Raport comScore na temat aktywności internetowej w Europie

Jak stwierdza pierwszy raport firmy comScore, podsumowujący badania aktywności europejskich internautów, wyszukiwarka Google jest najpopularniejsza w 13 z 16 badanych krajów. Brytyjczycy i Szwedzi spędzają wg badania o wiele więcej czasu w sieci niż Amerykanie, co jednak nie dziwi, gdyż ci pierwsi zostali też w raporcie uznani za najaktywniejszych internautów w Europie.

Pierwsze, kompleksowe badanie aktywności europejskich internautów, comScore World Metrix wskazuje, że w losowo wybranym dniu kwietnia bieżącego roku online było 122 mln Europejczyków w wieku 15 lat i wyższym. Dla porównania, Amerykanów w sieci było w tym samym czasie 114 mln. Przeciętny Europejczyk łączył się z siecią z domu lub z pracy średnio przez 16,5 dnia w miesiącu i spędził 24 godz. oglądając 2,662 strony.

Z badania wynika, iż Holandia i kraje skandynawskie mają najwyższy odsetek obywateli używających internetu, który kształtuje się na poziomie 68-83%. Niemcy mają najliczniejszą populację online, która wynosi 32,6 mln obywateli w wieku 15 lat i starszych. Wielka Brytania posiada z kolei najaktywniejszą populację online z najwyższą średnią liczbą dziennych odwiedzin, która wynosi 21,8 mln, z najwyższą liczbą aktywności miesięcznej, która wynosi 21 dni na użytkownika oraz najwyższym średnim czasem, przypadającym na użytkownika w skali miesięcznej, który wynosi 34,4 godz.

Użytkownicy europejscy spędzają w sieci średnio 16,5 dnia miesięcznie. Krajami, w których średnia ta jest niższa są: Rosja (11,4), Austria (12,0), Włochy (12,9), Irlandia (13,0), Portugalia (13,4), Norwegia (14,7), Dania (14,7), Szwajcaria (15,1), Belgia (15,5) i Finlandia (16,4).

Przeciętny szwedzki użytkownik ogląda 4,019 stron na miesiąc, co jest większą liczbą niż w jakimkolwiek innym kraju w Europie, wynosi ona średnio 2,662 strony na miesiąc.

Jak mówi Bob Ivins, dyrektor generalny comScore Europe: -- To pierwszy raz kiedy ujawniliśmy tak szczegółowy raport, dotyczący aktywności internetowej w 16 krajów, a ich porównanie przyniosło wiele zaskakujących odkryć.

Kliknij, aby powiększyć

tekst: Konrad Szlendak

Dołącz do dyskusji
Bądź pierwszy i zostaw komentarz.