Multimedialna ewolucja komórkowa

Stale zmniejsząjacy się współczynnik ARPU (average revenue per user), określający średni przychód operatorów sieci komórkowych wygenerowany przez jednego użytkownika, zmusza do poszukiwania nowych źródeł zysku. Jak prognozują analitycy Informa Telecoms & Media globalny rynek usług i produkcji atrakcyjnych dla klientów treści wyniesie w 2011 r. aż 150 mld USD, z czego dużą część pochłoną interaktywne serwisy skupiające tysiące użytkowników, m-commerce (mobile commerce) oraz telewizja mobilna.

Najnowszy raport Informa Telecoms & Media "Mobile Content and Services" zawiera w sobie analizę sytuacji na rynku telefonii komórkowej w obliczu zmieniającego się sposobu wykorzystywania przenośnych aparatów. Pojawia się coraz więcej firm oferujących nowe usługi i treści skierowane do operatorów sieci mobilnych. Według analityków stwarza to dla wielu z nich możliwość zdobycia chłonnych rynków zanim zdąży to zrobić konkurencja. Tym bardziej, że część operatorów nie chce zawierać umów z firmami zewnętrznymi, dostarczającymi zawartość serwisów (w konsekwencji wymusza to poniekąd podział zysków) - inni zaś nie inwestują dostatecznie w rozbudowę swoich systemów billingowych, co w przyszłości może skutecznie zakłócić proces inwestycji w nowe usługi i relacje z klientami.

Do 2011 r. prawie połowa wszystkich użytkowników telefonów komórkowych będzie używała ich do łączenia się z Internetem i przeglądania stron WWW. Do tego czasu ponad 50 proc. zysków operatorów generowana będzie natomiast przez różnego typu komunikację, z wyłączeniem tej tradycyjnej, głosowej (IM, komunikatory, SMSy, MMSy). Jak twierdzi Daniel Winterbottom, starszy analityk w Informa Telecoms & Media, już teraz dużą część czasu poświęcamy na czytanie lub pisanie wiadomości za pomocą telefonów komórkowych lub organizowanie sobie pracy poprzez wbudowane w nie aplikacje (kalendarze, notatniki itp.). Z czasem aktywności te staną się bardziej uniwersalne i multimedialne.

Rozwój coraz bardziej atrakcyjnych serwisów będzie równolegle istniał z wdrażaniem nowoczesnych technologii komórkowych (głównie rozszerzeń UMTS takich, jak HSDPA czy HSUPA). Z tego też względu przesyłanie/pobieranie muzyki, które przez najbliższe cztery lata będzie stanowiło dużą część przychodów operatorów (opłaty za ściąganie danych), w 2011 r. delikatnie straci na znaczeniu (40 proc. udziałów w 2006 r., 36 proc. w 2011 r.). Prym będą wówczas wiodły usługi wideo, telewizja mobilna oraz interaktywne gry, wykorzystujące oferowane np. przez HSDPA przepływności. Cała branża "rozrywkowa" w sieciach komórkowych będzie warta za cztery lata 38,12 mld USD (w 2006 r. było to 18,84 mld USD).

Telefon komórkowy Modeo HTC z modułem odbiorczym telewizji mobilnej (DVB-H)Telefon komórkowy Modeo HTC z modułem odbiorczym telewizji mobilnej (DVB-H)

Wśród najbardziej przyszłościowych, z punktu widzenia przychodów operatorów (i spółek z nimi współpracujących), usług analitycy Informa Telecoms & Media wymieniają wszelką ofertą skierowaną ku społecznościom użytkowników, zebranych wokół kilku wiodących tematów (podobnie do obecnie istniejących społeczności internetowych). Odbiorcy tacy są na ogół bardzo zainteresowani rozwojem, często generowanych przez samych siebie, serwisów. Rynek skupiony wokół tej tematyki, według szacunków specjalistów, osiągnie w 2011 r. pułap 13,17 mld USD. Za kilka lat na znaczeniu zyska także m-commerce (mobile commerce). Rozwojem płatności za pomocą telefonów komórkowych zainteresowani są już teraz tacy gracze, jak Google czy eBay. Analitycy przewidują, że wraz ze wzrostem zapotrzebowania na usługi tego typu zwiększy się także produkcja chipsetów, sprzętowo zabezpieczających dokonywane transakcje.

Mimo sprzecznych opinii specjaliści firmy badawczej przewidują również, że powodzeniem będzie się cieszyła telewizja mobilna. Obecnie trwają dyskusje nad powstaniem jednego standardu przesyłania danych dla przekazu telewizyjnego (konkurencja istnieje między technologiami DVB-H, DMB oraz MBMS). Od operatorów telekomunikacyjnych i ich polityki, dotyczącej modeli biznesowych związanych z reklamami i pobieraniem opłat (abonament), będzie zależało, czy telewizja mobilna przełoży się bezpośrednio na wzrost ich przychodów.

Dołącz do dyskusji
Bądź pierwszy i zostaw komentarz.