Oszuści próbują zabrać Google miliard dolarów rocznie

AdWords, system reklam kontekstowych, to wydajny motor napędzający finanse Google. Internetowy gigant musi jednak radzić sobie ze znaczną liczbą oszustw. Około 10% wszystkich kliknięć w reklamy kontekstowe Google to działalność oszustów.

System reklam kontekstowych Google AdWords opiera się na kilku prostych zasadach. Reklamodawca sam określa treść ogłoszenia, słowa kluczowe, dla których reklama powinna być wyświetlana oraz kwotę, jaką jest gotów zapłacić za pojedyncze kliknięcie. W Google AdWords nie płaci się bowiem za wyświetlenie reklamy, lecz tylko za kliknięcia, prowadzące na stronę WWW ogłoszeniodawcy. Korzystanie z Google AdWords jest proste i system jest chętnie wykorzystywany przez małe firmy lub nawet osoby prywatne, dla których inne typy kampanii reklamowych są niedostępne. Google AdWords to nie jedyny system reklam kontekstowych, podobne rozwiązania oferuje m.in. Yahoo, Microsoft, a także rodzimy Onet.

System działa sprawnie, ale pozostawia pole dla oszustw. Oprogramowanie dokonujące automatycznych kliknięć reklam np. konkurencyjnej firmy, może narazić tę ostatnią na znaczne koszty. Okazuje się, że prób takich oszustw jest dużo. Firma Google przyznaje, że około 10% wszystkich kliknięć to próby oszustw, wykrywane i blokowane przez filtry Google AdWords. Łączna wartość kliknięć będących efektem działań oszustów przekracza 1 miliard dolarów.

Wydawać by się mogło, że problem nie jest aż tak istotny. Oszustwa są blokowane, reklamodawca nie ponosi opłat za fałszywe kliknięcia. Oprócz wykrytych oszustw wykrytych i zablokowanych istnieje też pewna liczba oszustw, z którymi Google sobie nie radzi. To około 0,02% wszystkich kliknięć, co przekłada się na około 2 miliony dolarów rocznie, które Google zwraca poszkodowanym reklamodawcom.

Trzeba pamiętać, że z systemem AdWords skojarzona jest usługa Google AdSense, dzięki której właściele witryn WWW mogą zarabiać na ogłoszeniach, otrzymując część opłaty za kliknięcia w umieszczone na swojej stronie reklamy Google AdWords. Usługa ta jest niezwykle popularna także na polskich stronach WWW, których twórcy z entuzjazmem witają każdego dolara zarobionego na reklamach kontekstowych. Niektórzy właściciele witryn sami klikają reklamy na swoich stronach, ale tak proste próby oszustw są łatwo wykrywane i blokowane. Istnieją jednak całe sieci osób klikających reklamy Google AdWords wyświetlane na stronach należących do takiego tajnego stowarzyszenia. Zgrupowani w takie siatki oszuści klikają także reklamy na innych, niezrzeszonych stronach WWW, próbując oszukać filtry Google.

Dołącz do dyskusji
Bądź pierwszy i zostaw komentarz.