Nadchodzi fala mobilnego blogowania

Przenikanie się świata internetowego i mobilnego postępuje powoli, ale nieubłaganie. Nowe rozwiązania umożliwiają szybką, prostą i natychmiastową publikację w pełni multimedialnych treści z urządzeń mobilnych do serwisów internetowych. Dzięki opracowanym już standardom integracja mobilnego oprogramowania z serwisami internetowymi nie stanowi problemu. Czy pomysł chwyci?

Mobilne blogowanie to pewna przyszłość wszędzie tam, gdzie liczy się czas, aktualność informacji i możliwość wzbogacenia jej o materiały multimedialne. Każda osoba będąca w centrum ciekawych wydarzeń może zostać korespondentem internetowego serwisu, ale też gazety, telewizji czy po prostu własnego bloga. Wiarygodne treści mobilne mogą naprawdę wejść do medialnego nurtu.

BLStream, polsko-fiński producent oprogramowania mobilnego kilka dni temu zaprezentował rozwiązanie Blogia, czyli narzędzie do tworzenia i publikowania treści multimedialnych przy użyciu telefonów komórkowych. Nowa platforma umożliwia rozpowszechnianie informacji z dowolnego miejsca na świecie będącego w zasięgu sieci komórkowych.

Aplikacje pozwalające na przesyłanie z komórek materiałów do internetu znane są już jednak od dawna. Łukasz Lewandowski, dyrektor kreatywny K2 Internet SA komentuje - Wystarczy wymienić tu aplikację Nokia LifeBlog, która za darmo można ściągnąć ze strony nokia.com/lifeblog. Integracja tego mobilnego oprogramowania z serwisami internetowymi też nie stanowi problemu, ponieważ przyjęty jest już standard integracji - Atom Syndication Format. Dzięki temu telefon z wgranym odpowiednim oprogramowaniem potrafi publikować treści multimedialne do dowolnego serwisu internetowego ze skonfigurowana bramka w standardzie Atom.

Aplikację umożliwiającą szybki przesył danych z urządzeń mobilnych oferuje również Google. Wystarczy wybrać adres go@blogger.com, jednak na razie możliwość ta dotyczy abonenetów takich amerykańskich sieci jak Verizon, AT&T, Cingular, Sprint i T-Mobile. Google zapowiada zwiększenie zasięgu tej usługi na inne sieci i kraje. Inne oprogramowanie, które obsługuje modele Sony-Ericsson, Nokia czy Motorola to na przykład Glogger.

Wykorzystanie podobnych aplikacji jest w Polsce na razie skromne. Wyjątkiem jest serwis Agory Blox.pl oraz moBlog.pl, który działa w internecie od półtora roku. To strona, która umożliwia prowadzenie bloga za pomocą komórek z aparatem i możliwością wysyłania MMSów. Po założeniu moBloga zdjęcia i teksty użytkownicy przesyłają MMSem z telefonu na adres email przypisany do stworzonego dla siebie konta. Publikacja następuje zazwyczaj w ciągu minuty po wysłaniu MMSa. moBlog.pl, stworzony przez agencję K2, powstał z inicjatywy firmy Nokia Poland, której partnerem jest MTV.

Na początku września serwis Epr.pl uruchomił dla swoich czytelników tematyczny blog MMS, poświęcony tematyce public relations i marketingu. Również to rozwiązanie wymaga przesłania MMSa na adres email. Każda firma i agencja może stworzyć swój własny moblog, w którym będzie relacjonować prowadzone przez siebie akcje i chwalić się osiągnięciami przed branżą i klientami.

Oprócz blogów, które można prowadzić za pomocą przesyłania MMS, jak Blox.pl, moBlog czy mms.epr.pl, istnieje serwis Blogi.pl, o okrojonej funkcjonalności, pozwalającej dodawać notatki SMSem.

- Obraz jest wart tyle, ile tysiąc słów. Dlatego wydawcy konkurują pomiędzy sobą, aby jak najszybciej udostępnić zdjęcia, nagrania i inne materiały multimedialne - mówił prezes spółki BLStream, Mateusz Radziszewski, na ubiegłotygodniowej konferencji. - Platforma taka jak Blogia wychodzi naprzeciw tym potrzebom umożliwiając korespondentom natychmiastowe przesyłanie relacji do macierzystych redakcji i natychmiastową publikację. Z drugiej strony umożliwia mediom kupowanie materiałów od naocznych świadków ważnych wydarzeń, wyposażonych jedynie w telefon komórkowy. Blogia umożliwia także rozwój dziennikarstwa obywatelskiego umożliwiając przyspieszenie publikacji i zwiększenie atrakcyjności ważnych materiałów - przekonuje Mateusz Radziszewski.

- Pytanie czyje oprogramowanie się upowszechni jest oczywiście kwestią otwartą - komentuje Łukasz Lewandowski z K2 Internet SA. Chęć szybkiego dzielenia się obrazami, przemyśleniami czy materiałami wideo ma zdaniem naszych rozmówców zdecydowanie narastać wśród mobilnej społeczności. Witold Sokołowski, redaktor naczelny serwisu Epr.pl - Blog MMS różni się od innych blogów tym, że można go redagować z każdego miejsca w Polsce i na świecie, nawet bez dostępu do internetu. Wystarczy telefon komórkowy z aparatem fotograficznym i możliwością wysyłania MMS'ów.

- Nie można mieć wątpliwości, że światy internetowy i mobilny zbliżają się do siebie nieuchronnie i niedługo przestaniemy je rozróżniać - puentuje Lewandowski.

Dołącz do dyskusji
Bądź pierwszy i zostaw komentarz.