INTERNET STANDARD
Szukaj
LOGOWANIE
Moje konto
Zaloguj się
Nowy użytkownik
WYDARZENIA
Wiadomości
Z pierwszej linii
Badania internetu
Megapanel PBI/Gemius
E-biznes od kuchni
SEM
Agencje interaktywne
Ludzie internetu
Wywiady
Sondy
BAZA WIEDZY
Baza wiedzy
Nowość
KONFERENCJE
e-commerce 2010
Nowość
TechStandard 2010
Nowość
Internet 2K10
SEM Standard 2010
adStandard 2010
communityStandard
2009
e-commerce 2009
Internet 2k9
mediaStandard 2009
adStandard 2009
communityStandard
2008
e-commerce 2008
Internet 2k8
SEM 2008
mediaStandard 2008
e-commerce 2007
adStandard 2007
Internet 2k7
Klienci 2.0
Internet 2k6
RAPORTY
Internet 2k10
Nowość
adStandard 2010
e-commerce 2009
e-commerce 2007
Digital Landscape:
Poland 2008
Internetowe oblicza:
Ukraina
eCommerce 2006
Klienci 2.0
WARSZTATY
StudyStandard:
Jak skutecznie
reklamować się
w internecie
StudyStandard:
SEO/SEM dla
Administracji
Państwowej

Nowość
SUBSKRYPCJA
Agencje Interaktywne
Wydarzenia
Przegląd prasy
Konferencje IS
  Wersja:
html  txt
O subskrypcji

Więcej newsletterów IDG.pl






  RSS Wiadomości  
Epuls.pl to drugi świat
23 listopada 2006, 15:25:39
Z serwisu Epuls przeciętny jego użytkownik korzysta prawie 7 godzin miesięcznie, a jego nazwa jest stale obecna w pierwszej dziesiątce witryn o największej liczbie odsłon. Grzegorz Gorczyca, założyciel i właściciel Epuls.pl wyjaśnia, jak budował społeczność użytkowników, z których co drugi jeździ już czarnym BMW. - Na fali fascynacji terminem Web 2.0, przyjmuje się, że serwis społecznościowy to coś, co się "tworzy samo". Nic bardziej mylnego.
Magdalena Górak
 Narzędzia
Wersja do wydruku
Wyślij pocztą
Skomentuj tekst
AudioBot - odsłuchaj materiałAudioBot - odsłuchaj materiał
 Zobacz też:
Internet Standard: Epuls rozpoczął działalność w drugiej połowie października 2002 roku. Korzenie przedsięwzięcia są szwedzkie. Czy Epuls ma więc zagraniczne odpowiedniki?

Grzegorz Gorczyca: Koncepcja społeczności młodzieżowej istniej w Szwecji od dawna. W 1999 roku prowadziłem ze znajomymi firmę konsultingową, która już wtedy tworzyła różnego rodzaju społeczności, między innymi dla gazet. Sama idea nie jest tam więc niczym nowym, wręcz przeciwnie.

Od trzeciego roku życia mieszkam w Szwecji, a do Polski przeniosłem się stosunkowo niedawno. Epuls jednak od początku był przedsięwzięciem działającym w Polsce i jeżeli już mowa o rodowodzie, to pewnie prędzej należy go szukać w moich polskich korzeniach, niż szwedzkich. Platforma Epuls funkcjonuje tylko i wyłącznie w Polsce.

Od czasu uruchomienia ePuls.pl minęło cztery lata i przybyło kilkaset tysięcy użytkowników. Jak udało się ich pozyskać?

To w dużej mierze zasługa marketingu szeptanego. Zaczęło się od tego, że poprosiłem znajomych Polaków mieszkających w Szwecji, by opowiedzieli swoim znajomym mieszkającym w kraju o Epulsie. I tak się to potoczyło. Od początku istnienia serwisu nie wydaliśmy żadnych pieniędzy na jego reklamę. Zwyczajnie nie było takiej potrzeby.

Czy zależy Panu na tym, by Epuls zaliczać do modnego obecnie trendu Web 2.0?

Mam mieszane uczucia. Czym jest bowiem Web 2.0? Jeżeli przyjmiemy, że głównym kryterium jest udział użytkowników w procesie tworzenie zawartości, możliwość realnego decydowania o kształcie i charakterze serwisu, to zdecydowanie Epuls wpisuje się w Web 2.0. Moje wątpliwości jednak dotyczą czegoś innego. My działamy według zasad tzw. Web 2.0 od roku 2002, kiedy nikt nie słyszał jeszcze tego terminu. I będziemy zapewne długo po tym, jak moda na Web 2.0 przeminie.

Na Epuls przeciętny użytkownik spędza rekordowo dużo czasu, bo ponad 6,5 godzin miesięcznie. Ustępujecie jedynie serwisowi randkowemu dla gejów i pewnej witrynie dla graczy online. Co tak wciąga użytkowników Epulsu?

Myślę, że nie będzie zbyt wiele przesady, gdy powiem, że dla wielu użytkowników Epuls to drugi świat. A może po prostu inny wymiar tego realnego. Epuls w sensie technologicznym to platforma umożliwiająca kontakt międzyludzki, ale to właśnie o ten kontakt, o wzajemną więź tysięcy osób chodzi. Wzajemna więź, to jest sądzę klucz i odpowiedź na pytanie, dlaczego użytkownicy Epulsa tak wiele czasu spędzają razem. Mogą porozmawiać, wymienić opinie, posprzeczać się. Jak w życiu. A my staramy się dobudowywać kolejne funkcjonalności i ten wirtualny świat rozwijać.

Grzegorz Gorczyca
Grzegorz Gorczyca  Grzegorz Gorczyca Od trzeciego roku życia mieszkał w Szwecji, rok temu przeniósł się z powrotem do Polski. Z branżą internetową związany od 1998 roku. W roku 2000 założył wspólnie ze znajomymi firmę konsultingową Netstar AB, która tworzy rozwiązania technologiczne między innymi dla takich klientów jak Shortcut, Jobline (monster.com), tasteline.com, SVT (szwedzka telewizja). W Netstar AB brał udział w pracy zarządu oraz pracował jako dyrektor rozwoju projektów.

W 2002 postanowił wykorzystać swoje doświadczenie na rynku szwedzkim oraz polskie pochodzenie i zrealizować projekt społeczności młodzieżowej w Polsce. Jego firma Pixelate Graphics stworzyła projekt Epuls.pl. W czerwcu 2006 działalność firmy została przeniesiona do Polski - obecnie właścicielem marki Epuls jest polska firma Pixelate Ventures Sp. z o.o.


1 2następne

Udostępnij na Facebooku! Wykop to Dodaj do Twittera! Dodaj do Blip! Dodaj do Flakera!

Komentarze

Redakcja Internet Standard nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

szpec

  • ocena: brak oceny
  • IP: 85.232.232.102
  • 23-11-2006, 16:14

Web 2.0... co za paranoja, paru chłopców się zebrało napisało skrypt a''la wikipedia i ogłosiła wszem i wobec światu o to jest WEB2.0. Ręce opadają nie mogę się doczekać web 3.0 ciekawe co to będzie... ;-]

gdr

  • ocena: brak oceny
  • IP: 82.210.143.133
  • 23-11-2006, 17:13

Spedzam w internecie ponad 10 godz. dziennie i nie slyszalem o ePulse? Dziwne... a moze nie.

678yer

  • ocena: brak oceny
  • IP: 85.195.123.26
  • 23-11-2006, 18:49

ePuls bazuje głównie na naiwności dzieci, na których wymusza się poprzez różne psychologiczne zabiegi wysyłanie komercyjnych smsów.

Co do reklam, to kiedyś w sieci była ogromna ilość reklam epulsa z wymiany bannermanii (czy czegoś takiego).

lesioand

  • ocena: 2
  • IP: 217.113.239.76
  • 24-11-2006, 09:34

fajna reklama, mozna tak zarabiac kasę a inni nawet nie moga wypłynąc dalej, hhhi, wiele jest fajnych stron w internecie i co zrobic, zobacz sam www.tvsat24.pl

e-Xtreme

  • ocena: 5
  • IP: 193.151.48.136
  • 27-11-2006, 20:44

Strona jak kazda inna ma swoje plusy i minusy, zależnie z jakiej perspektywy na to patrząc. Według mnie jest to strona nr.1 pod wzgledem komunikacyjnym, ludzie za jej pomocą poznają osoby z różnych grup społecznych, nawiazują nowe znajomosci. Chcąc czy niechcąc uważam ze owa strona ma ogromną popularnosc, a co wiecej - rozwija się coraz wieksza liczba użytkowników, co daje "Epulsowi" ogromną popularność, na masową skale przegania inne strony w których użytkowników niema wiecej niż połowa jaka jest zarejestrowana na epuls.pl

Pozdrawiam i zostawiam 5 :)



Najnowsze wiadomości



POLECAMY