Czy Polacy wolą mniej?

Rynek telekomunikacyjny w Polsce rozwija się bardzo prężnie. Usługi stają się tańsze i bardziej dostępne, a oferty coraz bogatsze. Co dziwi w tej sytuacji - Polacy wolą jednak otrzymywać mniej. Nie dojrzeliśmy jeszcze do składanych nam ofert, czy zbyt mało o nich wiemy?

25 maja, na konferencji zorganizowanej przez firmę doradztwa gospodarczego KPMG przedstawiony został raport z badań dotyczących rynku telekomunikacyjnego w Polsce. Miał on odpowiedzieć na pytanie: jakie usługi interesują Polaków najbardziej, a z jakich jesteśmy w stanie zrezygnować. Wyniki były dość zaskakujące. Badanie przeprowadzone zostało na tzw. "użytkownikach świadomych", czyli mieszkańcach dużych miast, obcujących na codzień ze wszystkimi wymienionymi rodzajami usług. Głównym obiektem zainteresowania były pakiety łączone w różnych kombinacjach. Ich elementami były telefon stacjonarny, Internet, telewizja kablowa i telefonia komórkowa. W zależności ile z wymienionych opcji klient chce otrzymać, pakiety podzielono na duo-play (2 usługi np. telefon stacjonarny i Internet), triple-play (3 usługi) i quadruple-play (4 usługi).

Okazuje się, że Polacy nie są specjalnie wymagający. Mając do wyboru posiadanie telefonu komórkowego lub pakietu triple-play (np. telefon stacjonarny, internet i telewizja) tylko nieznaczna większość wybrałaby pakiet. Oznacza to, że nasze przywiązanie do posiadania komórki jest ogromne. Na pytanie z czego najłatwiej byłoby nam zrezygnować 60% respondentów wymienia telefon stacjonarny. 23% badanych pozbędzie się telewizji kablowej. Na pożegnanie z Internetem zdecyduje się już tylko 11%, a z komórką 6%.



Najwyżej oceniamy jednak duo-play. Najbardziej pożądane są pakiety telefonii stacjonarnej i internetu lub telewizji kablowej z internetem. Taką kombinację wybiera prawie po 25% pytanych. Na trzecim miejscu stawiamy możliwość łączenia się z siecią poprzez telefon komórkowy - ok. 15%. Najniżej oceniamy satysfakcję z posiadania wyłącznie telefonu domowego i komórkowego - poniżej 5%.



KPMG zastanowiło się nad powodami takich wyników. Badanie pokazujące dlaczego Polacy wybierają mniej, stawia usługodawców w dość kiepskim świetle. Okazuje się, że przyczyną niskiego zainteresowania szerszymi pakietami jest brak wystarczającej wiedzy u klienta. Najprościej rzecz ujmując - ktoś chce nam coś sprzedać ale nie mówi do czego jest nam to przydatne i jak tego używać. Co gorsze, nie podaje nam wyraźnych powodów, dlaczego powinniśmy skorzystać własnie z jego oferty. Powiedzenie klientowi, że ma się coś do zaoferowania to za mało, tym bardziej w zakresie nowych usług. Telewizja plus dostęp do Internetu są dla nas jaśniejszym hasłem niż telefonia stacjonarna plus komórkowa w jednym. Większość badanych ma trudności z pojęciem "dwóch telefonów w jednym".

Kolejną kwestią hamującą rozwój tych rozwiązań jest aspekt psychologiczny. Telefon domowy postrzegany jest jako telefon całej rodziny. Komórka natomiast ma charakter znacznie bardziej indywidualny i spersonalizowany. Podobne problemy stoją przed telefonią VOIP. Podstawowa wiedza przeciętnego Polaka na ten temat ogranicza się do stwierdzenia, że jest to "telefon przez komputer". Pod pojęciem VOIP większość z nas widzi siebie ubranego w słuchawki z mikrofonem przed ekranem komputera, a co gorsza - przywiązanego do niego kablem. Tylko niewielki odsetek wie, iż może to być zwykły aparat telefoniczny komunikujący się ze światem w nieco inny sposób. Pojęcie łatwości, z jaką przychodzi nam pożegnanie się z telefonem stacjonarnym posiada również dwa wymiary. Według badań, na decyzję tę wpływa poziom postrzegania usługodawcy i jakość obsługi klienta. W przypadkach, gdzie dostawcą usługi jest TPSA procent zdecydowanych na rozstanie z telefonem, jest większy niż u klientów innych firm. Nie świadczy to dobrze o wizerunku polskiego giganta. Sieć Idea jest doskonałym przykładem na istotę opinii u usługobiorcy. Po zmianie marki na Orange lojalność klientów wzrosła przekładając się znacznie na popularność i liczbę klientów.

Dołącz do dyskusji
Bądź pierwszy i zostaw komentarz.