-entertainment

Onet.TV to "infotainment, edutainment i entertainment" mówi o zawartości programowej nowej platformy Michał Bonarowski, redaktor naczelny Onet.TV.

15-20% programów Onet.TV pochodzi z Grupy TVN - np. część treści kanału Edukacja dostarcza TVN Lingua, część zawartości sportowej - kanał N Sport. Kolejne 20% to profesjonalna zawartość od innych wydawców - np. Fashion TV oraz materiały, których nie było dotychczas w Onet.pl jak seria podróżnicza "Podróże z Ianem Wrightem".

Reszta to materiały, które można już było znaleźć w Onecie oraz produkcje własne Onet.TV takie jak np. komentarze Grzegorza Miecugowa dotyczące bieżących wydarzeń. W serwisie ma się także pojawić kilka naprawdę atrakcyjnych produkcji - niespodzianek, na które internauci mają trafić przypadkowo i przekazywać je sobie wirusowo. Programy typu premium, jak np. odpłatne transmisje meczów Ligi Mistrzów, znajdują się na razie w oddzielnych serwisach Onetu. Jednocześnie Michał Bonarowski zdementował informacje jakoby w Onet.TV miał być transmitowany reality-show Big Brother.

Nie chcemy robić telewizji na siłę

-Nasza filozofia jest taka, że nie chcemy przenieść telewizji do internetu, to tak naprawdę nie ma większego sensu. Dzięki naszemu interfejsowi człowiek sam decyduje co i kiedy chce oglądać- mówi Łukasz Wejchert, prezes Grupy Onet.pl S.A. Internauta może sam sobie ułożyć jedną ramówkę, ze wszystkich programów w ramach wszystkich kanałów, które są dostępne w Onet.TV. Zupełnie zrezygnowano z podawania czasu transmisji.

Nad projektem pracuje kilkanaście osób. Onet.TV, w odróżnieniu od portalowej konkurencji, nie ma własnego studia, jednak liczba osób, która tworzy platformę stale się powiększa. Merytorycznie zaangażowana jest cała redakcja portalu. -Naszym podejściem nie jest robienie telewizji na siłę. Moment na to, żeby posiadać własne wielkie studio kiedyś nadejdzie. Nikt nie zrobi dobrej telewizji za przysłowiowe 3,50. To są naprawdę strasznie wysokie koszty idące w kilkadziesiąt milionów złotych.- tłumaczy decyzję Bonarowski. Nie bez znaczenia jest fakt, że Onet ma dostęp do szeregu profesjonalnych materiałów Grupy ITI.

Kliknij, aby powiększyć

Na czym polega przewaga konkurencyjna Onetu? -Dostępność, ogrom multimediów, który cały czas się powiększa oraz pełna dowolność w rękach użytkownika- mówi Bonarowski. -Nie jesteśmy przy tym wszystkim obojętni na prawa autorskie-dodaje Łukasz Wejchert, prezes Grupy Onet.pl S.A.

Dlaczego Onet wszedł ze swoją telewizją później niż WP czy Interia.pl? Powody są co najmniej dwa. Pierwszy - zdaniem Bonarowskiego, , czerwiec jest idealnym momentem na start, bo w wakacje ludzie mają więcej czasu wolnego. Drugi - Onet chciał wystartować z możliwie kompletnym produktem, przede wszystkim jeśli chodzi o zawartość programową. Trzeci powód, którym nie chwalą się nasi rozmówcy, to zapewne problemy techniczne, które często pojawiają się przy tego typu projektach - Onet.TV miała pierwotnie wystartować już w kwietniu.

Wersja 1.0

Jak podkreślali Wejchert i Bonarowski OnetTV jest projektem rozwijanym wieloetapowo. Na razie mamy do czynienia z wersją pierwszą, która nadal jest w fazie beta. Niebawem pojawią się w niej dodatkowe elementy społecznościowe - np. możliwość dzielenia się playlistą. W okolicach grudnia, przed świętami, ma się pojawić wersja druga platformy, która będzie zawierać jeszcze więcej elementów społecznościowych. Wtedy ma ruszyć zakrojona na szeroką skalę kampania reklamowa Onet.TV.

Onet.TV jeszcze przez jakiś czas po uruchomieniu pozostanie w fazie beta. Nie odstraszyło to reklamodawców - została wykupiona już znaczna część reklam typu wideo. Na platformie będą się także pojawiać programy TV sponsorowane przez daną markę (nie będzie ich tylko w kanale informacyjnym) oraz możliwość obrandowania całego serwisu.

Co z User Generated Content? Na pewno nie będzie możliwości umieszczenia dowolnych klipów. -Nie chcemy by pojawił się u nas śmietnik- tłumaczy nam Wejchert. Zamiast tego mają być dostępne wysokiej jakości materiały wideo użytkowników, selekcjonowane przez redakcję Onetu.

http://www.onet.tv

Dołącz do dyskusji
Bądź pierwszy i zostaw komentarz.