Zwolnienia w Interia.pl
Magdalena Górak | 2006-12-15 13:32:17
Szeregi pracowników Interii opuściło w ostatnim czasie kliku kierowników wysokiego szczebla. Mariusz Kuziak, dotychczasowy rzecznik spółki i szef marketingu, od siedmiu lat związany z portalem jest kolejnym z nich. - Na imprezie, na której żegnano kilka znaczących osób, od wielu pracowników słyszałem hasło "Statek tonie, a kapitan nie wie, co robić..." - komentuje.
Mariusz Kuziak rozstał się z firmą ponieważ zarząd zdecydował, by nie przedłużać z nim umowy.
Ostatnio Interię opuściło kilkoro menedżerów wysokiego szczebla - zwalniając się lub będąc zwalnianymi. W październiku odwołano z zarządu spółki prezesa zarządu Jacka Pasławskiego, wiceprezesa Marcina Borka oraz członka zarządu Marcina Jędrycha i równocześnie powołano na stanowisko prezesa zarządu Grzegorza Błażewicza oraz na stanowisko wiceprezesa Dariusza Mazurkiewicza.
Dokonano również zmian w składzie rady nadzorczej spółki: odwołano z rady nadzorczej spółki Krzysztofa Nepelskiego ze stanowiska przewodniczącego oraz Henryka Niedośpiała. NZWA powołało na ich miejsce Janusza Filipiaka na przewodniczącego rady nadzorczej oraz Grzegorza Szymańskiego na członka rady nadzorczej. Dwa dni po zmianach w RN, zrezygnował również Kazimierz Gródek z pełnienia funkcji członka Rady Nadzorczej, argumentując: "Przeprowadzone w dniu 16 października 2006 roku zmiany w składzie Zarządu Spółki w szczególności nieuzasadnione i bezpodstawne odwołanie Prezesa Zarządu Pana Jacka Pasławskiego i Wiceprezesa Zarządu Pana Marcina Borka są w moim głębokim przekonaniu działaniami wysoce szkodliwymi dla Spółki INTERIA.PL S.A. W tej sytuacji i wobec braku zdolności akcjonariusza Comarch S.A. do poszukiwania kompromisu, moja obecność w Radzie nie wnosiłaby niczego konstruktywnego do prac tego organu."
Mariusz Kuziak, były rzecznik Interia.pl oraz dyrektor marketinguMariusz Kuziak nie kryje rozgoryczenia - W moim przypadku zarząd zdecydował o nie przedłużeniu ze mną umowy. I to pomimo faktu, że od momentu jego powołania do ostatnich dni listopada solennie zapewniał o chęci kontynuacji mojego zatrudnienia. Kwestię oceny uczciwości i elegancji takiego podejścia pozostawiam innym.
Nasz rozmówca nie chce komentować ostatnio obranej strategii rozwoju portalu. - Na imprezie,
na której żegnano kilka znaczących osób odchodzących z firmy, od wielu pracowników słyszałem jednak hasło "Statek tonie, a kapitan nie wie, co robić...". I to jest bardzo smutny fakt, przynajmniej jak dla mnie. Bo przez ładnych kilka lat współtworzyłem tę spółkę, poświęcając na to mnóstwo czasu i wysiłku.
Mariusz Kuziak jest obecnie pracownikiem Katedry Marketingu Akademii Ekonomicznej w Krakowie.
Ostatnio Interię opuściło kilkoro menedżerów wysokiego szczebla - zwalniając się lub będąc zwalnianymi. W październiku odwołano z zarządu spółki prezesa zarządu Jacka Pasławskiego, wiceprezesa Marcina Borka oraz członka zarządu Marcina Jędrycha i równocześnie powołano na stanowisko prezesa zarządu Grzegorza Błażewicza oraz na stanowisko wiceprezesa Dariusza Mazurkiewicza.
Dokonano również zmian w składzie rady nadzorczej spółki: odwołano z rady nadzorczej spółki Krzysztofa Nepelskiego ze stanowiska przewodniczącego oraz Henryka Niedośpiała. NZWA powołało na ich miejsce Janusza Filipiaka na przewodniczącego rady nadzorczej oraz Grzegorza Szymańskiego na członka rady nadzorczej. Dwa dni po zmianach w RN, zrezygnował również Kazimierz Gródek z pełnienia funkcji członka Rady Nadzorczej, argumentując: "Przeprowadzone w dniu 16 października 2006 roku zmiany w składzie Zarządu Spółki w szczególności nieuzasadnione i bezpodstawne odwołanie Prezesa Zarządu Pana Jacka Pasławskiego i Wiceprezesa Zarządu Pana Marcina Borka są w moim głębokim przekonaniu działaniami wysoce szkodliwymi dla Spółki INTERIA.PL S.A. W tej sytuacji i wobec braku zdolności akcjonariusza Comarch S.A. do poszukiwania kompromisu, moja obecność w Radzie nie wnosiłaby niczego konstruktywnego do prac tego organu."
Nasz rozmówca nie chce komentować ostatnio obranej strategii rozwoju portalu. - Na imprezie,
na której żegnano kilka znaczących osób odchodzących z firmy, od wielu pracowników słyszałem jednak hasło "Statek tonie, a kapitan nie wie, co robić...". I to jest bardzo smutny fakt, przynajmniej jak dla mnie. Bo przez ładnych kilka lat współtworzyłem tę spółkę, poświęcając na to mnóstwo czasu i wysiłku.
Mariusz Kuziak jest obecnie pracownikiem Katedry Marketingu Akademii Ekonomicznej w Krakowie.
Ocena:
Twoja ocena:
Komentarze (26)
a pan Mariusz Kuziak tak zacięcie bronił kiedyś interesów spółki (chodzi o Administratorów CZATerii, którzy banowali bezlitośnie użytkowników - bo oni tak chcieli) a interia go wykołowała. Wiem coś o tej spółce bo miałem okazje przez jakiś czas z nimi współpracować. interia to firma dążąca tylko do wielkich zysków kosztem ludzi. Jeśli niewygodnym ludziom noga się powinie, jest to pretekst do wyrzucenia ich. Uwzględniając najniższe szczeble takie jak Administrator CZATerii => Mad, koordynator CZATerii uwielbia samowolke...
legolandia >> coz, trudno sie z Toba nie zgodzic. tak to juz jest, ze najwiejcej klapia i nadaja Ci, ktorych juz w zespole nie ma - widac za slabi byli i nie potrafili sobie poradzic z mlodymi wilkami. cieple posadki, nicnierobienie... przyszli nowi i wygryzli. taka kolej rzeczy...
cala dyskusja dowodzi tylko jak mocna jest interia w ogole jako organizacja (nie tylko dlatego ze budzi kontrowersje) i jak wiele znaczy na rynku, a osoby, ktore nie moga sie pogodzic z tym ze w interii (juz) nie pracuja sa sfrustrowane chcac jej dokopac poslugujac sie argumentami jak kuziak (czyli z dupy wzietymi). dajcie se spokoj robcie swoje a nie zyjcie wspomnieniami i pseudointelektualnymi wynurzeniami na temat internetu.
interia rulez i pozdrowienia dla wszystkich ktorzy w interii pracują:)
Niby co takiego nowy zarzad zrobil? Balagan kadrowy, dzieki czemu nie ma sprzedarzy i ludzi wiedzacych jak interia dziala, bo sa juz akurat na przyklad w konkurencji (zostalo kilku znakomitych ludzi, ale jest ich za malo). Reszta - przygotowanie do wyceny, sztuczne dzialania, dzieki ktorym bedzie mozna podwyzszyc cene. Pan profesor najwyrazniej zbiera sie do sprzedania udzialow Interii do Bauera, tym bardziej, ze wieloletnie doswiadczenie ze wspolpracy RMF-Co***ch pookazuje, ze nie mozna sie dogadac majac styl zarzadzania z firmy medialnej ze stylem zarzadzania fabryki oprogramowania.
Poza tym, szczerze: Interia kiedys byla duzym zespolem ludzi, ktorzy pracowali, bo mieli wspolna wizje i serce dla firmy - nawet dwa poprzednie zarzady wywodzily sie z kadry Interii, jakkolwiek okolicznosci zmiany wladzy byly dosc obrzydliwe (przy okazji Co***ch wykazal sie wizjonerstwem). Teraz jest zarzad z zewnatrz, jest nowy wspolwlasciciel, mnostwo ludzi ze starego zespolu (pracujacego za psie pieniadze, bo po prostu bardzo sie zwiazali z firma, bo bylo warto!) nie moze sie pogodzic z balaganem, brakiem jasnej wizji i dyletanctwem nowych 'managerow' - zeby bylo jasne, nie czepiam sie tylko zarzadu, oni musza robic co im kaze ich bezposredni szef, bo inaczej wylecza - sa zatrudnieni tak samo jak wszyscy (choc ich nie zaluje :-) ). Niestety, to nie to samo. I przykro mi, ze to nie jest biznesowy punkt widzenia - z drugiej jednak strony, cos jednak z tej atmosfery przeklada sie na wyniki. Kiedys Interia szla po trupach, deptala WP po pietach, teraz - po przespanym roku spedzonym na konwulsjach kadrowo-managerskich - zaledwie walczy o pozostanie w okolicach szczytu statystyk.
Na dodatek ludzie, ktorzy zostali w firmie sa bardzo podzieleni w swoim stosunku do kierunku rozwoju firmy, a kiedys to byl duzy zespol... To boli. Przykro mi, i dlatego uwazam, ze Interia teraz to logo i wspomnienie kilku dobrych lat.
No nic, zobaczymy, co sie bedzie dzialo. Osobiscie wolalbym, zeby niektorzy oprzytomnieli i spojrzeli z zewnatrz na sytuacje ich firmy.
1. Pan Filipiak juz raz pokazal swoje wizjonerstwo - nie kupil za marne 30mln Gadu-Gadu i teraz pewnie pluje sobie w brode wiedzac jak gielda wyceni ta firme.
2. Interia od dawna nie wie co ze soba zrobic, a Comarch jeszcze poglebia ten stan wywolujac klotnie i roszady kadrowe. Z kazdym miesiacem bedzie jeszcze gorzej.
3. O2 ma 900tys UU straty do Interii. Jak myslicie - ile czasu im jeszcze potrzeba aby ich dogonic? Moim zdaniem tylko 6 miesiecy przy dalszych idiotycznych zagraniach ze strony Interii.
4. A Onet sie tylko cieszy - przejmuje pracownikow (Pan Kuziak pewnie tez dostanie propozycje) i rosnie w sile. Dzisiaj, kiedy wszyscy niezdrowo podniecaja sie haslem "Web 2.0" tylko Onet dostrzega, ze jutro haslem przewodnim bedzie "multimedium".
1/Główny akcjonariusz ma prawo zrobic wszystko :)
2/Odchudzenie admistracji b dobrze - ale poco firma szuka głownej ksiegowej skoro a ma obszeryny dzial finansowy ?
3/Wielu dyrektorów i pseudo kierowników w tej firmie (Kuziak) bylo zbednych, nie spotkalam takiej firmy z tyloma - no chyba ze poczta polska
4/ Tylko mocny partner czyt Bauer jest w stanie poderwac firme
5/Liczmy na to ze zarzad nie zepsuje tego co dobrze funkcjonuje - choc wielu życzy sobie jej upadku
mam uznanie dla zarzadu interii bo jednak wizje swoja posiada i to co robi aktualnie ukladajac organizacyjnie i finansowo portal to jest konkretne i jasne. tego w portalu nigdy wczesniej nie bylo. cos sie dzieje.
przyszli spoza internetu to wada wielka nie jest ale chlopaki sie szybko ucza i lapia klimat. czy im sie do konca uda czas pokaze - zle na pewno nie bedzie. ja po pierwszym okresie zaczynam ich lubiec (fajne seksowne chłopaki:) i zycze im powodzenia.
reszcie sie jad wylewa (tak samo jak osobie wymuszajacej na naiwnej dziennikarce tego typu zenujace teksty) i prowadza swoje sfrustrowane dyskusje. zenada. bez zadnej klasy.
a to ze nowy zarzad jest bezkompromisowy i nie toleruja opi******nia sie to jest dla mnie dobry znak.
1. Interia nie jest przedsiębiorstwem państwowym lecz prywatnym. Zgodnie z procedurą właściciele mogą sobie zwalniać ich i zatrudniać kogo chcą - ich cyrk ich zabawki. Gdyby ktoś przyszedł do waszego domu i powiedział wyrzuć te krzesło ....;-)
2. Po co w Polsce 3 portale - z tej 5 można skleić jeden przyzwoity.
3. Gery czarny koń - od kiedy mniej piaskownicowego PR i dymu, to niech mu idzie
4. Kradziejstwo pod hasłem userzy wrzucają - a płacimy 1 zł od wrzutu na boku ma swoje granice.
5. Toczy się jakaś wojna rmfowo-comarchowa, topór będzie zakopany chyba w grobie "partnera"
Tez bylem na tej imprezie - nastroje wsrod 'twardzieli', ktorzy pozostali w Interii (mowie o dlugoletnich pracownikach, nie smarkatym narybku), sa zaiste cudowne. I nie ma sie co dziwic, prezes z kultura firmowa przyniesiona z Co***chu, przy okazji bez pojecia o prowadzeniu portalu. I nawet swietne zespoly redakcyjne nie pomoga w sytuacji, w ktorej z firmy uciekli najlepsi sprzedawcy, a byly Dzial Techniczny (za wyjatkiem kilku 'twardzieli') znajduje sie w powazniejszych pod kazdym wzgledem firmach (czesto bedac tam na powaznych stanowiskach - takze w konkurencji).
Do czlowieka z ksywka 'Bowler' - chcesz liste zwolnionych i osobna tych, ktorzy odeszli z wlasnej woli przez ostatnie pol roku? Ale bede ja musial spakowac WinRARem, bo jest spora :-)
Jak juz wspominalem kiedys - z Interii zostalo logo... Szkoda. Uwazam, ze wartosciowi ludzie, ktorzy tam jeszcze pracuja powinni zdecydowanie znalezc sobie lepsze firmy - w Krakowie nie ma problemu, a Warszawa taka straszna nie jest ;-)
JF (nie K.) po raz kolejny pokazał, że ma w d*** tzw. ludzi pracy. Szkoda, ale im dłużej patrzę na tą biedronkę, tym mniej żal. Sic transit gloria Interia - gdy nie dba się o ludzi takie są efekty. To już nie jest i nigdy nie będzie ta firma, która niegdyś tak lubiła pokazać pazury w różnych miejscach sieci.
wiadomo facet został zwolniony i czuje wielki żal do zarządu,a ostatnia zmiana warty w krakowskim portalu poszła widocznie nie po myśli zwalnianych pracowników mówiąc że coś tam tonie a może panowie okręt przystaną bo tankuje benzyne i zbiera siły na nowe wyzwania,jak dla mnie tylko 2 portale się liczą w polkim internecie
Onet.pl i Interia.pl
dlatego tak bronie każdego z nich........pozdro
MuSzynianka pamiętasz tą głośną sprawę, molestowana w klasie dziewczyna z Gdańsku, a potem jej samobójstwo. Koledzy tych gości co tak się postanowili "zabawić" powiedzieli dziennikarzowi Gazety Wyborczej, że oprawcy kręcili kolejny film do maksiora.
Tak więc te twoje zachwyty nad tym serwisem są mówiąc wprost nie bardzo na miejscu.
No cóż, interii pewnie nie zaszkodzi ani artykuł, ani zwolnienia "masowe specjalistów", ani przejęcie przez Niemców. Tak ciężkiej lokomotywy zatrzymać się nie da (Tylko Neo może to zrobić). A wiadomo, że "Ci" profesorzy (mamy już ich kilku w Polsce... ech) kładą nacisk na tanią siłę roboczą, a reszta wypie... (bezrobocie spadnie, jak wylecą do Anglii). Jeszcze firma jakoś popłynie na tym statku i kitach webdwazero. Myślę, że nawet okrzyk "rozgoryczenia" Kuziaka, który najpierw się sam zwolnił, potem tydzień później przeprosił i wrócił a potem znowu odchodzi, nie popsuje tego kursu (statku, bo akcji to już jakieś przegięcie). Jak konkurencja jest tak płytka jak "jakaśpinia" czy "portale" które obrosły wokół komunikatorów - prawdziwe portale się tylko umacniają. Interia miała szansę wykopać WP, teraz walczy z o2, Maksiorem (z którym szans nie ma ;) i Gerym (który nawet pocztę ma lepszą bo wszyscy admini interii są już w onecie ale może poprawi się bo spamerzy reklam odeszli załatwić konkurencję ;). Pytanie, do której ligi wejdzie Gazeta, ja obstawiam, że idzie w kierunku tej pierwszej. Rynek nie znosi próżni i 3 portale muszą być. No chyba, że Pupiluś Profesora Andrew pozamyka wszystko w cholerę, czego i Wam, i sobie, i Profesorom na Święta życzę.
Interia najwyraźniej ma za dużo dyrektorów, a za mało pracowników, którzy naprawdę coś robią. Proponuję obrać taktykę O2.pl wywalić wszystkich i zatrudnić jedną osobę do kopiowania newsów z superexpressu :) Potem już tylko przerobić interię na smoga czy wrzutę niech ludzie dodają sami. Będą dwie pensje i koniec kłopotów interii :)
reklama
Polecane
Prezentujemy raport eCommerce 2011
To piąta edycja naszego raportu. Prezentujemy w nim wyniki naszego - przeprowadzanego do trzech lat - badania polskich sklepów internetowych. W tym roku publikujemy także wyniki innego projektu - zebranych przez Sare opinii użytkowników poczty...
To piąta edycja naszego raportu. Prezentujemy w nim wyniki naszego - przeprowadzanego do trzech lat - badania polskich sklepów internetowych. W tym roku publikujemy także wyniki innego projektu - zebranych przez Sare opinii użytkowników poczty...
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A.
04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12
tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88
04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12
tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88