Artur Banach, Netsprint: rynek SEM będzie nadrabiał

Z jednej strony spółki na rynku internetowym coraz bardziej przypominają świat korporacji, z drugiej - nowe przedsięwzięcia, głównie z kręgu Web 2.0, przynoszą zasiedziałej branży powiew świeżości. Z 2007 roku popularność zwiększać będzie reklama kontekstowa - wskazuje Artur Banach, prezes NetSprint.

W mojej opinii rok 2006 to dla branży przede wszystkim kontynuacja wychodzenia z "czasu pionierów" i stopniowe wchodzenie internetu do świata mediów na równych zasadach. Wydaje się, że nie tak dawno ważne dla branży hasło "internet - też medium" powoli staje się oczywistością. Coraz głośniej mówi się o tym, że to inne media muszą wzmocnić swoją obecność w sieci, jeżeli chcą utrzymać relacje z odbiorcami treści, podczas gdy jeszcze do niedawna to firmy internetowe poszukiwały, często z dużą determinacją partnerów medialnych.

Tym zmianom towarzyszą intensywne przeobrażenia organizacyjne biznesu internetowego, który w coraz większym stopniu ma cechy "świata korporacji". Potwierdzają to akwizycje na rynku (Orkla Media - NetSprint, Hadelsblatt - Money.pl , Interia - Bauer), planowane i zrealizowane debiuty giełdowe spółek internetowych) czy nowe projekty jak Dziennik.pl.

Artur BanachArtur Banach Cieszy więc, że internet mimo tego zachowuje "świeżość" (głównie dzięki przedsięwzięciom e-commerce i magicznemu Web 2.0 nastąpił wysyp nowych, innowacyjnych przedsięwzięć).

Z całą pewnością jednym z motorów wzrostu branży była reklama w wyszukiwarkach, której udział stopniowo nadrabia zaległości w stosunku do bardziej rozwiniętych rynków i stanowi ok. 20% udziału w rynku (szacunki z uwzględnieniem reklamy kontekstowej). To właśnie systemy reklamy kontekstowej (Adsense, Adkontekst, OnetKontekst) w dużym stopniu przyczyniły się do zwiększenia nakładów reklamodawców na tą formę promocji. Nie da się ukryć, że dużo ożywienia na rynku spowodowało też pojawienie się warszawskiego biura Google.

W przyszłym roku rynek reklamy w wyszukiwarkach będzie w dalszym ciągu nadrabiał zaległości i wzrośnie znacznie szybciej niż cała branża. Na pewno pojawią się na nim nowe produkty reklamowe, powszechne stanie się lepsze mierzenie efektów kampanii. Słowem reklamodawcy wyraźnie zyskają. Wydaje się, ze rok 2007 może być czasem, kiedy z reklamy kontekstowej znacznie chętniej zaczną korzystać również korporacje, dla których będzie to najlepsze i relatywnie najtańsze narzędzie do pozyskiwania społeczności w internecie.

Z całą pewnością w 2007 r. zarówno NetSprint z WP jak i Onet będą intensywnie przekonywać użytkowników i reklamodawców, że na rynku istnieje realna alternatywa w wyszukiwaniu.

Zobacz też:

Krzysztof Golonka, CR Media: Stawiam na Web 2.0

Gwidon Humeniuk, Ad.net: Koniec wzrostu wydatków na portale

Jacek Murawski, WP.pl: Tradycyjni ruszą w internet

Tomasz Józefacki, Gazeta.pl: Internet przyciąga nowych inwestorów

P. Welc, P. Kowalczyk, Onet.pl: Konwergencja mediów jest nieuchronna

Michał Brański, o2.pl: Zacięta walka w e-branży

Piotr Ejdys, Gemius SA: 50% wzrost budżetów reklamowych w 2007

Dołącz do dyskusji
Bądź pierwszy i zostaw komentarz.